Tweet został usunięty przez autora.
Ale wszystko zapisaliśmy 🙂.
Projekty obronne finansowane ze środków mechanizmu SAFE napotykają na poważne wyzwania w związku z gwałtownym wzrostem kosztów zgłaszanych przez niektórych dostawców. Jak poinformował Sebastian Meitz, część firm oczekuje nawet o 30 procent wyższych stawek tuż przed finalizacją umów.
Według analityków sektora obronnego taka presja kosztowa może wpłynąć na opóźnienia w realizacji kontraktów oraz zagrozić ciągłości finansowania niektórych inicjatyw. Ekspert rynku zbrojeniowego Jerzy Koziński podkreśla: ''tak nagłe rewizje wycen negatywnie odbijają się na przewidywalności budżetowej i mogą utrudnić negocjacje z inwestorami oraz instytucjami rządowymi''. Podwyżki cen przez dostawców stają się zatem istotnym wyzwaniem dla stabilności programów realizowanych w ramach SAFE.
Wcześniej prezydent Karol Nawrocki ogłosił polską alternatywę dla SAFE, a eksperci zwracali uwagę na potencjalne ryzyka związane z finansowaniem długoterminowym. Sebastian Meitz wskazywał także na rekordowy deficyt budżetowy Polski po dwóch miesiącach roku. Oba wydarzenia podkreśliły napięcia oraz niepewność w zarządzaniu środkami państwowymi.