KAS wszczyna kontrole fundacji powiązanych ze Zbigniewem Ziobrą i Przemysławem Wiplerem
Kontrole celno-skarbowe obejmują finanse dwóch fundacji, do których miały trafić środki związane z upadłą giełdą Zondacrypto. Sprawa wpisuje się w szersze działania państwa po ujawnieniu przelewów, o których premier Donald Tusk mówił w kwietniu podczas posiedzenia rządu poświęconego kryzysowi wokół rynku kryptowalut.
Najważniejsze
- Krajowa Administracja Skarbowa rozpoczęła poufne kontrole celno-skarbowe fundacji Instytut Polski Suwerennej Zbigniewa Ziobry i fundacji Dobry Rząd Przemysława Wiplera, obejmujące szczegółową weryfikację wpływów i wydatków.
- Prezes Zondacrypto Przemysław Kral przelał 450 tys. zł do fundacji Ziobry i około 300 tys. zł do fundacji Wiplera krótko przed głosowaniem nad wetem w sprawie regulacji rynku kryptowalut.
- Wyniki kontroli mają trafić do śląskiego pionu ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji, gdzie trwa śledztwo dotyczące działalności i upadku największej polskiej giełdy kryptowalut.
Zakres kontroli i tło przelewów
Jak podał TVN24, Krajowa Administracja Skarbowa rozpoczęła prześwietlanie finansów fundacji Instytut Polski Suwerennej Zbigniewa Ziobry oraz fundacji Dobry Rząd Przemysława Wiplera. Ministerstwo Finansów odmawia komentarza, ponieważ w obu podmiotach trwają poufne kontrole celno-skarbowe, które zgodnie z ustawą o KAS są objęte tajemnicą.Według informacji opisanych w tekście, jest to forma kontroli szersza niż zwykła kontrola podatkowa i obejmuje szczegółową weryfikację wpływów oraz wydatków. Zgodnie z przepisami kontrolerzy dysponują uprawnieniami zbliżonymi do tych, które mają prokuratorzy prowadzący śledztwa.
Instytut Polski Suwerennej został zarejestrowany wiosną ubiegłego roku, a Zbigniew Ziobro pełni funkcję jego prezesa. Fundacja Dobry Rząd działa od 2023 roku, a jej fundatorem i prezesem zarządu jest Przemysław Wipler.
Premier Donald Tusk mówił 8 kwietnia, że na przełomie października i listopada 2025 roku, przed głosowaniem nad wetem prezydenta dotyczącym regulacji rynku kryptowalut, prezes Zondacrypto Przemysław Kral dokonał wpłat na rzecz dwóch fundacji. Według tych informacji 450 tys. zł trafiło do fundacji Ziobry, a około 300 tys. zł do fundacji Wiplera za pośrednictwem innej spółki związanej z Zondacrypto i Kralem.
Nieoficjalnie kontrole w obu fundacjach ruszają około dwa tygodnie po tym posiedzeniu rządu. W przypadku fundacji Wiplera zakres działań ma zostać rozszerzony także na kontrolę jego samego jako podatnika.
Możliwe skutki dla postępowań i otoczenia politycznego
Wątek przelewów wraca także po najnowszym oświadczeniu majątkowym Zbigniewa Ziobry. Polityk napisał w nim, że podczas pobytu na konferencji w Budapeszcie zwrócił się do fundacji Instytut Polski Suwerennej o pomoc w sfinansowaniu obrony, co oznacza pożyczkę od założonej przez siebie fundacji, której jest jednocześnie prezesem i beneficjentem rzeczywistym.Premier ocenia ten element sprawy jako szczególnie obciążający politycznie i prawnie. Z kolei Przemysław Wipler zaprzecza, by przelew dla fundacji Dobry Rząd miał związek z jego aktywnością poselską i lobbowaniem rozwiązań korzystnych dla Zondacrypto, w tym weta prezydenta Karola Nawrockiego.
Sprawa ma również wymiar szerszy dla rynku kryptowalut i organów ścigania. Według rozmówców redakcji wyniki zakończonych kontroli mają zostać przekazane do prokuratury, konkretnie do śląskiego pionu ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji, gdzie trwa śledztwo dotyczące działalności i upadku największej polskiej giełdy kryptowalut.
W naszym wcześniejszym materiale o stratach Sławomira Mentzena na kryptowalutach opisywaliśmy, jak sam polityk wskazywał na wielomilionowe straty w 2025 roku jako przykład wysokiego ryzyka i zmienności aktywów cyfrowych. Zwracaliśmy też uwagę na rosnącą presję regulacyjną i debatę o nadzorze nad rynkiem krypto w Polsce, które wpływają na nastroje inwestorów i kierunek zmian prawnych.