PSE ostrzega przed próbami wyłudzenia danych o fakturach od kontrahentów
Polskie Sieci Elektroenergetyczne ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowo-księgowy spółki i próbującymi pozyskać od kontrahentów kopie faktur. Schemat może prowadzić do oszustwa płatniczego z użyciem prawidłowych danych firmy i podmienionego numeru rachunku bankowego.
Najważniejsze
- PSE ostrzega, że przestępcy podszywają się pod spółkę, prosząc kontrahentów o wykaz oraz kopie nieuregulowanych faktur i dane kontaktowe.
- Mechanizm oszustwa polega na zbieraniu autentycznych informacji o rozliczeniach, by następnie wysłać fałszywą fakturę z podmienionym numerem rachunku bankowego.
- PSE zaleca firmom szczególną ostrożność, dokładną weryfikację adresów e-mail oraz potwierdzanie nietypowych próśb innym kanałem przed realizacją płatności.
Mechanizm oszustwa i zakres ostrzeżenia
Jak podały Polskie Sieci Elektroenergetyczne, spółka otrzymała zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą Polskich Sieci Elektroenergetycznych S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl. Wiadomość zawiera prawdziwy adres siedziby spółki oraz numer NIP skopiowane z publicznych rejestrów i zawiera prośbę o przesłanie wykazu oraz kopii nieuregulowanych faktur, a także danych osoby kontaktowej.Spółka wskazuje, że taki kontakt stanowi typowy pierwszy etap oszustwa płatniczego. Najpierw przestępcy zbierają informacje o fakturach i osobach odpowiedzialnych za rozliczenia, a następnie mogą przesłać fakturę z prawidłowymi danymi firmy, lecz z podmienionym numerem rachunku bankowego.
Znaczenie dla kontrahentów i procedur rozliczeniowych
Ostrzeżenie ma znaczenie dla firm współpracujących z operatorem sieci przesyłowej, zwłaszcza dla działów finansowych i księgowych obsługujących płatności oraz obieg dokumentów. Ryzyko dotyczy nie tylko ujawnienia danych o zaległych dokumentach, ale także przekierowania przyszłych płatności na rachunki kontrolowane przez oszustów.PSE apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności przy weryfikacji nadawcy wiadomości oraz żądań dotyczących faktur i danych kontaktowych. W praktyce oznacza to potrzebę sprawdzania domeny e-mail, potwierdzania nietypowych próśb innym kanałem kontaktu i zachowania wzmożonej kontroli nad zmianami danych do płatności.
W naszej wcześniejszej publikacji o wpisaniu Wolbórz Bank Polska na listę ostrzeżeń publicznych KNF opisywaliśmy działania nadzoru związane z podejrzeniem nieuprawnionego używania słowa „bank” w nazwie oraz skierowanie zawiadomienia do prokuratury. Zwracaliśmy uwagę, że obecność podmiotu na liście ostrzeżeń ma być sygnałem dla klientów i firm, by dokładniej weryfikować status i wiarygodność instytucji oferujących usługi finansowe.