Chiny przybliżają świat do waluty zabezpieczonej Gold
Uwaga redakcyjna: Chociaż przestrzegamy ścisłej integralności redakcyjnej, ten post może zawierać odniesienia do produktów naszych partnerów. Oto wyjaśnienie, w jaki sposób zarabiamy pieniądze. Żadne dane ani informacje na tej stronie nie stanowią porady inwestycyjnej zgodnie z naszym Zastrzeżeniem.
Analitycy ekonomiczni, tacy jak Alasdair Macleod i Mario Maneco, uważają, że Chiny celowo dążą do ustanowienia juana opieranego na złocie jako głównej światowej waluty rezerwowej. Chiny wzmacniają swoją pozycję finansową dzięki ogromnym rezerwom złota, podczas gdy US dollar nadal traci na wartości.
Większość tego, co napisałem w tym artykule, pochodzi z wysłuchania niedawnej rozmowy między globalnymi analitykami gospodarczymi, Alasdair Macleod i Mario Maneco. Jednakże, znajdują się tu również informacje zaczerpnięte z innych źródeł, a także, jak zawsze, moje własne obserwacje i opinie.
Analityk ekonomiczny Alasdair Macleod często jasno wyjaśnia podstawową prawdę o walutach fiducjarnych – że nie są one oparte na żadnym materialnym zabezpieczeniu, takim jak złoto. W związku z tym mają wartość tylko w takim stopniu, w jakim użytkownicy wierzą w ich wartość lub mają zaufanie do rządu emitującego walutę. Jeśli użytkownicy zaczną wątpić w wartość waluty fiducjarnej, jej wartość – oraz powszechne użycie – mogą szybko gwałtownie spaść. I właśnie to, według Macleoda, dzieje się z dolarem amerykańskim i innymi głównymi walutami Zachodu.
„Podczas gdy nasze waluty zmierzają ku upadkowi, Chiny już podejmują kroki, by uchronić swoją walutę przed tym samym losem (za pomocą złota).”– Alasdair Macleod
Niepewna pozycja US dollar
Alasdair od dawna twierdzi, że wykładniczy wzrost cen złota (a srebro wydaje się obecnie rozpoczynać własny gwałtowny wzrost) nie odzwierciedla rzeczywistego wzrostu wartości złota, lecz raczej stały i przyspieszający spadek wartości US dollar oraz innych głównych walut fiducjarnych. Według Macleoda, jedynym czynnikiem, który powstrzymuje cudzoziemców przed wyprzedażą ogromnych ilości US dollars (około 130 bilionów dolarów), jest ich chęć inwestowania w amerykańskie akcje. Oznacza to, że spadek na amerykańskim rynku akcji mógłby w krótkim czasie doprowadzić do masowej wyprzedaży US dollars przez zagranicznych inwestorów.
Oprócz dedolaryzacji na świecie, główną siłą napędzającą inflację dolara i grożącą załamaniem jego wartości jest ogromne zadłużenie Stanów Zjednoczonych – ponad 35 bilionów dolarów. Inne główne potęgi zachodnie, takie jak UK i EU, są uwikłane w podobne bańki zadłużenia. To ogromne zadłużenie staje się jeszcze bardziej niebezpieczne w przypadku recesji, ponieważ prowadziłoby to do spadku wpływów podatkowych, które są niezbędne do powstrzymania kryzysu zadłużenia.
Macleod zwraca również uwagę na podobieństwo – wysoki globalny dług, rozgrzany i przewartościowany rynek akcji oraz znaczące taryfy celne – do warunków z 1929 roku, które doprowadziły do Wielkiego Kryzysu. Jest głęboko przekonany, że ostatecznie – choć otwarcie przyznaje, że nie jest pewien, jak rządy będą próbowały sobie z tym poradzić – nie da się uniknąć ogromnego globalnego kryzysu finansowego.

Chiny rosną – na stosie złota
Tymczasem Chiny gromadzą złoto i srebro na niespotykaną dotąd skalę. Zgromadziły gigantyczne rezerwy złota – rezerwy, które sprawiłyby, że przekształcenie juana w walutę opartą na złocie byłoby dla Chin stosunkowo łatwym posunięciem. Budując te ogromne rezerwy złota, Chiny pozycjonują juana/renminbi jako główną walutę rezerwową dla państw BRICS, Shanghai Cooperation Organization (SCO), a ostatecznie dla całego świata. Pamiętaj, że w przypadku państw BRICS, SCO oraz wszystkich krajów wzdłuż Silk Road, w które Chiny inwestują – mówimy o 70% światowej gospodarki.
