Microsoft pozostaje jednym z głównych beneficjentów cyklu AI; jednak sama skala inwestycji w sztuczną inteligencję stała się źródłem presji na akcje. Od początku roku akcje MSFT wyraźnie ustępują części sektora Big Tech.
Ten artykuł został przetłumaczony z oryginału. Przeczytaj oryginalną wersję przygotowaną przez naszego korespondenta tutaj.

Inwestorzy coraz częściej zadają pytania, czy tempo monetyzacji Copilot i usług AI nadąża za rekordowymi wydatkami na centra danych i infrastrukturę GPU. Według szacunków rynkowych roczne nakłady inwestycyjne Microsoftu na AI zbliżyły się już do 150–190 miliardów dolarów — to największy cykl inwestycyjny w infrastrukturę w historii firmy.
Azure rośnie, ale rynek nie chce już płacić tylko za „historię AI”
Fundamentalnie wyniki pozostają mocne: Azure nadal rośnie w tempie około 40%, przychody z AI przyspieszają, a popyt korporacyjny na moc obliczeniową pozostaje wysoki. Jednak to już nie wystarcza rynkowi. Inwestorzy zaczęli przesuwać uwagę z „narracji AI” na wolne przepływy pieniężne, marże i okresy zwrotu z infrastruktury. Nawet mocne raporty kwartalne Microsoftu były przyjmowane wyprzedażami, ponieważ Wall Street obawia się przedłużonego okresu wysokich wydatków przy wolniejszej komercjalizacji Copilot w segmencie korporacyjnym.
Microsoft restrukturyzuje strategię AI i ogranicza zależność od OpenAI
W obliczu rosnącej presji firma aktywnie dywersyfikuje swój ekosystem AI. Microsoft wzmacnia integrację z modelami Anthropic i stopniowo odchodzi od wcześniejszego modelu niemal wyłącznej współpracy z OpenAI. Rynek postrzega to jako próbę ograniczenia ryzyk strategicznych i przekształcenia Azure w uniwersalną platformę AI dla biznesu, niezależnie od wykorzystywanego modelu. Jednocześnie Microsoft przechodzi istotną restrukturyzację wewnętrzną: Satya Nadella buduje bardziej „techniczną” i zwinną strukturę zarządzania wokół inicjatyw AI i usług agentowych.
Co jest teraz kluczowe dla Microsoftu
Najważniejszym czynnikiem na najbliższe kwartały jest zdolność Microsoftu do udowodnienia, że inwestycje w AI przekładają się nie tylko na wzrost Azure, ale także na trwałą rentowność na poziomie całej firmy — w produktach takich jak Copilot, Foundry, agenci korporacyjni i automatyzacja AI. Na razie rynek pozostaje ostrożny: inwestorzy wciąż wierzą w długoterminowy potencjał AI Microsoftu, ale nie są już skłonni przyznawać wycen premium bez jasnych dowodów zwrotu z ogromnych wydatków. Dlatego każde spowolnienie Azure, słabe wyniki Copilot lub pogorszenie marż spotyka się dziś z dużo silniejszą reakcją rynku niż rok temu.
Perspektywy krótkoterminowe
Byki ponownie nie zdołały przełamać oporu w przedziale 428–432 USD, co doprowadziło do cofnięcia w kierunku wsparcia na poziomie 412 USD. Z tego poziomu możliwe są kolejne próby testowania oporu. Wybicie powyżej niego otworzyłoby drogę w kierunku 435–440 USD, natomiast utrata wsparcia może wywołać spadek w okolice 400 USD, gdzie – jak wcześniej wspomniano w artykule Microsoft utrzymuje się poniżej 430 USD, gdy rynek koryguje oczekiwania – może pojawić się zainteresowanie zakupami.
Najnowsze wiadomości Microsoft
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto