Projekt polskiego samochodu elektrycznego wraca do rozmów z zagranicznym partnerem po nieudanych podejściach z chińskimi producentami i po wcześniejszych opóźnieniach wokół finansowania fabryki w Jaworznie. Deklaracja Foxconnu otwiera nowy etap dla ElectroMobility Poland i wpisuje się w szersze zabiegi Polski o przyciąganie dużych inwestycji technologicznych z Tajwanu.
Najważniejsze
- ElectroMobility Poland zmieniła partnera z Geely na Foxconn w 2024 r., po licznych opóźnieniach i braku realizacji wcześniejszych koncepcji współpracy, w tym z Chery.
- Dołączenie Foxconnu do projektu Izery wynika z intensyfikacji polsko-tajwańskich kontaktów, raportu o „trójkącie półprzewodnikowym” i obecności TEEMA w Polsce.
- Współpraca z Foxconnem wykorzystuje doświadczenie z negocjacji z Intelem i może wzmocnić pozycję Polski w azjatyckich inwestycjach technologicznych po rezygnacji Intela z Miękini.
Droga do współpracy z Foxconnem
Jak podał Forbes.pl, pomysł połączenia tajwańskiego Foxconnu z projektem Izery pojawił się w 2024 r. podczas jednej z wizyt roboczych tajwańskiej delegacji w Polsce. Na początku ElectroMobility Poland pozostawała nastawiona na współpracę z Geely, a wcześniej zawarta umowa z 2022 r. zakładała przeznaczenie 4,5 mld zł z KPO na fabrykę w Jaworznie.Proces przeciągał się jednak z powodu oczekiwania na odblokowanie środków w Brukseli oraz procedur w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska. W połowie 2025 r. Geely zmieniło zarząd i straciło zainteresowanie dalszym czekaniem, a późniejsza koncepcja współpracy z Chery także nie doszła do skutku.
Do rozmów z Foxconnem EMP wróciła na początku tego roku. Według relacji uczestników kluczowe w kontaktach z Tajwanem pozostają czas, zaufanie i stopniowe budowanie relacji, tym bardziej że na początku tajwański biznes i decydenci mieli niewielką wiedzę o Polsce.
Polskie delegacje zaczęły regularnie uczestniczyć w wydarzeniach branżowych, w tym na Semicon, a ważnym krokiem okazało się sprowadzenie do Polski przedstawicieli TEEMA, stowarzyszenia zrzeszającego kilka tysięcy tajwańskich firm elektronicznych. Po tej wizycie powstał raport z koncepcją „trójkąta półprzewodnikowego”, obejmującego w Polsce Wrocław, Katowice i Łódź, a szerzej także Drezno i Pragę.
Znaczenie dla polityki inwestycyjnej Polski
Rozmówcy cytowani w tekście wskazują, że obecny projekt z Foxconnem korzysta z doświadczeń zdobytych podczas wcześniejszych negocjacji z Intelem. To właśnie starania o fabrykę półprzewodników pod Wrocławiem miały pokazać zagranicznym inwestorom, że Polska potrafi prowadzić skomplikowane rozmowy, koordynować wsparcie rządowe i samorządowe oraz przygotowywać lokalizacje dla dużych projektów przemysłowych.Intel ostatecznie wstrzymał inwestycje w Europie we wrześniu 2024 r., mimo że wcześniej wskazał Miękinię jako lokalizację pod inwestycję. Mimo rezygnacji koncernu uczestnicy tamtego procesu oceniają, że Polska zyskała kompetencje, sieć kontaktów i gotowe lokalizacje, które mogą być wykorzystane przy kolejnych projektach technologicznych.
W szerszym ujęciu współpraca z Foxconnem wzmacnia pozycję Polski w rywalizacji o kapitał z Azji i może wspierać zarówno sektor elektromobilności, jak i bardziej zaawansowane łańcuchy dostaw elektroniki. Dla administracji i spółek publicznych jest to także test, czy zdobyte doświadczenia z negocjacji wokół Intela przełożą się na skuteczne domknięcie nowej inwestycji.
W naszym wcześniejszym materiale o raporcie NIK dotyczącym presji na zasoby naturalne i rosnącej roli globalnych korporacji opisywaliśmy ostrzeżenia przed mechanizmami, które mogą wzmacniać wpływ dużych graczy na rynek i wydobycie surowców w Polsce. Zwracaliśmy uwagę, że według NIK taka dominacja może rodzić ryzyka dla środowiska, lokalnych społeczności i długoterminowego bezpieczeństwa gospodarczego, a wnioskiem jest potrzeba przeglądu strategii państwa i reform wspierających zrównoważony rozwój.
Najnowsze wiadomości Volkswagen
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto