Tweet został usunięty przez autora.
Ale wszystko zapisaliśmy 🙂.
Zaledwie kilka tygodni temu Arthur Hayes nazywał HYPE, NEAR i ZEC swoją „Świętą Trójcą”, przewidywał wzrosty Worldcoin i stawiał na sukces Hyperliquid. Jednak do początku czerwca inwestor krypto wyszedł ze wszystkich tych pozycji. Seria wyprzedaży wywołała silną reakcję społeczności kryptowalutowej, a niektórzy oskarżyli Hayesa o prowadzenie schematu pump&dump.
Ten artykuł został przetłumaczony z oryginału. Przeczytaj oryginalną wersję przygotowaną przez naszego korespondenta tutaj.
Arthur Hayes to jedna z najbardziej wpływowych postaci w branży krypto. Współzałożyciel BitMEX regularnie publikuje prognozy rynkowe, dzieli się pomysłami inwestycyjnymi i ujawnia swoje pozycje. Jego posty są uważnie śledzone zarówno przez inwestorów detalicznych, jak i profesjonalnych uczestników rynku.
Jednak na początku czerwca 2026 r. Hayes znalazł się w centrum kontrowersji, która szybko wykroczyła poza dyskusję o poszczególnych aktywach.
Spór został wywołany serią sprzedaży tokenów obejmujących aktywa, które publicznie chwalił zaledwie kilka dni wcześniej. W rezultacie niektórzy zaczęli postrzegać Hayesa jako symbol gwałtownej realizacji zysków, podczas gdy inni widzieli w nim tradera mającego prawo do zmiany zdania wraz z ewolucją warunków rynkowych.
Szczególnie optymistycznie nastawiony był do HYPE. Jeszcze w marcu Hayes przewidywał, że token Hyperliquid może osiągnąć 150 USD do sierpnia 2026 r. Sugerował również, że kapitalizacja rynkowa projektu może ostatecznie przewyższyć Solanę. 1 czerwca Hayes wszedł nawet w charytatywny zakład o wartości 100 000 USD ze współzałożycielem Multicoin Capital, Kyle'em Samanim.
Arthur Hayes założył się, że HYPE osiągnie lepsze wyniki niż inne główne aktywa krypto do końca roku. Sytuacja zmieniła się jednak 4 czerwca. Według Onchain Lens, Hayes sprzedał 247 334 HYPE o wartości około 18 mln USD i całkowicie wyszedł z pozycji. Tego samego dnia ogłosił również sprzedaż wszystkich swoich udziałów w NEAR.
Wyjaśniając tę decyzję, Hayes przytoczył kilka czynników. Należały do nich rosnące ceny energii w obliczu napięć na Bliskim Wschodzie, oczekiwania związane z trzema dużymi debiutami giełdowymi (IPO) związanymi z AI oraz możliwość, że administracja Donalda Trumpa przyjmie twardsze stanowisko wobec branży AI przed wyborami uzupełniającymi. W jego ocenie obecny cykl rynkowy może osiągnąć szczyt przed wrześniem, co czyni ten moment odpowiednim na zabezpieczenie zysków.
Następnego dnia Hayes sprzedał również całą swoją pozycję w ZEC. Tym razem powód był inny. Wskazał na lukę wykrytą w Orchard i argumentował, że aktywo zbudowane wokół tezy inwestycyjnej skoncentrowanej na prywatności wymaga niemal nieskazitelnego poziomu bezpieczeństwa.
Według Hayesa prawdopodobieństwo nieautoryzowanej emisji tokenów było niezwykle niskie, ale nie można było go kryptograficznie wykluczyć.
W mniej niż dwa tygodnie Hayes całkowicie zlikwidował pozycje we wszystkich trzech tokenach, które niedawno opisywał jako swoją „Świętą Trójcę”.
W przypadku HYPE największa sprzedaż Hayesa miała miejsce w pobliżu lokalnego szczytu rynkowego. Token, który w marcu kosztował około 30 USD, na początku czerwca osiągnął prawie 80 USD.
Wkrótce po tym, jak Hayes sprzedał swoje udziały, token zaczął gwałtownie tracić na wartości. W ciągu kolejnego tygodnia HYPE spadł o 23,5%.

