Polska rozważa powrót pakietu CPN dla rynku paliw w razie eskalacji na Bliskim Wschodzie
Po wygaśnięciu z końcem czerwca rządowego programu osłonowego dla kierowców władze nadal monitorują ceny paliw i rozwój sytuacji geopolitycznej. Ministerstwo Energii sygnalizuje, że ponowne uruchomienie pakietu Ceny Paliwa Niżej pozostaje możliwe, jeśli konflikt na Bliskim Wschodzie ponownie przełoży się na silniejsze zaburzenia rynku.
Najważniejsze
- Rząd Polski rozważa przywrócenie pakietu CPN dla rynku paliw w razie wyraźnej eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie.
- Pakiet Ceny Paliwa Niżej zakończył się 30 czerwca, likwidując obniżone VAT i akcyzę oraz maksymalne ceny paliw na stacjach.
- Koszt programu CPN według Ministerstwa Finansów wyniósł około 4,7 mld zł, ukazując skalę interwencji państwa na rynku paliw.
Warunki ewentualnego powrotu programu
Jak poinformował TVN24 Biznes, wiceminister energii Konrad Wojnarowski powiedział w środę na konferencji w Ministerstwie Energii, że rząd analizuje sytuację na rynku paliw i rozważa przywrócenie pakietu CPN, jeśli konflikt na Bliskim Wschodzie ulegnie wyraźnej eskalacji.Wiceszef resortu zaznaczył, że dopóki skala napięć nie będzie porównywalna z tą z początku wojny na Bliskim Wschodzie, decyzje w tej sprawie nie zapadają. Dodał, że dalsze ustalenia z ministrem finansów i przedstawicielami branży mają przesądzić, czy taki ruch byłby potrzebny i korzystny dla tankujących.
Wcześniej minister energii Miłosz Motyka mówił w RMF FM, że rząd pozostaje gotowy do ponownego wdrożenia działań osłonowych na rynku paliw, jeśli sytuacja na Bliskim Wschodzie się pogorszy.
Skutki wygaśnięcia pakietu dla rynku
Program Ceny Paliwa Niżej wszedł w życie 29 marca jako odpowiedź na kryzys paliwowy związany z wojną na Bliskim Wschodzie. Jego celem była ochrona konsumentów przed wzrostem kosztów tankowania.Pakiet zakończył się 30 czerwca. Wraz z jego wygaśnięciem przestały obowiązywać przepisy o obniżonej stawce VAT na wybrane paliwa, głównie benzynę i olej napędowy, a także regulacje pozwalające ustalać maksymalną cenę tych paliw na stacjach.
Już w połowie czerwca wygasły również przepisy dotyczące obniżki akcyzy na te paliwa. Według szacunków resortu finansów koszt programu CPN wyniósł około 4,7 mld zł, co pokazuje skalę wcześniejszej interwencji państwa na rynku paliw.
W naszym wcześniejszym artykule o skoku cen ropy po eskalacji w rejonie cieśniny Hormuz opisywaliśmy, jak nowe uderzenia USA na Iran i ataki na statki handlowe podbiły notowania Brent i WTI. Zwracaliśmy uwagę, że nawet ograniczone incydenty w kluczowym szlaku transportowym mogą szybko przełożyć się na wyższe koszty surowca, a w konsekwencji na ceny paliw i presję inflacyjną.
Najnowsze wiadomości Sveriges Riksbank
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto