Kancelaria Prezydenta akcentuje współpracę instytucji w obszarze bezpieczeństwa Polski
W obliczu rosnących zagrożeń ze strony Rosji kwestia koordynacji działań państwa pozostaje jednym z głównych tematów debaty o bezpieczeństwie Polski. Szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz wskazuje, że priorytetem są sprawny obieg informacji, rozwój obrony powietrznej oraz ścisła współpraca rządu z Prezydentem RP.
Najważniejsze
- Prezydent RP przed wyjazdem na Zgromadzenie Ogólne ONZ zwoła spotkanie z MON i Sztabem Generalnym, koncentrując się na stanie obrony powietrznej i systemach antydronowych.
- Prezydent skierował do Sejmu projekt ustawy „PKN – paliwo kosztuje normalnie”, zakładający obniżenie i ograniczenie marż koncernów paliwowych, celem obniżenia cen paliw bez naruszania prawa.
- Szef BPM krytykuje rządowe propozycje opodatkowania nadmiernych zysków oraz sprzeciwia się tworzeniu nowych struktur bezpieczeństwa w UE, wskazując na ryzyko osłabienia zaangażowania U.S. w Europie.
Priorytety bezpieczeństwa i plan rozmów przed ONZ
Według Prezydent.pl, Marcin Przydacz w rozmowie na antenie Radia Zet ocenia, że kluczowe decyzje dotyczące obronności kraju nie mogą stawać się elementem wewnątrzpolitycznej rywalizacji. Szef Biura Polityki Międzynarodowej podkreśla, że podstawowym zadaniem władz państwowych jest zapewnienie obywatelom realnego bezpieczeństwa i skutecznej wymiany informacji.Odnosząc się do możliwego zwołania Rady Bezpieczeństwa Narodowego, Przydacz przypomina, że jest to ciało doradcze i opiniujące Prezydenta RP. Zaznacza, że prezydent oczekuje od rządu pełnych i rzetelnych informacji o sytuacji za wschodnią granicą oraz o stanie obronności państwa.
Według ministra, w razie pojawienia się istotnych doniesień szef rządu powinien pilnie przekazać je głowie państwa oraz liderom ugrupowań politycznych. Przydacz apeluje także o koncentrację na działaniach operacyjnych, w tym na rozbudowie systemów ochrony antydronowej i przeciwrakietowej.
Przed wyjazdem Prezydenta RP na Zgromadzenie Ogólne ONZ w Nowym Jorku w Pałacu Prezydenckim zaplanowano spotkanie z kierownictwem MON oraz szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Rozmowy mają dotyczyć aktualnego stanu obrony powietrznej, systemów antydronowych oraz postępów w dostosowywaniu Sił Zbrojnych RP do nowych zagrożeń.
Szef BPM wyraża też przekonanie, że działania prezydenta mogą doprowadzić do powstania w Polsce stałych baz wojskowych U.S., które określa jako priorytet dla bezpieczeństwa kraju. Dodaje, że podczas wizyty w U.S. nie są wykluczone robocze kontakty z prezydentem Donaldem Trumpem, choć głównym celem pozostaje udział w debacie ONZ o globalnych wyzwaniach, nowych technologiach i problemach demograficznych.
Spory kompetencyjne i konsekwencje dla polityki państwa
Przydacz wskazuje na potrzebę ścisłego współdziałania rządu i prezydenta w polityce zagranicznej oraz w sprawach nominacji dyplomatycznych. Przypomina, że zgodnie z art. 133 Konstytucji RP to prezydent powołuje i odwołuje pełnomocnych przedstawicieli państwa za granicą, a wcześniej uzgodniony kompromis dotyczący ambasadorów, jego zdaniem, nie został utrzymany przez stronę rządową.W odniesieniu do ślubowania sędziego Trybunału Konstytucyjnego wybranego przez Sejm minister podkreśla, że prezydent jest związany przepisami prawa i ma obowiązek weryfikacji wymogów formalnych. Dodaje, że w sprawie sporu kompetencyjnego skierowano odpowiednie wnioski do Trybunału Konstytucyjnego, a organy władzy publicznej muszą działać w granicach prawa.
Szef BPM informuje również o skierowaniu do Sejmu prezydenckiego projektu ustawy „PKN – paliwo kosztuje normalnie”. Według niego propozycja zakłada obniżenie i ograniczenie marż koncernów paliwowych, co ma przełożyć się na niższe ceny na stacjach bez naruszania podstawowych zasad prawnych.
Krytycznie ocenia zarazem rządowe propozycje opodatkowania nadmiernych zysków, argumentując, że przepisy działające wstecz naruszają zasadę Lex retro non agit i mogą podnieść koszty dla konsumentów. W szerszym ujęciu minister sprzeciwia się także budowie nowych struktur bezpieczeństwa w Unii Europejskiej, uznając NATO za podstawowy filar obrony i ostrzegając, że dublowanie mechanizmów może osłabić zaangażowanie U.S. w Europie.
W naszej wcześniejszej publikacji o zacieśnianiu przygotowań obrony cywilnej w Polsce opisywaliśmy, że rząd zwiększa nacisk na budowę schronów, szkolenia dla ludności oraz mobilizację samorządów w regionach przy wschodniej granicy. Wskazywaliśmy też, że w ocenie władz presja i prowokacje Rosji wobec państw NATO i UE mają charakter systemowy, co wymusza szybkie nadrabianie wieloletnich zaległości w ochronie ludności i gotowości kryzysowej.