Peter Todd: "Chcę, aby politycy posiadali Bitcoina"

Peter Todd:
Wywiad z Peterem Toddem dla Traders Union

Peter Todd jest znanym deweloperem Bitcoin z Kanady, który stał się sławny na całym świecie rok temu po śledztwie przeprowadzonym przez HBO. Dziennikarze sugerowali, że może on być tajemniczym twórcą pierwszej na świecie kryptowaluty - Satoshi Nakamoto - ale Todd zaprzeczył tym twierdzeniom. W wywiadzie dla Traders Union programista opowiedział o tym, jak zmieniło się jego życie od tamtego czasu, nad czym obecnie pracuje i dlaczego nadal postrzega Bitcoina jako ostateczne narzędzie wolności we współczesnym świecie.

Ten artykuł został przetłumaczony z oryginału. Przeczytaj oryginalną wersję przygotowaną przez naszego korespondenta tutaj.

- Rok temu HBO nazwało cię Satoshi Nakamoto. Czy wpłynęło to w jakikolwiek sposób na ciebie lub twoje życie?

- Jeśli mówimy o uwadze, jedyną prawdziwą zmianą jest to, że ludzie zaczęli częściej pytać mnie, jak to wszystko wpłynęło na moje życie (uśmiech). Ale szczerze mówiąc, nie - nic wielkiego się nie zmieniło. Byłem już dość dobrze znany w społeczności Bitcoin. Może jest kilka osób, które chcą zrobić sobie selfie lub poprosić o autograf, ale to wszystko. Zmieniły się nie tyle okoliczności, co oczekiwania ludzi - wielu zakładało, że po filmie coś musi być inaczej. Dlatego zdecydowałem się przestać udzielać wywiadów telewizyjnych; bycie bardziej rozpoznawalnym dla ogółu społeczeństwa nie przyniosłoby mi nic dobrego.

- Co sądzisz o popularnych influencerach Bitcoin, takich jak Michael Saylor, założyciel Strategy i Jack Dorsey, szef Block? Czy mogliby oni potencjalnie zaszkodzić Bitcoinowi, gdyby zmienili swoje stanowisko? Czy nie istnieje ryzyko centralizacji opinii publicznej wokół nich?

- Jest to podobne do rozmowy na temat centralizacji w samym Bitcoinie. Opinie są tylko opiniami. Załóżmy, że Jack Dorsey nagle zdecyduje, że Bitcoin jest głupi - co by się stało? Ludzie słuchaliby, myśleli o tym i najprawdopodobniej zdecydowaliby, że stracił rozum. To samo dotyczy Michaela Saylora. Chociaż Saylor jest w nieco innej sytuacji - poprzez swoją firmę pośrednio kontroluje dużą ilość Bitcoina. Ale nawet gdyby powiedział coś dziwnego, inni członkowie firmy po prostu zdystansowaliby się od tego.

Prawdziwe zagrożenie dla Bitcoina nie pochodzi od tych ludzi, ale z powodów, które mogą skłonić ich do zmiany poglądów. Na przykład, gdyby Stany Zjednoczone nagle zakazały Bitcoina, z pewnością by mu to zaszkodziło. W takim przypadku Dorsey lub Saylor mogliby zmienić swoje stanowisko, ale szkody wynikałyby z okoliczności, a nie z nich samych.

- Porozmawiajmy o tych okolicznościach. Podczas swojej kampanii prezydent USA Donald Trump wielokrotnie deklarował swoją miłość do Bitcoina - na przykład podczas konferencji Bitcoin 2024 w Nashville. Jaki jest jego prawdziwy stosunek do kryptowalut?

- Trudno powiedzieć, ponieważ jest on politykiem i ma tendencję do mówienia wielu rzeczy. Ale jednocześnie widzę w tym pewną szczerość - oznakę prawdziwych uczuć. Nie nazwałbym więc jego wypowiedzi na temat Bitcoina zwykłym gadaniem na potrzeby kampanii. Myślę, że naprawdę wierzy, że Bitcoin to dobry pomysł.

