Polska utrzymuje obecność wojsk U.S., MON mówi o tymczasowym wstrzymaniu rozmieszczeń
Polska pozostaje kluczowym partnerem obronnym Stanów Zjednoczonych w Europie, a obecność wojsk U.S. w kraju nie ma się zmienić, powiedział w środę wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że po rozmowach z amerykańskimi przedstawicielami nie ma decyzji o zmniejszeniu kontyngentu, a chodzi jedynie o czasowe wstrzymanie części rozmieszczeń.
Najważniejsze
- Polska przeznacza 5 proc. budżetu na zbrojenia i bezpieczeństwo, współfinansując obecność żołnierzy U.S. kwotą około $15,000 rocznie od osoby.
- Minister ON zapewnia, że obecność wojsk U.S. w Polsce pozostaje bez zmian, choć rozmieszczenia mogą być tymczasowo opóźnione decyzjami U.S.
- Polska jest określana przez MON oraz dowództwo U.S. jako modelowy sojusznik i kluczowy partner dla bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO.
Rozmowy MON z amerykańskim dowództwem
Jak podaje TVN24, szef MON spotyka się z Christopherem Mahoneyem, zastępcą szefa Kolegium Połączonych Szefów Sztabów Dana Caine'a, i po tych rozmowach ocenia Polskę jako „modelowego sojusznika” U.S. w Europie.Kosiniak-Kamysz mówi, że Polska spełnia oczekiwania dotyczące budowy silnego sojuszu, inwestycji w bezpieczeństwo oraz odpowiedzialności za bezpieczeństwo Europy, w tym wschodniej flanki NATO. Według niego kraj wzmacnia swoją pozycję także dzięki zdolnościom do samoobrony i współpracy z amerykańską stroną w obszarze obronnym.
Minister podkreśla, że Polska przeznacza 5 proc. na zbrojenia i bezpieczeństwo, realizuje zakupy oraz transfer najlepszych technologii, a także współfinansuje obecność amerykańskich żołnierzy. Jak zaznacza, koszt ten wynosi około 15 tys. dolarów rocznie na każdego żołnierza U.S., co ma odróżniać Polskę od innych państw europejskich.
Znaczenie dla bezpieczeństwa regionu
Wicepremier zapewnia, że obecność wojsk U.S. w Polsce nie ulega zmianie. Wyjaśnia, że decyzje podejmowane w Stanach Zjednoczonych mogą jedynie tymczasowo opóźniać rozmieszczenie sił U.S. w Polsce.W ocenie ministra nie oznacza to redukcji amerykańskiego kontyngentu, lecz przejściowe wstrzymanie. Taki przekaz wzmacnia obraz Polski jako jednego z najważniejszych partnerów Waszyngtonu w Europie oraz istotnego ogniwa bezpieczeństwa na wschodniej flance NATO.
W naszej wcześniejszej publikacji o rozmowie Władysława Kosiniaka-Kamysza z szefem Pentagonu opisywaliśmy trwające konsultacje Warszawy z Waszyngtonem dotyczące obecności wojsk U.S. w Polsce. Zwracaliśmy uwagę, że szczegóły i ewentualne ustalenia nie zostały wtedy ujawnione, ale sama rozmowa na tak wysokim szczeblu podkreślała znaczenie amerykańskiego kontyngentu dla bezpieczeństwa kraju i wschodniej flanki NATO.
Najnowsze wiadomości Government
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto