Polska dołącza do unijnego programu budowy satelitarnego systemu łączności IRIS2, który ma wzmocnić bezpieczeństwo komunikacyjne Europy i ograniczyć zależność od prywatnych oraz zagranicznych operatorów. Krajowy wkład wynosi 656 mln euro, a pierwsze zdolności konstelacji mają pojawić się w 2029 roku.
Najważniejsze
- Polska przystępuje do budowy konstelacji IRIS2, wnosząc wkład 656 mln euro (2,8 mld zł), co stanowi około 10 procent całego projektu.
- Pierwsze zdolności systemu IRIS2 mają pojawić się w 2029 roku, a pełne zakończenie projektu przewidziano na lata 2031-2032.
- Według MSWiA każda złotówka zainwestowana w IRIS2 może przynieść gospodarce do 5 zł zwrotu poprzez nowe miejsca pracy, innowacje i technologie.
Umowa uruchamia udział Polski w systemie IRIS2
Jak podaje TVN24, powołując się na PAP, minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz unijny komisarz do spraw obrony i przestrzeni kosmicznej Andrius Kubilius podpisali porozumienie dotyczące udziału Polski w budowie konstelacji satelitów IRIS2. Projekt jest przedstawiany jako europejski system bezpiecznej łączności satelitarnej, niezależny od rozwiązań prywatnych, takich jak Starlink należący do SpaceX.Polski wkład w przedsięwzięcie ma wynieść 656 mln euro, czyli 2,8 mld zł, co odpowiada około 10 procentom całego europejskiego systemu. Jak wskazuje MSWiA, środki na udział w projekcie mają pochodzić z Krajowego Planu Odbudowy, a celem inwestycji jest zapewnienie pełnej zdolności komunikacyjnej dla kluczowych osób i instytucji państwa.
Według deklaracji szefa MSWiA Polska ma znaleźć się w gronie głównych uczestników programu obok Francji, Niemiec, Włoch, Hiszpanii, Luksemburga i UK. Kierwiński zapowiada, że pierwsze zdolności konstelacji pojawią się w 2029 roku, a pełne ukończenie projektu jest planowane na lata 2031-2032.
Znaczenie projektu dla bezpieczeństwa i przemysłu kosmicznego
Resort podkreśla, że udział w IRIS2 ma wzmocnić bezpieczeństwo regionu Morza Bałtyckiego i Europy Północnej oraz uczynić z Polski hub bezpiecznej komunikacji dla całej Europy. W ocenie władz projekt odpowiada także na ryzyka związane z wojną w Ukrainie, katastrofami naturalnymi i zagrożeniami hybrydowymi.Komisarz Kubilius ocenia, że inwestycja wzmacnia wschodnią flankę NATO i pozycję Polski w unijnej strategii bezpiecznej łączności. Dodatkowym elementem projektu są dwa memoranda podpisane z firmami SES i Eutelsat z konsorcjum SpaceRISE, odpowiedzialnymi za budowę satelitów na orbicie średniej i niskiej, a Polska ma również zyskać bazę naziemną systemu oraz centrum dowodzenia połączone z rządową siecią GovNet.
MSWiA wskazuje też na potencjalne korzyści gospodarcze dla krajowego sektora kosmicznego, w którym działa blisko 400 firm. Według szacunków resortu każda złotówka zainwestowana w projekt może przynieść gospodarce do 5 zł zwrotu dzięki nowym miejscom pracy, innowacjom oraz rozwojowi technologii, w tym oprogramowania szyfrującego i produkcji terminali.
IRIS2, czyli Infrastructure for Resilience, Interconnectivity and Security by Satellite, zakłada budowę blisko 300 satelitów na niskiej i średniej orbicie okołoziemskiej. System ma zapewnić odporną na zakłócenia łączność dla administracji publicznej, sektora obronnego, firm i obywateli państw UE.
W naszym wcześniejszym artykule o ryzyku rosyjskich działań hybrydowych na wschodniej flance NATO opisywaliśmy ostrzeżenia polskich władz przed możliwymi prowokacjami z użyciem przechwyconych ukraińskich dronów, a także scenariuszami zakłóceń GPS i dywersji. Wskazywaliśmy również, że służby w Polsce i krajach sojuszniczych utrzymują podwyższoną gotowość i zacieśniają współpracę operacyjną w regionie.
Najnowsze wiadomości Public Administration
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto