Transport w cieśninie Ormuz zwalnia wraz z rozszerzaniem się konfliktu USA-Iran
Siły USA atakowały cele w całym Iranie dziewiąty dzień z rzędu w poniedziałek, gdy konflikt rozprzestrzenił się dalej w głąb Zatoki i stworzył nowe zagrożenia dla globalnych dostaw energii. Napięcia nasiliły się po tym, jak Iran poinformował, że dwa tankowce eksplodowały i zostały unieruchomione w cieśninie Ormuz, choć incydent ten nie został niezależnie potwierdzony.
Najważniejsze
- Ataki USA na Iran trwały dziewiąty dzień.
- Iran poinformował o unieruchomieniu dwóch tankowców w cieśninie Ormuz.
- Ruch żeglugowy przez cieśninę spadł.
- Cena ropy Brent wzrosła powyżej 90 USD za baryłkę.
Ten artykuł został przetłumaczony z oryginału. Przeczytaj oryginalną wersję przygotowaną przez naszego korespondenta tutaj.
Ataki nastąpiły po zerwaniu tymczasowego zawieszenia broni podpisanego miesiąc temu, pośród wzajemnych oskarżeń o naruszenia. Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) oświadczyło, że ostatnie ataki miały na celu ograniczenie zdolności Iranu do zagrażania statkom handlowym. Irańskie media poinformowały o eksplozjach w Tebrizie, Czabaharze, Konaraku, Bandar-e Mahszahr i Bandar-e Imam Chomejni, według Reutersa.
Ataki regionalne rozszerzają się
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej oświadczył, że zaatakował amerykańskie samoloty na lotnisku Akaba w Jordanii, sprzęt wojskowy w kuwejckim obozie Al-Adiri i bazie lotniczej Ali Al Salem oraz amerykańskie aktywa w Syrii.
Kuwejt poinformował, że jego siły przechwyciły wrogie drony i trzy irańskie pociski. Kolejny pocisk spadł w nieokreślonym obszarze. Zakład odsalania wody został zaatakowany drugi dzień z rzędu, co wywołało pożar i zwiększyło obawy o uszkodzenia infrastruktury cywilnej.
Syreny zawyły również w Bahrajnie, gdy kraje Zatoki stanęły w obliczu rosnącego ryzyka bezpośredniego wciągnięcia w walki.
Wojsko USA poinformowało o kolejnej śmierci w północnym Iraku, gdzie żołnierz zginął podczas kontrolowanej detonacji niewybuchu z zestrzelonego irańskiego drona. Ogłoszenie to zwiększyło liczbę amerykańskiego personelu wojskowego zabitego od początku wojny do 17 osób, przy ponad 420 rannych.
Ruch w cieśninie Ormuz zwalnia
Irańska Straż Rewolucyjna oświadczyła, że dwa tankowce zostały uszkodzone po próbie skorzystania z trasy, którą określono jako niebezpieczny szlak południowy przez Ormuz. W oświadczeniu nie zidentyfikowano jednostek, ich bander ani załóg, nie podano też informacji o ofiarach.
Transport przez cieśninę już spadł. Według danych LSEG, w niedzielę tranzyt ukończyły cztery jednostki, w porównaniu do ośmiu poprzedniego dnia. Co najmniej trzy tankowce produktów naftowych i jeden bardzo duży lotniskowiec ropy (VLCC) wpłynęły na drogę wodną od piątku w celu załadunku ropy.
Rosnąca presja na rynki energii była widoczna już w poniedziałek, kiedy cena ropy Brent na rynkach światowych wzrosła powyżej 90 USD za baryłkę.
Globalne ryzyka energetyczne pogłębiają się
Wojna rozpoczęła się 28 lutego, kiedy USA i Izrael zaatakowały Iran, aby osłabić jego programy nuklearne i rakietowe oraz regionalnych sojuszników. Od tego czasu zginęły tysiące ludzi, głównie w Iranie i Libanie.
Ostatnia eskalacja ma duże znaczenie, ponieważ cieśnina Ormuz jest kluczową trasą dla międzynarodowych transportów ropy i gazu. Trwałe zakłócenia mogą ograniczyć podaż, podnieść koszty wysyłki i ubezpieczenia oraz przyczynić się do wzrostu inflacji na całym świecie.
Wcześniej informowaliśmy, że Iran ostrzega przed szerszą blokadą dróg morskich w obliczu ponownej presji ze strony USA.