Tweet został usunięty przez autora.
Ale wszystko zapisaliśmy 🙂.
Jakub Wiech, dziennikarz specjalizujący się w sektorze energetycznym, odniósł się do ostatnich doniesień na temat farmy wiatrowej Baltic Power. Zaznaczył, że obecny przepływ prądu z tej farmy nie oznacza pełnej operacyjności obiektu, a rozpoczęcie produkcji energii jest związane z fazą testów turbin wiatrowych.
Ekspert podkreślił, że w tym okresie farma działa jedynie na niewielkim ułamku swojej mocy zainstalowanej, co przekłada się na ograniczoną ilość wytwarzanej energii. ''To wyjaśnia obecny poziom uzysku energii, który może budzić wątpliwości wśród obserwatorów branży'' – zaznaczył Wiech.
Komentarz ten został opublikowany w kontekście publicznej dyskusji i reakcji na artykuł redaktora Frączyka, który sugerował większy zakres produkcji energii przez Baltic Power. Wiech zwrócił uwagę, że obecne dane należy interpretować w świetle trwających testów, nie zaś pełnowartościowej pracy farmy.
Wyświetl post na X Ładowanie...
Wcześniej Jakub Wiech przedstawił porównanie mocy energetyki wiatrowej na świecie, wskazując na dominację Chin w globalnej produkcji. W innym artykule zwracał uwagę na problem braku transparentności w wykorzystaniu środków z ETS na rachunkach za prąd. Oba tematy pozostają istotne w kontekście publicznej debaty o krajowej polityce energetycznej.