Norwegia wprowadza zakaz energochłonnego wydobywania kryptowalut
Norweski rząd ogłosił plany wprowadzenia jesienią tego roku nowych przepisów dotyczących wydobywania kryptowalut poprzez ograniczenie działalności centrów danych.
Ten artykuł został przetłumaczony z oryginału. Przeczytaj oryginalną wersję przygotowaną przez naszego korespondenta tutaj.
Minister cyfryzacji Karianne Tung i minister energii Terje Aasland stwierdzili, że inicjatywa ta wynika z chęci rządu do ograniczenia projektów wydobywania kryptowalut, które są postrzegane jako niezgodne z celami środowiskowymi kraju.
Nowe rozporządzenie będzie wymagało obowiązkowej rejestracji centrów danych związanych z górnictwem u władz lokalnych. Operatorzy muszą ujawnić swoje zamierzone usługi, podczas gdy gminy będą niezależnie decydować, czy zatwierdzić takie projekty w oparciu o ich wpływ społeczny i środowiskowy. Tylko projekty korzystne społecznie będą kwalifikowały się do zatwierdzenia.
"Rząd kierowany przez Partię Pracy ma jasny cel: jak najbardziej ograniczyć wydobycie kryptowalut w Norwegii. Jest to bardzo energochłonne i oferuje niewiele miejsc pracy lub wartości dla lokalnych społeczności" - powiedziała Karianne Tung.
Ekologia i wpływ społeczny u podstaw
Norwegia stanie się pierwszym krajem europejskim, który wdroży kompleksowe przepisy dotyczące centrów danych, ze szczególnym naciskiem na kontrolę działań o wysokim zużyciu energii. Minister finansów Trygve Slagsvold Vedum podkreślił potrzebę priorytetowego traktowania zużycia energii elektrycznej na potrzeby publiczne, zwłaszcza w obliczu rosnącej aktywności wydobywczej kryptowalut.
Według Cambridge Bitcoin Electricity Consumption Index (CBECI), Norwegia przyczynia się do około 0,74% globalnego wskaźnika hashowania Bitcoina.
Norwegia jest również jednym ze światowych liderów w produkcji energii elektrycznej na mieszkańca, głównie ze względu na górzysty teren i wilgotny klimat, które sprzyjają rozwojowi energii wodnej. Energia wodna stanowi ponad 90% energii elektrycznej w kraju, podczas gdy energia wiatrowa dostarcza kolejne 7%.
Proponowane przepisy będą miały zastosowanie do nowych obiektów górniczych i centrów danych, jednak zamknięcie istniejących może doprowadzić do wzrostu cen energii elektrycznej w niektórych gminach.
W październiku ubiegłego roku mieszkańcy Håstad - norweskiego miasta, które naciskało na zamknięcie lokalnej kopalni Bitcoinów - stanęli w obliczu gwałtownego wzrostu rachunków za energię elektryczną z powodu wynikającej z tego utraty przychodów dla lokalnego zakładu energetycznego. Daniel Batten, inwestor venture capital w dziedzinie technologii klimatycznych, stwierdził, że kiedy politycy zwracają się przeciwko Bitcoinowi, "ludzie cierpią".
Burmistrz Kjell-Børge Freiberg przyznał, że zamknięcie kopalni - która zapewnia około 20% dochodów dostawcy energii elektrycznej Noranett - nieuchronnie doprowadzi do wyższych kosztów energii dla gospodarstw domowych, aby zrekompensować utracone przychody.
Jak pisaliśmy, Norwegia wspiera MiCA, rozważa CBDC dla stabilności finansowej
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto