Polska ocenia ryzyko rosyjskiej eskalacji jako realne dla bezpieczeństwa regionu
W ostatnich tygodniach rosną ostrzeżenia o możliwych działaniach prowokacyjnych Rosji wymierzonych w Polskę lub państwa bałtyckie. W tym kontekście były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Jacek Siewiera mówi, że zagrożenie należy traktować poważnie, zwłaszcza w świetle presji wywieranej na Moskwę przez ukraińskie ataki na infrastrukturę paliwową.
Najważniejsze
- Jacek Siewiera ocenia, że ryzyko rosyjskiej prowokacji i eskalacji jest bardzo realne, opierając się na aktualnej doktrynie Federacji Rosyjskiej.
- Rosyjska strategia zakłada eskalację taktyczną bronią jądrową oraz tzw. eskalację horyzontalną, czyli działania wymierzone w inne państwa regionu.
- Akty sabotażowe, takie jak wysadzenie torów w Polsce, wskazują na rosnące zagrożenie dla infrastruktury oraz konieczność przygotowania państwa na działania poniżej progu wojny.
Ocena ryzyka i możliwe scenariusze
Jak podaje TVN24, Jacek Siewiera w programie „Fakty po Faktach” ocenia, że ryzyko rosyjskiej prowokacji jest „bardzo realne”. Były szef BBN wskazuje, że pytanie o możliwą eskalację należy analizować w szerszym kontekście strategii bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej.Według niego rosyjska doktryna opiera się na dwóch filarach. Pierwszym jest eskalacja związana z taktyczną bronią jądrową, a drugim tak zwana eskalacja horyzontalna, czyli działania wymierzone w państwa inne niż to, z którym Rosja prowadzi bezpośrednią wojnę.
Siewiera zaznacza też, że w takim modelu działania kluczowe znaczenie ma element zaskoczenia. Jego zdaniem Rosja, jeśli sięga po eskalację horyzontalną, może wykorzystywać środki nieoczywiste i utrudniające szybką, adekwatną reakcję przeciwnika.
Znaczenie dla Polski i wschodniej flanki NATO
Wypowiedź byłego szefa BBN wpisuje się w serię ostrzeżeń pojawiających się w polskich i zagranicznych mediach, często opartych na ustaleniach służb. Doniesienia te wskazują, że potencjalnym celem takich działań może być sprawdzenie spójności NATO oraz gotowości sojuszu do wsparcia państw wschodniej flanki.Siewiera ocenia, że eskalacja ze strony Rosji już zaszła daleko, jeśli brać pod uwagę akty sabotażowe, do jakich dochodziło na terenie Polski, w tym przypadki wysadzenia torów. Tego rodzaju incydenty zwiększają znaczenie kwestii bezpieczeństwa infrastruktury i podnoszą wagę przygotowania państwa na działania poniżej progu otwartego konfliktu.
W naszym wcześniejszym artykule o szokowym scenariuszu wzrostu cen ropy w wieloletnich założeniach makroekonomicznych na lata 2026–2030 opisywaliśmy, że Ministerstwo Finansów uwzględniło ryzyko skoku cen surowców w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Wskazywaliśmy, że taki impuls może przełożyć się na presję inflacyjną, droższe paliwa w kraju oraz konieczność aktualizacji prognoz budżetowych, m.in. na 2027 rok.
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto