Na początku listopadowego weekendu ceny paliw na stacjach w Polsce idą w górę, podnosząc bieżące koszty kierowców i firm transportowych. Średnia cena benzyny 95 oraz oleju napędowego wynosi obecnie po 6,29 zł za litr, a benzyny 98 sięga 6,75 zł.
Najważniejsze
- Ceny paliw w Polsce rosną w weekend 7-9 listopada 2026 r.; benzyna 95 kosztuje średnio 6,29 zł/l, benzyna 98 – 6,75 zł/l, olej napędowy – 6,29 zł/l.
- Za wzrostem stoją droższa ropa na światowych rynkach oraz wyższy popyt na paliwa przez zbliżający się sezon zimowy, podtrzymując presję na ceny detaliczne.
- Wyższe ceny paliw zwiększają koszty transportu i mogą przenosić się na ceny towarów, co wpływa na szerokie otoczenie gospodarcze.
Listopadowe podwyżki na stacjach
Jak podaje TVN24 Biznes, w weekend 7-9 listopada 2026 r. ceny paliw na stacjach w Polsce rosną względem poprzedniego tygodnia. Z danych analityków wynika, że średnia cena benzyny 95 wynosi 6,29 zł za litr, benzyny 98, 6,75 zł, a oleju napędowego, 6,29 zł za litr.Eksperci wskazują, że za obecnym wzrostem stoją jednocześnie droższa ropa na światowych rynkach oraz wyższy popyt na paliwa przed zbliżającym się sezonem zimowym. To połączenie czynników podtrzymuje presję na ceny detaliczne w kraju.
Wpływ na transport i ceny towarów
Wyższe ceny paliw zwiększają koszty działalności firm transportowych, co może przenosić się na ceny towarów w sklepach. Oznacza to, że zmiany na rynku paliw pozostają istotne nie tylko dla kierowców, ale także dla szerszego otoczenia gospodarczego.Dodatkowym czynnikiem ryzyka dla kolejnych podwyżek pozostają wahania cen surowców na rynku międzynarodowym oraz sytuacja geopolityczna. Jeśli te uwarunkowania się utrzymują, presja wzrostowa na krajowe ceny paliw może utrzymywać się także w najbliższym czasie.
W naszej wcześniejszej publikacji o regionalnych różnicach cen paliw i limitach maksymalnych w ramach programu „Ceny Paliwa Niżej” opisaliśmy, jak zmiany cen ropy przekładały się na podwyżki na polskich stacjach. Zwracaliśmy uwagę na obowiązujące pułapy dla Pb95, Pb98 i oleju napędowego ogłaszane przez ministra energii oraz to, że przekroczenie limitów może skutkować wysokimi karami.