Konsumpcyjna gospodarka Chin jest już większa niż gospodarka USA i nadal (choć, co trzeba przyznać, w dużej mierze dzięki szeroko zakrojonemu szpiegostwu przemysłowemu) szybko rozwija swój sektor technologiczny. Macleod uważa, że Chiny dążą – poprzez BRICS, SCO oraz swoją Silk Road Initiative – do tego, co określa mianem nowej rewolucji przemysłowej dla krajów rozwijających się. Jego zdaniem popyt na rynkach wschodzących prawdopodobnie zwiększy zapotrzebowanie na złoto i inne surowce, jednocześnie zmniejszając zainteresowanie walutami fiducjarnymi.
Jednym z głównych posunięć chińskiego rządu na początku tego roku było ogłoszenie, za pośrednictwem Shanghai Gold Exchange, że otworzy skarbce złota w Hongkongu i Arabii Saudyjskiej, a kolejne centra handlu złotem mają dołączyć w przyszłości. Skarbce w Hongkongu zostały szybko uruchomione i tworzą ztokenizowane instrumenty inwestycyjne oparte na złocie. Zdaniem Alasdair Macleoda (i zgadzam się z tym), jest to tworzenie centrów finansowych, w których złoto może swobodnie przepływać jako odpowiednik chińskiego juana. Macleod uważa, że Chiny w praktyce dążą do ustanowienia czegoś na wzór nowego „Bretton Woods Agreement” (z Chinami, a nie USA, jako centrum finansowym), gdzie państwa mogłyby rozliczać handel międzynarodowy w juanie opartym na złocie.
Wiadomości XAU/USD
Złoto spada do najniższego poziomu od dwóch miesięcy mimo ponownego wzrostu napięć na linii USA-Iran
Kurs XAU/USD nadal naciska na obecny opór
Cena złota utrzymuje się powyżej 4550 dolarów, ponieważ wzrost cen ropy wzmacnia przepływy defensywne
Cena złota utrzymuje się powyżej 4500 dolarów, ponieważ awersja do ryzyka napędza wzrost wartości kruszcu
Cena złota zbliża się do poziomu 4450 dolarów w związku z umocnieniem dolara
Cena złota odrabia straty i zbliża się do poziomu 4550 USD, ponieważ spadek cen ropy ożywia popyt na aktywa bezpieczne
Mocny ruch dla chińskiego juana
Macleod wskazuje na kluczową zmianę w polityce. Zauważa, że przez ostatnie kilka lat w krajach BRICS i SCO dużo mówiło się o rozliczaniu handlu międzynarodowego w ich lokalnych walutach. Jednak w tym roku wszelkie rozmowy na ten temat ucichły. Macleod z przekonaniem stwierdza, że przyszłość wyraźnie zapowiada rozliczenia handlu międzynarodowego w juanach opartych na złocie, podkreślając, że Chińczycy intensywnie pracują nad ustanowieniem juana jako nowej międzynarodowej waluty rezerwowej, zabezpieczonej złotem. Chiny, Rosja, Arabia Saudyjska i Indie już rozliczają niektóre duże transakcje w złocie.
Kolejnym sygnałem umacniającego się juana jest rozwój chińskiego rynku obligacji. Rosja wykorzystuje Panda bonds do finansowania swoich operacji. Egipt i Brazylia również wyemitowały obligacje denominowane w juanach. Patrząc na sytuację finansową na całym świecie, logiczne jest, że kraje coraz bardziej opierają się na juanie, a coraz mniej na US dollar. Przypominam sobie sankcje finansowe nałożone na Rosję przez USA w 2022 roku. To wykorzystanie dolara jako broni było sygnałem ostrzegawczym dla całego świata – pokazującym każdemu krajowi, że inwestowanie w US dollars oznacza ryzyko konfiskaty środków w dowolnym momencie. Od tego czasu banki centralne na całym świecie pozbywają się dolarów i gromadzą złoto w niespotykanym dotąd tempie.
