Rynki predykcyjne przyciągają kapitał i partnerów, ale ryzyko pozostaje skoncentrowane u „wielorybów”
Rosnące obroty na rynkach predykcyjnych sprawiają, że platformy takie jak Polymarket i Kalshi przechodzą z niszy krypto do finansowego mainstreamu, jednocześnie wywołując spór o granicę między innowacją a hazardem. W tekście Forbes.pl opisano, że mimo spektakularnych historii o trafności prognoz i wysokich stopach zwrotu, zyski w praktyce kumulują się w rękach niewielkiej grupy największych graczy, a regulatorzy, zwłaszcza w Europie, reagują zakazami i blokadami.
Najważniejsze
- Według DefiLlama większość wolumenu i zysków na rynkach predykcyjnych generują „wieloryby”, podczas gdy zdecydowana większość portfeli nie zarabia.
- Regulacje dla rynków predykcyjnych są w USA łagodniejsze i zmienne, natomiast Europa i Polska wprowadzają pełne zakazy lub rygory porównywalne z hazardem.
- Do sektora wchodzi kapitał instytucjonalny (np. Intercontinental Exchange), ale rośnie ryzyko insider tradingu i manipulacji, zwłaszcza na platformach wykorzystujących anonimowość blockchain.
Skala rynku, mechanika i koncentracja zysków
Rynki predykcyjne działają jak zakłady na przyszłe zdarzenia, w których użytkownicy kupują kontrakty „tak” lub „nie”, a ich cena odzwierciedla rynkowe prawdopodobieństwo danego scenariusza. Zgodnie z opisem w artykule opublikowanym przez Forbes.pl, wygrana następuje, gdy kontrakt rozlicza się po 1 dolara, a błędny spada do zera, co oznacza pełne ryzyko utraty kapitału. Rozmówcy Forbes.pl podkreślają, że jest to gra o sumie zerowej, w której zwykle wygrywają duzi gracze, a platforma pobiera prowizję.Dane przytoczone z DefiLlama pokazują silną koncentrację wyników i obrotu: niewielki odsetek portfeli realizuje zauważalne zyski, a „wieloryby” odpowiadają za większość wolumenu. Artykuł wskazuje też strategie takie jak flipowanie kontraktów czy arbitraż między platformami, ale zaznacza, że wymagają one lepszego zrozumienia zasad rozstrzygania zakładów. W przeszłości kontrowersje wywoływały nieprecyzyjne kryteria, co mogło sprzyjać sporom o to, jak zaliczać wynik i kto ma wpływ na interpretację.
Regulacje: USA łagodniej, Europa i Polska restrykcyjnie
Kontrakty eventowe są traktowane jak instrumenty pochodne, dlatego w USA nadzór wiąże się z jurysdykcją CFTC, której podejście, jak opisano, zmieniało się wraz z administracją. Kalshi ma działać bardziej przejrzyście, natomiast Polymarket, oparty na blockchainie i płatnościach stablecoinem USDC, długo funkcjonował w modelu sprzyjającym anonimowości. W tekście opisano, że spółka wprowadziła regulowaną wersję dla Amerykanów z weryfikacją tożsamości i ograniczonym wyborem rynków, ale użytkownicy mogą próbować omijać ograniczenia przez VPN, co rodzi pytania o realną egzekucję zasad.W Europie podejście jest zdecydowanie ostrzejsze, a artykuł wymienia kraje z całkowitym zakazem korzystania i blokadą stron. W Polsce, jak wynika z przytoczonego komentarza rzecznika KNF, aktywności na rynkach predykcyjnych są kwalifikowane jako zakłady wzajemne i podlegają rygorom ustawy o grach hazardowych z 2009 roku. Prawnik cytowany w tekście wskazuje, że rynek wchodzi do mainstreamu szybciej niż regulacje, co może zapowiadać spór o to, czy jest to przede wszystkim hazard, czy nowa infrastruktura informacyjna dla finansów.
Mainstreamowe pieniądze, ale rosną też ryzyka nadużyć
Forbes.pl opisuje, że popularność rynków predykcyjnych przyciąga duże podmioty oraz partnerstwa, a sektor staje się pełnoprawną linią biznesową dla części firm. W tekście pojawiają się przykłady współpracy Kalshi z firmą zapewniającą płynność, inwestycji Intercontinental Exchange, spółki matki NYSE, a także rosnącego znaczenia tego typu produktów u brokerów i platform krypto. Jednocześnie artykuł przywołuje obawy dotyczące możliwego insider tradingu, manipulacji oraz tworzenia zachęt do ujawniania informacji poufnych, zwłaszcza tam, gdzie uczestnicy mogą pozostać anonimowi.W materiale opisano przypadki zakładów zawieranych tuż przed istotnymi wydarzeniami geopolitycznymi i politycznymi, które dziennikarze śledczy „The Guardian” mieli wiązać z podejrzeniami wykorzystywania informacji poufnych. Pojawia się też wątek tego, że sam rynek może wpływać na rzeczywistość, jeśli uczestnicy decyzyjni zaczęliby brać pod uwagę stawki zawarte przez siebie lub osoby z otoczenia. Część rozmówców wskazuje, że rynki predykcyjne mogą nie zastąpić tradycyjnych rynków finansowych, ale mogą znaleźć zastosowanie w zarządzaniu ryzykiem i hedgingu, na przykład w scenariuszach pogodowych dla rolnictwa, o ile skala i dystrybucja kapitału będą bardziej zrównoważone.
Wcześniej informowaliśmy o rozmowach Kalshi i Polymarket na temat pozyskania nowego kapitału przy wycenach rzędu 20 mld dolarów dla każdej z platform. Opisywaliśmy też, że Kalshi działa legalnie w USA pod nadzorem CFTC, a Polymarket planuje powrót na rynek amerykański w wersji regulowanej, czemu towarzysną rosnące zainteresowanie regulatorów po podejrzanych zakładach i obawach o wykorzystanie informacji poufnych.
Najnowsze wiadomości Legislation
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto