Polska przyjmuje plan energetyczny, OZE mają sięgnąć 60 proc. mocy do 2040 roku
Rada Ministrów przyjmuje zaktualizowany Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu, który wyznacza kierunki rozwoju polskiej energetyki do 2040 roku. Dokument zakłada silny wzrost udziału odnawialnych źródeł energii i teraz trafia do Brukseli po wcześniejszej skardze Komisji Europejskiej dotyczącej braku aktualizacji planu.
Najważniejsze
- Rządowy Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu zakłada wzrost mocy zainstalowanej do ponad 90 GW do 2030 roku i podwojenie względem 2025 roku do 2040.
- Udział OZE w mocy zainstalowanej ma osiągnąć niemal 60 proc. w 2040 roku, podczas gdy inwestycje w morską energetykę wiatrową sięgną 274 mld zł w latach 2026-2040.
- Plan przewiduje spadek kosztów wytwarzania energii o 8 proc. do 2030 roku i 18 proc. do 2040 roku wobec 2025 oraz redukcję emisji gazów cieplarnianych do 75 proc.
Założenia planu i ścieżka transformacji do 2040 roku
Jak podało Ministerstwo Energii, przyjęty przez rząd Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu przewiduje, że moc zainstalowana w krajowym systemie elektroenergetycznym wzrośnie do ponad 90 GW do 2030 roku, a do 2040 roku podwoi się względem poziomu z 2025 roku. Z prognoz wynika też, że udział OZE w strukturze produkcji energii wzrośnie do 51,6-53,2 proc. w 2030 roku oraz do 65,6-68,9 proc. w 2040 roku, a w całkowitych mocach zainstalowanych systemu źródła odnawialne mają stanowić niemal 60 proc.Resort wskazuje, że kluczową rolę w tej zmianie odgrywają lądowa i morska energetyka wiatrowa, fotowoltaika oraz wykorzystanie gazów odnawialnych. W bilansowaniu systemu i utrzymaniu bezpieczeństwa dostaw nadal istotny pozostaje gaz ziemny, który w kolejnych latach ma być zastępowany przez gazy zdekarbonizowane i odnawialne.
Ministerstwo zakłada również rozwój energetyki jądrowej. Uruchomienie pierwszych bloków elektrowni jądrowej oraz małych reaktorów modułowych w drugiej połowie lat trzydziestych ma zapewnić około 40 TWh energii wytwarzanej w podstawie systemu.
Wpływ na gospodarkę, koszty energii i bezpieczeństwo dostaw
Według założeń resortu rozwój energetyki niskoemisyjnej może stać się jednym z głównych impulsów dla krajowej gospodarki w najbliższych dekadach. W przypadku morskich farm wiatrowych przy inwestycjach rzędu blisko 274 mld zł w latach 2026-2040 oraz local content na poziomie około 40 proc., około 110 mld zł ma pozostać w polskiej gospodarce.Podobnie oceniany jest potencjał programu jądrowego. Przy nakładach inwestycyjnych sięgających około 223 mld zł i założonym udziale krajowych firm na poziomie 40 proc. przy pierwszym reaktorze, 45 proc. przy drugim i 50 proc. przy trzecim, krajowa gospodarka i rodzime przedsiębiorstwa mogą uzyskać dodatkowo około 100 mld zł.
Realizacja KPEiK ma też obniżyć koszty wytwarzania energii o około 8 proc. do 2030 roku i o 18 proc. do 2040 roku względem poziomu z 2025 roku, co ma wspierać konkurencyjność polskich firm i przynieść korzyści odbiorcom indywidualnym. Plan zakłada również spadek emisji gazów cieplarnianych o 43-53 proc. do 2030 roku oraz o 61-75 proc. do 2040 roku, a także stopniowe ograniczanie zależności importowej w dostawach surowców energetycznych.
W naszym wcześniejszym materiale o rosnącej kapitalizacji Orlenu opisywaliśmy, jak wzrost wyceny spółki wzmacnia jej pozycję jako jednego z kluczowych graczy paliwowo-energetycznych w regionie. Zwracaliśmy też uwagę, że przewaga Orlenu ma wynikać nie tylko z wyników finansowych i skali działalności, ale również z kierunku inwestycji obejmujących energetykę i projekty OZE, które wpisują się w szerszą transformację sektora.