Zondacrypto w centrum ryzyka regulacyjnego po ujawnieniu uwag do ustawy o kryptoaktywach
Kontrowersje wokół Zondacrypto obejmują już nie tylko śledztwo dotyczące możliwego oszustwa i prania pieniędzy, ale także udział spółki w pracach nad uwagami do projektu ustawy o kryptoaktywach. Sprawa dotyczy współpracy ze Związkiem Banków Polskich i przekazania komentarzy do resortu finansów, mimo że działalność giełdy zakończyła się w kwietniu 2026 r.
Najważniejsze
- Zondacrypto, należąca do estońskiej BB Trade OÜ, została członkiem wspierającym Komitetu Cyberbezpieczeństwa Banków ZBP i brała udział w konsultacjach ustawy o kryptoaktywach w styczniu 2024.
- Zondacrypto zakończyła działalność w kwietniu 2026, a Prokuratura Regionalna w Katowicach wszczęła śledztwo 17 kwietnia dotyczące oszustwa i prania brudnych pieniędzy na szkodę co najmniej 350 mln zł.
- Premier Donald Tusk wskazał powiązania Zondacrypto z rosyjską mafią i udział spółki w sponsorowaniu wydarzeń politycznych i społecznych w Polsce od 2022 roku.
Udział w konsultacjach ustawy
Jak ujawnia Money, właściciel Zondacrypto, estońska BB Trade OÜ, został przyjęty do Komitetu Cyberbezpieczeństwa Banków ZBP jako członek wspierający na mocy uchwały zarządu Związku Banków Polskich z 9 stycznia 2024 r. W ramach tej współpracy spółka miała uczestniczyć w przygotowaniu uwag do ustawy o kryptoaktywach, a komentarze napisał prezes firmy Przemysław Kral.Z opisu sprawy wynika, że komitet miał gromadzić, analizować i przekazywać informacje o zagrożeniach oraz incydentach godzących w bezpieczeństwo banków i ich klientów, współpracując także z organami ścigania i instytucjami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo państwa.
Według tych ustaleń ZBP przekazał Zondzie materiały otrzymane mailowo od urzędników Departamentu Rozwoju Rynku Finansowego w Ministerstwie Finansów. Następnie Przemysław Kral odesłał do instytucji wypełnioną tabelę z uwagami do projektu ustawy, wskazując między innymi, że największe obawy budzą szeroko zakrojone kompetencje przyznawane Komisji Nadzoru Finansowego.
Skutki dla rynku i otoczenia instytucjonalnego
Zondacrypto zakończyła działalność w kwietniu 2026 r. 17 kwietnia Prokuratura Regionalna w Katowicach wszczęła śledztwo dotyczące możliwego oszustwa klientów giełdy kryptowalut oraz prania brudnych pieniędzy.Postępowanie jest prowadzone pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. W dniu wszczęcia śledztwa kwota szkody była szacowana na co najmniej 350 mln zł, a śledczy zaznaczają, że rośnie ona wraz z liczbą pokrzywdzonych.
Dodatkowy ciężar dla sprawy stanowią polityczne i instytucjonalne reperkusje. Premier Donald Tusk mówił dwa miesiące temu w Sejmie, że rozwój Zondacrypto od 2022 r. miał być związany z pieniędzmi rosyjskiej mafii, a sama firma miała sponsorować wydarzenia polityczne i społeczne w Polsce.
W naszym wcześniejszym materiale o wecie prezydenta wobec ustawy o rynku kryptoaktywów opisywaliśmy, jak spór polityczny może opóźniać wdrażanie przepisów porządkujących sektor i wzmacniających ochronę inwestorów. Zwracaliśmy też uwagę, że projekt zakłada m.in. nowe obowiązki raportowania transakcji oraz wymogi rejestracyjne dla dostawców usług, co zmienia warunki działania firm na rynku.
Najnowsze wiadomości Zondacrypto
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto