Biały Dom sygnalizuje wprowadzenie szerokiego cła w wysokości 15% na podstawie sekcji 122.
Donald Trump nie wycofuje się ze swojego planu wprowadzenia globalnych ceł nawet po przegranej w Sądzie Najwyższym. Dzień po niekorzystnym orzeczeniu ogłosił natychmiastowe wprowadzenie 15% cła na wszystkie importowane towary, niezależnie od kraju pochodzenia.
Ten artykuł został przetłumaczony z oryginału. Przeczytaj oryginalną wersję przygotowaną przez naszego korespondenta tutaj.
Po wiadomości o porażce Sądu Najwyższego Trump zobowiązał się do zaostrzenia polityki handlowej i wprowadzenia 10% globalnej taryfy celnej na wszystkie towary importowane, a następnego dnia oświadczył, że podniesie ją do 15%.
Dla niektórych krajów nowa taryfa może być nawet wyższa niż stawki stosowane wcześniej do ich eksportu do Stanów Zjednoczonych, które zostały zniesione przez Sąd Najwyższy. Jednak niektórzy obserwatorzy stwierdzili, że byli zaskoczeni, że Trump nie wymienił od razu 15% stawki w piątek.
Sekcja 122 amerykańskiej ustawy o handlu z 1974 r. pozwala prezydentowi na nałożenie tymczasowej taryfy celnej lub ograniczeń ilościowych na okres do 150 dni bez zgody Kongresu w celu zapewnienia nadzwyczajnej ochrony bilansu handlowego i szybkiej stabilizacji makroekonomicznej.
Negocjator handlowy Daniel Mullaney, który służył zarówno pod rządami Trumpa, jak i Obamy, powiedział BBC, że powszechnie oczekiwano, że prezydent skorzysta z sekcji 122, jeśli Sąd Najwyższy orzeknie przeciwko wcześniej nałożonym taryfom.
"Większość z nas zakładała, że wykorzysta sekcję 122 i maksymalną stawkę 15%" - powiedział Mullaney BBC, dodając, że nadal nie jest jasne, do których krajów będą miały zastosowanie nowe taryfy i czy 15% zostanie nałożone na istniejące cła, czy je zastąpi.
Czy przywileje nadal obowiązują?
Jednak jeszcze w piątek przedstawiciel Białego Domu stwierdził, że kraje, które wcześniej zawarły umowy handlowe ze Stanami Zjednoczonymi, w tym Wielka Brytania, będą podlegać globalnej taryfie na mocy sekcji 122, a nie wcześniej wynegocjowanym stawkom.
Rząd Wielkiej Brytanii powiedział jednak, że oczekuje, iż "uprzywilejowana pozycja handlowa Wielkiej Brytanii ze Stanami Zjednoczonymi" pozostanie nienaruszona, zauważając, że sektory takie jak stal, aluminium, farmaceutyki, samochody i lotnictwo - które stanowią dużą część handlu z USA - nie były objęte wcześniejszymi negocjacjami.
Jak pisaliśmy, orzeczenie Sądu Najwyższego w sprawie ceł rozpoczyna walkę o zwrot 175 miliardów dolarów
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto