Tweet został usunięty przez autora.
Ale wszystko zapisaliśmy 🙂.
Teoretycznie wydobycie w pojedynkę jest prawie niemożliwe. Regularnie jednak widzimy wiadomości o szczęśliwym górniku, któremu udało się odkryć blok Bitcoina. W rzeczywistości nikt nie wydobywa całkowicie samodzielnie - wszystko to dzieje się w ramach specjalnej puli, w której nagroda trafia do najszczęśliwszego uczestnika.
Ten artykuł został przetłumaczony z oryginału. Przeczytaj oryginalną wersję przygotowaną przez naszego korespondenta tutaj.
Sukcesy górników solo
Jesień rozpoczęła się pozytywnie dla górników solo - 1 września niezależny górnik odnalazł blok Bitcoina o numerze 912,632. Nagroda wyniosła 3,147 BTC, wartych wówczas około 340 000 USD.
Przypadek ten nie jest wyjątkowy - podobne zdarzenia miały miejsce ponad 300 razy. Na przykład 3 lipca niezależny górnik odkrył blok numer 903,883. Wcześniej to samo wydarzyło się 5 czerwca, a jeszcze wcześniej w marcu.
Jednak stwierdzenie, że wszyscy ci górnicy znaleźli bloki całkowicie samodzielnie, byłoby błędne, ponieważ wszystko to odbyło się za pośrednictwem specjalnej puli - CK Pool. Aby zrozumieć, co to oznacza, przypomnijmy pokrótce, czym jest górnictwo i jak ewoluowało.
Mining pojawił się wraz z uruchomieniem sieci Bitcoin w styczniu 2009 roku. We wczesnych latach monety można było wydobywać na zwykłych komputerach, ponieważ trudność sieci pozostawała niska, a konkurencja była minimalna. Z czasem górnicy przenieśli się z procesorów CPU na bardziej wydajne GPU, a następnie na wyspecjalizowane układy FPGA i ASIC, które zwielokrotniły szybkość hashowania. Wraz z tym rosła trudność sieci, a szanse na znalezienie bloku przez pojedynczego użytkownika stawały się coraz mniejsze.
Konkurencja o nowe monety doprowadziła do powstania pul wydobywczych: grupy górników połączyły swoją moc i podzieliły się nagrodami za bloki proporcjonalnie do ich wkładu. Sprawiło to, że dochód był bardziej przewidywalny, ale także zwiększyło centralizację i dominację dużych firm. W tym kontekście entuzjaści Bitcoina, którzy nie mogli konkurować z produkcją BTC na skalę przemysłową, zaczęli szukać alternatyw.
Przełom w tym kierunku nastąpił w 2014 r. wraz z uruchomieniem samotnie kopiącej puli CK Pool. Została ona stworzona przez australijskiego dewelopera Con Kolivasa, najbardziej znanego jako autor popularnych programów wydobywczych CGMiner i BFGMiner.
CK Pool działa w ten sposób, że każdy górnik może połączyć się z jego infrastrukturą, ale jeśli blok zostanie znaleziony, cała nagroda trafia bezpośrednio do tego górnika, a nie jest dzielona między uczestników, jak w zwykłych pulach. Jednocześnie nie jest konieczne posiadanie drogiego, najwyższej klasy górnika Bitmain. Aby dołączyć do puli, wystarczy mieć domowego górnika zaczynającego się od 25 USD.
Solo mining jest ważny dla utrzymania decentralizacji Bitcoina. Mimo że szanse na znalezienie bloku są niewielkie, sam fakt, że każdy może w nim uczestniczyć, sprawia, że system jest bardziej odporny i sprawiedliwy. Nie tylko wzmacnia to zaufanie do Bitcoina, ale także przypomina o jego pierwotnej idei - systemie finansowym bez scentralizowanej kontroli.
Stworzenie CK Pool dało entuzjastom możliwość ponownego konkurowania z gigantycznymi farmami wydobywczymi. Teraz nie tylko korporacje z setkami układów ASIC mogą wydobywać bloki, ale także indywidualni górnicy z niedrogim sprzętem domowym. Przypadki te dodają różnorodności do ekosystemu, inspirują społeczność i podkreślają, że Bitcoin pozostaje otwarty dla każdego, kto chce włożyć wysiłek i zaufać szczęściu.