Zachowanie ceny HYPE. Źródło: TradingView.
NEAR wzrósł z około 2 USD do 3 USD po rekomendacji Hayesa, ale później oddał większość tych zysków. Token stracił 26,7% w skali tygodnia i w momencie pisania tekstu był notowany w okolicach 2 USD.
4 czerwca Hayes publicznie poparł WLD i powiązał jego perspektywy z przewidywanym wejściem SpaceX na giełdę. Opisał token jako zakład na sztuczną inteligencję i wezwał inwestorów, by nie opuszczali rynku zbyt wcześnie.
Wcześniej Hayes opublikował również cenę docelową dla WLD na poziomie 10 USD. Po tych oświadczeniach Worldcoin stał się jednym z najczęściej omawianych aktywów wśród jego obserwujących. Jednak 6 czerwca Hayes ogłosił, że sprzedał całą swoją pozycję.
„Ten wykres idzie w złym kierunku. Zrzuciłem WLD. Wychodzę” – napisał.
W tym momencie do dyskusji włączył się znany badacz blockchain, ZachXBT. Publicznie zapytał, jak dużą część płynności wyjściowej (exit liquidity) dla pozycji Hayesa mogli zapewnić jego właśni obserwujący.
Według ZachXBT sytuacja wyglądała uderzająco podobnie do wcześniejszych przypadków z HYPE, NEAR i ZEC. Zauważył on, że Hayes wielokrotnie publikował bycze opinie na temat tych aktywów, po czym sprzedawał je w ciągu kilku dni.
Hayes stanowczo odrzucił oskarżenia. W odpowiedzi stwierdził, że po prostu sprzedał aktywa chętnym kupcom po cenach rynkowych.
„Sprzedałem chętnemu sprzedawcy po określonej cenie. Ceny mogłyby być wyższe i wtedy zostałbym nazwany głupkiem. Po prostu tym razem trafnie to oceniłem w odniesieniu do moich celów handlowych” – napisał Hayes.
Debata ostatecznie sprowadziła się do fundamentalnego pytania: czy prominentny inwestor powinien nadal trzymać aktywo po publicznym ujawnieniu pozycji, czy też ma on swobodę zmiany kursu w dowolnym momencie, niezależnie od reakcji obserwujących?
Po ogłoszeniu przez Hayesa wyjścia z WLD, token również odnotował gwałtowny spadek. W ciągu kolejnych godzin WLD spadł z około 0,52 USD do 0,40 USD, tracąc około jednej czwartej swojej wartości.
Rynek później odrobił część strat i do 11 czerwca token powrócił w okolice 0,50 USD, według danych TradingView.
Według Arkham wartość śledzonego portfela Hayesa wzrosła z 17,55 mln USD w dniu 1 maja do ponad 23 mln USD do 11 czerwca.

Zmiany w portfelu Arthura Hayesa od 1 maja do 11 czerwca. Źródło: Arkham.
Najbardziej zauważalna zmiana nastąpiła w zasobach USDC. Podczas gdy na początku maja Hayes posiadał stablecoiny o wartości około 208 000 USD, sześć tygodni później liczba ta wzrosła do około 10,4 mln USD.
Znaczna część portfela jest również skoncentrowana w Ethereum i aktywach powiązanych z Ethereum. ETH, EETH i WEETH stanowią łącznie ponad 12 mln USD. Inne główne pozycje to SUSDE, WLD i PENDLE.
Tymczasem HYPE, NEAR i ZEC całkowicie zniknęły z listy największych pozycji. Taka struktura portfela sugeruje, że Hayes nie dokonywał pojedynczych transakcji, lecz przeprowadzał szeroką realokację w stronę bardziej płynnych i defensywnych aktywów.

Portfel Arthura Hayesa stanem na 11 czerwca. Źródło: Arkham.
Debata wokół jego działań trwa nadal. Wielu użytkowników powtórzyło krytykę ZachXBT, argumentując, że Hayes celowo pomógł wywindować ceny tokenów przed sprzedażą.
Obecnie wielcy inwestorzy często pełnią rolę zarówno traderów, jak i influencerów. Ich posty mogą kształtować nastroje rynkowe, a każda transakcja staje się przedmiotem publicznej kontroli. W rezultacie każda korekta portfela nie jest już postrzegana wyłącznie jako decyzja handlowa, ale także jako sygnał dla tysięcy obserwatorów.
Historie HYPE, NEAR, ZEC i WLD ilustrują, jak uważnie rynek śledzi działania Hayesa. Dla jednych pozostaje on zręcznym spekulantem, który wie, kiedy realizować zyski. Dla innych stał się symbolem dynamiki rynku, w której po publicznym optymizmie następuje szybka sprzedaż.
To, która interpretacja jest bliższa prawdy, ostatecznie musi ocenić każdy inwestor samodzielnie.