Tweet został usunięty przez autora.
Ale wszystko zapisaliśmy 🙂.
Według danych cytowanych przez Wojciecha Szewko, eksperta ds. bezpieczeństwa międzynarodowego, producenci ropy naftowej z regionu Zatoki Perskiej ponieśli szacunkowe straty w wysokości 15,1 mld dolarów od czasu rozpoczęcia ataków Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran.
Działania militarne znacząco wpłynęły na sytuację gospodarczą w regionie, prowadząc do niemal całkowitego zamknięcia strategicznej Cieśniny Ormuz. Skutkiem tego miliony baryłek ropy zostały ''uwięzione'', co przyczyniło się do ograniczenia podaży i pogorszenia płynności finansowej producentów.
''Te wydarzenia mogą zwiększyć niepewność na globalnym rynku surowców energetycznych'' – ocenia Wojciech Szewko. Eksperci zwracają uwagę, że przedłużające się zakłócenia mogą wpłynąć na globalne ceny ropy, a także na bezpieczeństwo energetyczne wielu krajów.
Obecne zawirowania na rynku ropy wpisują się w szerszy obraz pogłębiających się trudności na rynkach azjatyckich pod wpływem konfliktu na Bliskim Wschodzie, o czym szeroko informowano w analizie dotyczącej kryzysu na rynkach azjatyckich. Równocześnie wydarzenia te współgrają z niedawnymi raportami o atakach na amerykańskie firmy naftowe w Basrze i trudnej sytuacji branży energetycznej w regionie, podkreślając skalę globalnych wyzwań związanych z bezpieczeństwem energetycznym.