Konferencja odbudowy Ukrainy w Gdańsku ma otworzyć drogę do porozumień biznesowych
Przed rozpoczynającą się w czwartek Konferencją na rzecz Odbudowy Ukrainy w Gdańsku strona ukraińska wskazuje, że delegacji będzie przewodzić premier Julia Swyrydenko. Wydarzenie ma znaczenie dla przyszłych polsko-ukraińskich projektów gospodarczych, choć jego polityczne tło komplikuje spór wokół udziału prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.
Najważniejsze
- Premier Julia Swyrydenko stanie na czele ukraińskiej delegacji na Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy 2026 w Gdańsku, obejmującej przedstawicieli biznesu, państwa oraz parlamentu.
- Przygotowano około 200 porozumień i umów, w tym liczne polsko-ukraińskie dotyczące inwestycji po zakończeniu wojny, a wartość powojennych wydatków polskich firm w Ukrainie szacuje się na setki miliardów dolarów.
- Obecność Wołodymyra Zełenskiego na konferencji stoi pod znakiem zapytania z powodu kryzysu dyplomatycznego wywołanego decyzją o nadaniu jednostce ukraińskiej imienia „Bohaterów UPA” i odebraniem mu Orderu Orła Białego przez Karola Nawrockiego.
Skład delegacji i przygotowane porozumienia
Jak podał TVN24, Kijów poinformował we wtorek, że na czele ukraińskiej delegacji na Konferencję na rzecz Odbudowy Ukrainy 2026 w Gdańsku stanie premier Julia Swyrydenko. W mediach społecznościowych przekazała, że będzie przewodniczyć ukraińskiej delegacji i całym pracom strony ukraińskiej podczas wydarzenia, a w jej skład wejdą przedstawiciele biznesu, szefowie przedsiębiorstw państwowych, reprezentanci społeczności z całego kraju, urzędnicy państwowi i parlamentarzyści.Donald Tusk przed posiedzeniem rządu mówił, że niezależnie od składu delegacji, która przybędzie do Gdańska, Polska wykona swoje zadanie. Podkreślił, że przygotowano około 200 porozumień i umów, w tym wiele bezpośrednich uzgodnień polsko-ukraińskich dotyczących wspólnych przedsięwzięć i biznesu po zakończeniu wojny.
Premier zaznaczył także, że chodzi o setki miliardów dolarów, które w przyszłości mają zostać wydane również przez polskie firmy w Ukrainie. To nadaje konferencji wyraźny wymiar inwestycyjny i stawia ją w centrum rozmów o powojennej odbudowie oraz udziale przedsiębiorstw z Polski.
Napięcia polityczne wokół obecności Zełenskiego
Wątpliwości wokół przyjazdu prezydenta Ukrainy do Polski pojawiają się w związku z eskalującym kryzysem na linii Wołodymyr Zełenski, Karol Nawrocki. Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił, że Zełenski powinien być obecny na konferencji, ponieważ jest jej współorganizatorem i współzapraszającym.Kosiniak-Kamysz wskazał jednocześnie, że źródłem obecnego kryzysu jest decyzja Zełenskiego o nadaniu jednostce imienia „Bohaterów UPA”. Dodał, że wsparcie dla Ukrainy należy oddzielać od kwestii historycznych.
W zeszły piątek prezydent Karol Nawrocki zdecydował o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Była to odpowiedź na nadanie przez prezydenta Ukrainy ukraińskiej jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA”, co dodatkowo obciąża polityczne otoczenie gdańskiej konferencji.
W naszym wcześniejszym materiale o Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy (URC 2026) w Gdańsku opisywaliśmy, że ukraińskiej delegacji ma przewodzić premier Julia Swyrydenko, a wydarzenie ma mobilizować międzynarodowe finansowanie i inwestycje w odbudowę kraju. Zwracaliśmy też uwagę, że spór na linii Wołodymyr Zełenski–Karol Nawrocki dotyczący Orderu Orła Białego podgrzewa atmosferę przed konferencją, choć nie zmienia deklarowanego zakresu bieżącego wsparcia dla Ukrainy.
Najnowsze wiadomości Trade Deals
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto