Tweet został usunięty przez autora.
Ale wszystko zapisaliśmy 🙂.
Ben Carlson, wybitny komentator finansowy, sugeruje pojawienie się potencjalnej bańki na rynku złota w kontekście rosnącej kontroli nad inwestycjami w sztuczną inteligencję.
Ten artykuł został przetłumaczony z oryginału. Przeczytaj oryginalną wersję przygotowaną przez naszego korespondenta tutaj.
Podczas gdy wielu określa sztuczną inteligencję jako zawyżony rynek, Carlson żartobliwie rozważa zostanie "facetem od bańki na złocie", zauważając brak podobnej narracji wokół złota. Żartobliwie twierdzi, że chce być znany z przewidywania bańki na złocie.
Uwagi Carlsona pojawiają się, gdy pozycjonuje się on z tradycyjnymi walutami fiducjarnymi, pośród klimatu spekulacji otaczającego zarówno złoto, jak i sztuczną inteligencję. Różne punkty widzenia na te dwa obszary podkreślają toczące się dyskusje w kręgach inwestycyjnych.
Uwaga analityków finansowych i inwestorów jest obecnie podzielona między szybki wzrost sztucznej inteligencji a odporną reputację złota jako stabilnego aktywa inwestycyjnego.