Senat koryguje podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych
Senat proponuje poprawki do ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, który ma wesprzeć finansowanie pakietu Ceny Paliwa Niżej. Nowa danina ma objąć producentów i importerów paliw korzystających na podwyższonych marżach po destabilizacji rynków energii od marca 2026 r.
Najważniejsze
- Senat wprowadza poprawki do podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, limitując kwotę podatku do poziomu dochodu podatkowego lub bilansowego spółek jawnych.
- Nowa danina obejmie producentów i importerów paliw, a 60 proc. podatek naliczany będzie od nadwyżki przychodów ponad marżę referencyjną z 2025 r. powiększoną o 20 proc.
- Szacowane wpływy z podatku sięgną 4 mld zł w latach 2024–2027, obejmując 20–30 firm operujących w Polsce poza gospodarstwami domowymi i olejami opałowymi.
Zakres poprawek i konstrukcja nowej daniny
Jak podaje TVN24 Biznes, celem poprawek przyjętych przez Senat jest wprowadzenie limitu kwoty podatku do zapłaty, ograniczonej wysokością dochodu ustalonego dla celów podatku dochodowego od osób fizycznych lub prawnych, albo zysku bilansowego w przypadku spółki jawnej.Za uchwałą w tej sprawie głosuje 54 senatorów, przeciw jest 28, a nikt nie wstrzymuje się od głosu. Rozwiązania przewidziane ustawą stanowią odpowiedź rządu na gwałtowny wzrost marż w sektorze paliwowym od marca 2026 r. Windfall tax ma obciążyć producentów i importerów paliw, którzy osiągają ponadprzeciętne dochody w wyniku destabilizacji rynków energii po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Stawka podatku ma wynosić 60 proc., a podstawę opodatkowania ma stanowić nadwyżka przychodów ponad kwotę, jaką podatnik osiągnąłby przy zastosowaniu marży referencyjnej. Rokiem referencyjnym ma być rok obrotowy zakończony przed 1 marca 2026 r., a marża referencyjna to średnia marża sprzedaży paliw ciekłych w 2025 r. powiększona o 20 proc.
Wpływ na finanse publiczne i sektor paliwowy
Wpływy z nowej daniny mają zrekompensować ubytek dochodów, szacowany na około 4,8 mld zł w ciągu pierwszych trzech miesięcy, po obniżeniu stawki VAT na paliwa do 8 proc. i redukcji akcyzy do minimalnych poziomów unijnych. Ustawa zakłada, że producenci i sprzedawcy paliw ciekłych zapłacą łącznie 4 mld zł podatku od nadzwyczajnych zysków, z czego 3,8 mld zł przypada w tym roku, a pozostała część w 2027 r.Podatnikami mają być podmioty prowadzące w Polsce działalność w zakresie wytwarzania paliw ciekłych oraz obrotu paliwami ciekłymi z zagranicą, które je importują lub nabywają wewnątrzwspólnotowo. Projekt obejmuje zarówno duże koncerny, jak i mikro, małe oraz średnie firmy, a według szacunków krąg podatników wynosi około 20 do 30 podmiotów.
Opodatkowaniu mają podlegać przychody ze zbycia paliw ciekłych, przede wszystkim benzyn silnikowych i olejów napędowych. Z regulacji wyłączone mają być oleje opałowe, procesy mieszania paliw oraz obywatele i gospodarstwa domowe.
W naszej wcześniejszej publikacji o urzędowych limitach cen paliw od 25 czerwca opisaliśmy nowe maksymalne stawki dla benzyn Pb95 i Pb98 oraz utrzymanie limitu dla oleju napędowego. Wyjaśnialiśmy też, że pułapy cen wynikają z mechanizmu opartego na średnich cenach hurtowych, podatkach i stałej marży detalicznej, a sprzedaż powyżej limitu grozi wysokimi karami.
Najnowsze wiadomości Sveriges Riksbank
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto