Polskie sklepy notują wzrost cen zakupów codziennych, chemia gospodarcza na czele podwyżek

Polskie sklepy notują wzrost cen zakupów codziennych, chemia gospodarcza na czele podwyżek
Wzrost cen w sklepach

Maj przynosi dalszy wzrost kosztów codziennych zakupów w Polsce, mimo wolniejszego tempa ogólnej inflacji. Najmocniej drożeją chemia gospodarcza, używki oraz słodycze, podczas gdy część produktów tłuszczowych tanieje w porównaniu z ubiegłym rokiem.

Najważniejsze

  • Ceny codziennych zakupów w polskich sklepach wzrosły w maju średnio o 3,4 proc. rok do roku według raportu UCE Research i WSB Merito.
  • Największy wzrost odnotowała chemia gospodarcza, droższa o 9,1 proc. r/r przez rosnące koszty energii, pracy, surowców i transportu.
  • Ceny używek wzrosły średnio o 8,6 proc. r/r, głównie z powodu drożejącej kawy po nieurodzaju w regionach upraw na światowych rynkach.

Majowy raport cen w handlu detalicznym

Jak wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito, ceny codziennych zakupów rosną w maju średnio o 3,4 proc. rok do roku, a najsilniejsze podwyżki obejmują chemię gospodarczą, której ceny są wyższe o 9,1 proc. rok do roku. Na drugim miejscu znajdują się używki, takie jak herbata, kawa, piwo i wódka, ze średnim wzrostem o 8,6 proc., a trzecie miejsce zajmują słodycze i desery, droższe średnio o 5,8 proc.

Dr inż. Anna Motylska-Kuźma z Uniwersytetu DSW Ideis ocenia, że są to kategorie bardziej uzależnione od kosztów produkcji, importu i regulacji niż od bieżącego popytu. Z kolei dr Robert Orpych z Uniwersytetu WSB Merito wskazuje, że w chemii gospodarczej na ceny nadal silnie wpływają koszty energii, pracy, surowców chemicznych i transportu, mimo utrzymującej się konkurencji rynkowej.

Autorzy badania podają też, że w maju drożeją napoje, których ceny rosną o 4,9 proc. rok do roku, oraz ryby, droższe o 4,5 proc. W ocenie ekspertów wzrost cen ryb wiąże się ze zmianą nawyków żywieniowych w Europie, w tym w Polsce, co przekłada się na wyższy popyt.

Presja kosztowa utrzymuje się w sektorze FMCG

Według autorów raportu przeciętny wzrost cen w kategorii używek napędza przede wszystkim kawa, która od ubiegłego roku wyraźnie drożeje na światowych giełdach z powodu nieurodzaju w kluczowych regionach upraw. W przypadku słodyczy i deserów wzrost cen pozostaje związany z wysokimi kosztami części surowców wykorzystywanych w produkcji.

Dane pochodzą z raportu „Indeks cen w sklepach detalicznych” przygotowanego przez UCE Research i Uniwersytet WSB Merito. Analiza obejmuje ponad 100 produktów codziennego użytku, blisko 90 tys. cen detalicznych oraz prawie 41 tys. sklepów należących do 62 sieci handlowych, w tym dyskontów, hipermarketów, supermarketów, sieci convenience i cash&carry działających na polskim rynku.

W naszym wcześniejszym materiale o rosnących kosztach energii i problemach z dostępnością surowców opisywaliśmy, jak te czynniki pogarszają warunki działania firm w Polsce i podbijają koszty produkcji. Zwracaliśmy uwagę, że napięcia w handlu międzynarodowym oraz ryzyko osłabienia konsumpcji mogą utrzymywać presję cenową, co w konsekwencji zwiększa potrzebę działań osłonowych. Ten kontekst pomaga lepiej zrozumieć, dlaczego część kategorii w handlu detalicznym nadal drożeje mimo konkurencji rynkowej.

Ten materiał może zawierać opinie osób trzecich, żadne dane ani informacje na tej stronie nie stanowią porady inwestycyjnej zgodnie z naszym Zastrzeżeniem. Chociaż przestrzegamy surowych Zasad Redakcyjnych, ten post może zawierać odniesienia do produktów naszych partnerów.
Tygodniowe najlepsze bonusy
do 50%
Zwiększ swój kapitał handlowy!
KLIKNIJ BONUS
Twój kapitał jest zagrożony.
30$
Bonus bez depozytu z RoboForex
KLIKNIJ BONUS
Twój kapitał jest zagrożony.
do 8000 USDT
Zacznij od założenia konta!
KLIKNIJ BONUS
Twój kapitał jest zagrożony.
Dla tych, którzy kochają ryzyko!
Wypróbuj opcje binarne.
Podwój swoje pieniądze w kilka minut.
Pocket Option
Wypróbuj
Ostrzeżenie! Reklamodawca nie podlega regulacjom w Twoim kraju. Wysokie ryzyko utraty całego kapitału. Handluj tym, co chcesz stracić. To nie jest porada inwestycyjna.