Polska i EBOR omawiają dalszą współpracę po spotkaniu gubernatorów w Rydze
W Rydze w dniach 5-7 czerwca odbywa się doroczne spotkanie Gubernatorów Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju, w którym polskiej delegacji przewodniczy podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Jurand Drop. Rozmowy koncentrują się na wsparciu państw dotkniętych konfliktami, dalszym zaangażowaniu banku na rzecz Ukrainy oraz perspektywach współpracy EBOR z Polską.
Najważniejsze
- Ministerstwo Finansów poinformowało, że gubernatorzy EBOR podkreślili konieczność dalszego wsparcia Ukrainy i odbudowy krajów dotkniętych konfliktami.
- Wiceminister finansów Jurand Drop odbył w Rydze rozmowy dwustronne z Dyrektor Zarządzającą EBOR Charlotte Ruhe na temat perspektyw współpracy Polski z bankiem.
- Wartość inwestycji EBOR w Polsce w 2025 r. wyniosła 1,5 mld euro, podkreślając znaczenie banku dla polskiego rynku i finansowania rozwoju.
Ustalenia spotkania w Rydze
Jak podało Ministerstwo Finansów, gubernatorzy EBOR potwierdzają konieczność wzmocnienia działań na rzecz państw dotkniętych skutkami konfliktów oraz potrzebę dalszego zaangażowania banku we wsparcie Ukrainy i jej przyszłą odbudowę.Polskiej delegacji przewodniczy wiceminister finansów Jurand Drop. Podczas pobytu w Rydze odbywa on także szereg spotkań bilateralnych, w tym z Dyrektor Zarządzającą EBOR Charlotte Ruhe, z którą omawia perspektywy dalszej współpracy Polski z bankiem.
Znaczenie EBOR dla polskiej gospodarki
EBOR pozostaje jednym z najważniejszych międzynarodowych partnerów wspierających rozwój gospodarczy i inwestycje w Polsce. Skala tej współpracy pozostaje istotna także z perspektywy finansowania projektów rozwojowych i wzmacniania aktywności inwestycyjnej.Wartość inwestycji EBOR w Polsce w 2025 r. wyniosła 1,5 mld euro. To pokazuje utrzymujące się znaczenie banku dla krajowego rynku oraz dla długoterminowej współpracy instytucjonalnej z Polską.
W naszym wcześniejszym materiale o pesymistycznych prognozach dla polskiej gospodarki po październikowej konferencji ekonomicznej opisywaliśmy, że na perspektywy wzrostu i inwestycji silniej niż stopy procentowe oddziałują szoki zewnętrzne. Zwracaliśmy uwagę na wpływ wojen, pandemii, rosnących cen surowców oraz zakłóceń w łańcuchach dostaw, które zwiększają niepewność i podnoszą ryzyko ograniczenia inwestycji.