Rząd kieruje do Sejmu kolejny projekt ustawy o rynku kryptoaktywów, licząc na szybkie zakończenie procesu legislacyjnego po wcześniejszych wetach prezydenckich. Nowa wersja przepisów ma utrzymać wdrożenie unijnego rozporządzenia MiCA, a jednocześnie zaostrzyć sankcje za nadużycia na tym rynku.
Najważniejsze
- Sejm ma pilnie przyjąć rządowy projekt ustawy o kryptoaktywach, którego publikację Ministerstwo Finansów zaplanowało na środę, z oczekiwaniem szybkiego podpisu prezydenta.
- Projekt Ministerstwa Finansów przewiduje blokadę rachunków kryptoaktywów przez KNF na 96 godzin, z możliwością przedłużenia nawet do sześciu miesięcy bez wymogu sądowej zgody.
- Wysokość kary za utrudnianie lub uniemożliwianie kontroli wzrośnie z 20 mln zł do 25 mln zł według rządowej propozycji, podczas gdy prezydencki projekt pozostaje przy 20 mln zł.
Rządowy projekt i ścieżka legislacyjna
Jak podaje TVN24 Biznes, wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz mówi, że Sejm w trybie pilnym przyjmie rządowy projekt ustawy o kryptoaktywach, a rząd oczekuje szybkiego podpisu prezydenta. Podkreśla, że sprawa nie może być dalej przeciągana i powinna zostać jak najszybciej zamknięta.Premier Donald Tusk zapowiada we wtorek, że projekt wraca w tym tygodniu, a dokument przygotowany przez Ministerstwo Finansów zostaje w środę opublikowany na stronie Rządowego Centrum Legislacji. Tego samego dnia prezydent Karol Nawrocki kieruje do Sejmu własną propozycję przepisów dotyczących kryptoaktywów.
Kosiniak-Kamysz deklaruje poparcie dla projektu rządowego i zaznacza, że to on jest gotowy do wdrożenia. Wskazuje też, że nowa wersja przewiduje zaostrzenie kar za łamanie przepisów, co odróżnia ją od wcześniej zawetowanych ustaw.
Spór o uprawnienia KNF i sankcje
Oba obecne projekty, rządowy i prezydencki, pozostają do siebie zbliżone, ale różnią się w kluczowych kwestiach nadzorczych i sankcyjnych. Najważniejsze rozbieżności dotyczą blokowania rachunków kryptoaktywów na żądanie Komisji Nadzoru Finansowego oraz wysokości kar za naruszenia przepisów.Projekt Ministerstwa Finansów zakłada, że przewodniczący KNF może żądać blokady rachunku kryptoaktywów lub rachunku pieniężnego na okres do 96 godzin w przypadku uzasadnionego podejrzenia naruszenia części przepisów rozporządzenia MiCA. Przewiduje też możliwość przedłużenia blokady albo wstrzymania transakcji nawet do sześciu miesięcy, jeśli wymaga tego bezpieczeństwo obrotu lub ochrona posiadaczy kryptoaktywów.
W projekcie prezydenckim utrzymano możliwość żądania blokady na 96 godzin, ale maksymalny okres jej przedłużenia skrócono do trzech miesięcy. Dodatkowo takie działania mają wymagać uprzedniej zgody sądu administracyjnego.
Różnica dotyczy również sankcji finansowych. W projekcie resortu finansów kara za utrudnianie lub uniemożliwianie kontroli rośnie z 20 mln zł do 25 mln zł, podczas gdy propozycja prezydencka pozostawia ją na poziomie 20 mln zł. Celem ustawy pozostaje zapewnienie stosowania unijnego rozporządzenia MiCA na polskim rynku.
W naszej wcześniejszej publikacji o aferze Zondacrypto i jej wpływie na prace nad ustawą o kryptoaktywach opisywaliśmy, jak kontrowersje wokół giełdy zwiększyły presję na szybkie przyjęcie regulacji oraz zaostrzenie kar za nadużycia. Zwracaliśmy uwagę, że sprawa uwypukliła ryzyka dla inwestorów i stała się elementem politycznego sporu o kształt nowych przepisów, w tym poziom ochrony użytkowników rynku.
Najnowsze wiadomości Government
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto