BBN wskazuje stałą bazę U.S. i odstraszanie jako filary bezpieczeństwa Polski
Polska finalizuje nową strategię bezpieczeństwa narodowego, w której stała obecność wojskowa U.S., modernizacja armii i odporność państwa mają pozostać kluczowymi elementami polityki odstraszania. Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki ocenia, że projekt stałej amerykańskiej bazy jest politycznie najbliżej realizacji, a głównym bieżącym zagrożeniem dla kraju pozostaje wojna hybrydowa ze strony Rosji.
Najważniejsze
- Stała baza wojskowa U.S. w Polsce znajduje się w decydującej fazie politycznej, a inwestycja wymaga specustawy i porozumień bilateralnych.
- Bartosz Grodecki podkreśla konieczność utrzymania wydatków obronnych na poziomie minimum 5 proc. PKB oraz planowania zakupów wojskowych w ramach NATO 3.0.
- Nowa Strategia Bezpieczeństwa Narodowego, uzgodniona w kwietniu 2024, uwzględnia Nuclear Sharing i rozszerzoną współpracę sojuszniczą, oczekuje ogłoszenia.
Założenia strategii i rola obecności U.S.
Jak podaje Prezydent.pl, powołując się na Kancelarię Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Bartosz Grodecki w programie telewizji wPolsce24 przedstawia stałą bazę wojskową U.S. w Polsce jako jeden z najważniejszych elementów krajowej strategii odstraszania. Szef BBN mówi, że deklaracja utworzenia takiej bazy jest już wpisana do strategii bezpieczeństwa, a projekt znajduje się w decydującej fazie politycznej.Grodecki zaznacza, że do realizacji inwestycji potrzebne są wskazanie lokalizacji, podpisanie odpowiednich porozumień oraz przyjęcie specustawy, która ma ograniczyć bariery biurokratyczne i przyspieszyć wybór wykonawcy. W jego ocenie stała obecność wojsk amerykańskich wysyła silny sygnał odstraszający na wschód i zwiększa strategiczne koszty po stronie Rosji.
Szef BBN krytycznie ocenia też koncepcję autonomii obronnej Unii Europejskiej, wskazując, że bezpieczeństwo kontynentu nadal opiera się na potencjale militarnym, technologicznym i finansowym U.S. Dodaje, że w ramach koncepcji NATO 3.0 Europa musi brać większą odpowiedzialność za własną obronę, co przekłada się na planowanie zakupów wojskowych i utrzymanie wydatków obronnych na poziomie co najmniej 5 proc. PKB.
W rozmowie pojawia się również kwestia udziału Polski w Nuclear Sharing. Grodecki potwierdza, że możliwość przenoszenia, a w dalszym etapie także składowania bomb B61 w Polsce, jest rozpatrywana jako kolejny krok, a budowa odpowiedniej infrastruktury oznaczałaby wysoki koszt, ale zarazem istotne wzmocnienie zdolności odstraszania.
Wojna hybrydowa i odporność państwa
Według szefa BBN nie ma obecnie wyraźnych przesłanek wskazujących na ryzyko konwencjonalnego ataku na terytorium Polski, jednak Rosja nasila działania hybrydowe. Grodecki wymienia dywersję, sabotaż, prowokacje przygraniczne oraz działania dezinformacyjne jako realne i stale eskalowane zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa i nastrojów społecznych.W tym kontekście wskazuje na incydenty związane z rakietą pod Kraśnikiem w pobliżu zakładów MESKO oraz odnalezionym dronem na Pomorzu, oceniając, że celem takich działań jest osłabianie poczucia stabilności i wzmacnianie społecznego zmęczenia. Zwraca też uwagę na cyberbezpieczeństwo, podważając optymistyczne oceny stanu ochrony danych po wyciekach obejmujących dane medyczne, numery PESEL i atak na Fakturownię.
Grodecki podkreśla, że nowa Strategia Bezpieczeństwa Narodowego została uzgodniona między BBN a MON w kwietniu tego roku i znajduje się na końcowym etapie uzgodnień redakcyjnych i merytorycznych. Dokument ma następnie trafić do Rady Ministrów, a po podpisie prezydenta zostać ogłoszony jako jawny materiał, obejmujący wytyczne dotyczące liczebności armii, obrony przeciwlotniczej, infrastruktury krytycznej, rezerw osobowych, suwerenności płatniczej oraz filarów sojuszniczych opartych na U.S., NATO, Unii Europejskiej i współpracy regionalnej.
W naszym wcześniejszym materiale o rozmowach dotyczących stałej bazy wojskowej U.S. w Polsce opisywaliśmy, że po politycznych deklaracjach projekt wchodzi w etap wymagający konkretnych decyzji po stronie Warszawy. Zwracaliśmy uwagę na potrzebę specustawy, wskazania lokalizacji i przygotowania infrastruktury, a także na to, że konsultacje z administracją amerykańską toczyły się równolegle do działań dyplomatycznych związanych z przygotowaniami do szczytu G20.