To powiedziawszy, nie jest on specjalistą od technologii i prawdopodobnie nie rozumie w pełni szczegółów decentralizacji. Ale ogólnie wydaje się, że postrzega ją pozytywnie. I to jest dobra rzecz dla nas wszystkich: jeśli używa kryptowaluty, pomaga to utrzymać jej legalność. Chcę, aby politycy posiadali Bitcoina, wydawali tokeny - wszystko to wzmacnia branżę. Nawet memowe monety, takie jak TRUMP - tak, brzmią głupio, ale liczy się to, że wszystko to pozostaje legalne.

- Kilka lat temu pomogłeś przeprowadzić wybory w Gwatemali przy użyciu blockchaina Bitcoina, aby zapobiec możliwym manipulacjom podczas liczenia głosów. Czy ta sprawa zakończyła się sukcesem?

- Tak, to był bardzo udany projekt. Nie przeprowadziliśmy wyborów na blockchainie, ale pomogliśmy zweryfikować ich integralność. Gwatemala wykorzystuje tradycyjny system papierowych kart do głosowania: ludzie oddają swoje głosy, wrzucają je do pudełka i maczają palce w tuszu, aby zapobiec podwójnemu głosowaniu. Po zamknięciu lokali wyborczych karty do głosowania są ręcznie liczone, a wyniki wprowadzane do arkuszy kalkulacyjnych. W tym momencie rozpoczyna się digitalizacja: arkusze są skanowane i przesyłane do centralnej bazy danych. Dodaliśmy znaczniki czasu do tych skanów za pomocą protokołu OpenTimestamps, aby zarejestrować dokładny moment ich utworzenia. Nie dowodzi to, że karta do głosowania jest autentyczna, ale zapobiega manipulacjom.

Po wyborach pojawiły się zarzuty oszustwa - podobno ze strony przegranej partii, próbującej opóźnić proces. OpenTimestamps pomógł udowodnić, że prawie wszystkie karty do głosowania zostały policzone poprawnie.

- Przejdźmy teraz do perspektyw głównego zasobu cyfrowego. W pełni cyrkularna gospodarka Bitcoin, w której za wszystko można zapłacić kryptowalutą - czy to wciąż fantazja, czy już bliska rzeczywistość?

- To nie fantazja - to całkowicie możliwe. Świat, a przynajmniej poszczególne kraje, mogą podążać w tym kierunku. Po prostu nie mamy jeszcze dobrych przykładów, w których ponad 10% PKB przepływa przez Bitcoin. To już byłby sukces, ale takie miejsca jeszcze nie istnieją. Ostatecznie wszystko zależy od regulacji.

- I na koniec, jak myślisz, dokąd zmierza Bitcoin - w kierunku masowej adopcji czy w kierunku stania się kolejnym aktywem korporacyjnym?

- Prawdopodobnie jedno i drugie. Tak, firmy coraz częściej posiadają Bitcoina w swoich portfelach, ale masowa adopcja już ma miejsce. Weźmy na przykład Ukrainę - możesz wejść do sklepu komputerowego i zapłacić USDT, a czasem nawet Bitcoinem. Sprzedawcy akceptują stablecoiny, ponieważ mogą ich użyć następnego dnia, aby zapłacić dostawcom. Widziałem to osobiście. I nie jest to tylko jeden sklep - jest ich wiele. Nawet firmy autobusowe akceptują kryptowaluty. Tak więc kryptowaluty stały się po prostu kolejną metodą płatności - wygodną i szybką.

Ten materiał może zawierać opinie osób trzecich, żadne dane ani informacje na tej stronie nie stanowią porady inwestycyjnej zgodnie z naszym Zastrzeżeniem. Chociaż przestrzegamy surowych Zasad Redakcyjnych, ten post może zawierać odniesienia do produktów naszych partnerów.
Tygodniowe najlepsze bonusy
50% (do 200 USD)
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
KLIKNIJ BONUS
Twój kapitał jest zagrożony.
30$
Bonus bez depozytu z RoboForex
KLIKNIJ BONUS
Twój kapitał jest zagrożony.
do 8000 USDT
Zacznij od założenia konta!
KLIKNIJ BONUS
Twój kapitał jest zagrożony.
Podwojenie kapitału w 5 minut?
To możliwe. Ryzyko jest ekstremalne. Czy jesteś gotowy?
Pocket Option
Podejmij ryzyko już teraz
Ostrzeżenie! Reklamodawca nie podlega regulacjom w Twoim kraju. Wysokie ryzyko utraty całego kapitału. Handluj tym, co chcesz stracić. To nie jest porada inwestycyjna.