Kaufland utrzymuje karę 13,2 mln zł za błędne oznaczenia pochodzenia warzyw i owoców
Prawomocne rozstrzygnięcie sądu zamyka spór dotyczący oznaczania kraju pochodzenia warzyw i owoców w sklepach Kaufland po kontrolach prowadzonych w latach 2020-2021. Sprawa dotyczy praktyk, które według ustaleń inspekcji mogły wpływać na decyzje zakupowe konsumentów w całej Polsce.
Najważniejsze
- Kaufland Polska Markety utrzymuje prawomocną karę 13,2 mln zł za wprowadzające w błąd oznaczenia kraju pochodzenia warzyw i owoców według wyroku z 6 lipca.
- Inspekcja Handlowa w II kwartale 2021 r. stwierdziła nieprawidłowości w oznaczeniach w 43,7 proc. z 32 skontrolowanych sklepów Kaufland.
- Jeronimo Martins Polska, właściciel Biedronki, otrzymał karę przekraczającą 60 mln zł po wykryciu nieprawidłowości w 27,8 proc. placówek w 2020 r.
Kontrole i decyzja sądu w sprawie oznaczeń
Jak poinformował TVN24, powołując się na informację prasową Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Sąd Apelacyjny 6 lipca potwierdza karę 13,2 mln zł nałożoną na Kaufland Polska Markety za wprowadzające w błąd oznaczenia kraju pochodzenia warzyw i owoców. Decyzja jest prawomocna.Kontrola była przeprowadzona na przełomie 2020 i 2021 roku, a działania Inspekcji Handlowej trwały od stycznia 2020 r. do czerwca 2021 r. i obejmowały sklepy sieci Kaufland w całej Polsce. Według ustaleń nieprawidłowości ujawniono w 38 proc. sprawdzonych placówek, a inspektorzy zgłaszali zastrzeżenia do 24,7 proc.
W II kwartale 2021 r. Inspekcja Handlowa odwiedziła 32 sklepy Kaufland, aby sprawdzić, czy nieprawidłowości nadal występują. W 43,7 proc. z nich błędnie podawano kraj pochodzenia produktów.
Szersze skutki dla handlu detalicznego
Postępowania wszczęte przez prezesa UOKiK w 2020 r. objęły także Jeronimo Martins Polska, właściciela sieci Biedronka. Jak wynika z komunikatu urzędu, nieprawidłowości stwierdzono w 27,8 proc. skontrolowanych sklepów tej sieci, a na spółkę nałożono karę przekraczającą 60 mln zł.Prezes UOKiK Tomasz Chróstny wskazuje, że rzetelna i prawdziwa informacja o produkcie należy do podstawowych praw konsumenta. Urząd podkreśla, że rozbieżności między informacjami na wywieszkach, opakowaniach i w dokumentach dostawy mają znaczenie zwłaszcza dla klientów, którzy chcą wspierać polskich dostawców i wybierać krajowe produkty.
Nasza wcześniejsza publikacja o nowych kompetencjach Państwowej Inspekcji Pracy opisywała reformę, która od 8 lipca 2026 r. pozwala inspektorom administracyjnie stwierdzać istnienie stosunku pracy po kontroli umów cywilnoprawnych. Wskazywaliśmy, że zmiana może przełożyć się na szerszą skalę kontroli i wyższe ryzyko regulacyjne dla firm, zwłaszcza tych korzystających z elastycznych form zatrudnienia.