W przekonaniu Macleoda sprawa jest prosta: jeśli chodzi o handel międzynarodowy, kraje chcą rozliczać się w walucie o silnej, stabilnej wartości – a taką walutą jest ostatecznie ta, która jest oparta na „prawdziwych pieniądzach”, czyli złocie. Przypomina nam, że złoto było prawnym ostatecznym środkiem rozliczeniowym od czasów Cesarstwa Rzymskiego.
Przygotuj się na multipolarny system monetarny, a nie nagłą zmianę waluty
Moim zdaniem mniej istotne jest przewidywanie, czy Chiny oficjalnie wprowadzą w pełni zabezpieczoną złotem walutę, a ważniejsze jest dostrzeżenie szerszej zmiany strukturalnej: banki centralne dywersyfikują rezerwy, akumulacja złota przyspiesza, a niekwestionowana dominacja dolara jest stopniowo podważana. To samo w sobie zmienia długoterminowe ramy ryzyka dla globalnych portfeli.
Nie zalecałbym podejmowania skrajnych, całościowych zakładów na nagły upadek dolara lub rychły reset monetarny. Historycznie rzecz biorąc, przejścia walutowe rozciągają się na lata, a nie miesiące. Uważam jednak, że inwestorzy powinni stopniowo ograniczać ryzyko ekspozycji na jedną walutę. Oznacza to posiadanie zdywersyfikowanego portfela aktywów: złota jako zabezpieczenia monetarnego, selektywnej ekspozycji na waluty spoza Zachodu oraz aktywów materialnych, które są mniej wrażliwe na dewaluację walut fiducjarnych.
Jeśli Chiny będą kontynuować budowę systemu rozliczeń opartego na złocie w ramach BRICS lub bloków handlowych, bezpośrednią konsekwencją prawdopodobnie będzie stopniowy wzrost – więcej dwustronnego handlu w juanie, więcej kontraktów rozliczanych w złocie oraz powolna dywersyfikacja rezerw. Kluczowym wnioskiem strategicznym jest odporność, a nie spekulacja.
Moja rekomendacja jest prosta: przygotuj się na multipolarne systemy monetarne, zamiast zakładać, że jedna waluta nagle zastąpi inną. W okresach niepewnych zmian ważniejsze są zachowanie kapitału i dywersyfikacja niż ideologiczne przekonanie o tym, która waluta rezerwowa zwycięży.
Wniosek
Chiny systematycznie wzmacniają swoją pozycję finansową dzięki gromadzeniu złota i budowie globalnych centrów rozliczeniowych, co przybliża świat do nowego, multipolarnego systemu monetarnego, w którym złoto może odzyskać kluczową rolę. Przykłady rosnącej liczby krajów BRICS czy rozwoju rynku obligacji w juanach wyraźnie pokazują, że dedolaryzacja nabiera tempa, a zaufanie do zachodnich walut maleje. Jednak historia międzynarodowych zmian walutowych uczy, że takie procesy rozciągają się na lata i wymagają strategicznej adaptacji, a nie panicznych ruchów. Długoterminowo wygrywają ci, którzy już dziś stawiają na dywersyfikację rezerw oraz inwestycje w realne aktywa. To nie spektakularny „reset” finansowy przesądzi o bezpieczeństwie kapitału, lecz przygotowanie się na świat, w którym żadna waluta nie będzie już niekwestionowanym hegemonem.
Najczęściej zadawane pytania
Jakie potencjalne skutki może mieć stopniowa dedolaryzacja dla globalnych systemów finansowych?
W jaki sposób polityka Chin dotycząca akumulacji złota wpływa na postrzeganie juana na świecie?
Czy szybkie przejście na system oparty na juanie zabezpieczonym złotem jest możliwe?
Jakie ryzyka niesie ze sobą opieranie się na jednej światowej walucie rezerwowej?
Najlepsze wybory i analizy redakcji
Handel powietrzem: Dlaczego Binance zamyka swój marketplace NFT
Bitcoin bez inwestorów: Dlaczego IPO przyciągają uwagę
Prognoza ceny bitcoina na podstawie MACD: przewaga niedźwiedzi rośnie
Kryzys tożsamości Ethereum: między Wall Street a cypherpunkiem
Europa i USA szykują podatki od kryptowalut: Czym różnią się ich podejścia
Faucety, testnety i airdropy: Czy darmowa kryptowaluta naprawdę istnieje?
Powiązane artykuły
Zespół, który pracował nad tym artykułem
Johnathan M. to pisarz i inwestor z USA, współpracownik witryny Traders Union.