Tweet został usunięty przez autora.
Ale wszystko zapisaliśmy 🙂.
SBI Holdings postanowiło rozwiać plotki na temat swojej ekspozycji na XRP, wyjaśniając, że jego wielomiliardowa pozycja jest powiązana z kapitałem w Ripple Labs, a nie z bezpośrednimi udziałami w kryptowalucie.
Ten artykuł został przetłumaczony z oryginału. Przeczytaj oryginalną wersję przygotowaną przez naszego korespondenta tutaj.
Oświadczenie to pojawia się w obliczu ponownego zainteresowania wyceną Ripple i długoterminowymi ambicjami, w tym prognozami, że firma może pewnego dnia osiągnąć wartość rynkową 1 biliona dolarów, donosi Yahoo! Finance.
W mediach społecznościowych krążyły spekulacje, że SBI Holdings posiada tokeny XRP o wartości nawet 10 miliardów dolarów. Prezes i dyrektor generalny Yoshitaka Kitao odrzucił te twierdzenia, stwierdzając: "Nie 10 mld USD w XRP, ale około 9% Ripple Lab. Nasze ukryte aktywa mogą być więc znacznie większe".
Jak wyjaśnił, ekspozycja SBI wynika z około 9% udziałów w Ripple Labs. W oparciu o niedawną wycenę Ripple - zgłoszoną na poziomie od 40 do 50 miliardów dolarów po rundzie finansowania w wysokości 500 milionów dolarów wspieranej przez głównych inwestorów instytucjonalnych - udział SBI byłby wart około 3,6 do 4 miliardów dolarów na papierze.
"Jeśli chodzi o całkowitą wycenę Ripple Lab, która oczywiście obejmuje ekosystem stworzony przez Ripple, byłaby ona ogromna. SBI posiada ponad 9% tej kwoty" - dodał Kitao.
SBI, jeden z największych japońskich konglomeratów finansowych, zarządzający aktywami o wartości około 10 bilionów jenów, jest wieloletnim partnerem Ripple, wspierającym inicjatywy płatnicze oparte na blockchainie w całej Azji poprzez wspólne przedsięwzięcia, takie jak SBI Ripple Asia.
Dyrektor generalny Ripple, Brad Garlinghouse, niedawno nakreślił śmiałe długoterminowe aspiracje podczas wydarzenia społeczności XRP, stwierdzając: "Powstanie firma kryptowalutowa warta bilion dolarów. Nie wątpię w to ani przez chwilę. Myślę, że Ripple ma szansę, jeśli zrobimy wszystko dobrze we współpracy z całym ekosystemem XRP, być tą firmą, a może będzie ich więcej niż jedna."
.
Podkreślił, że szersza misja Ripple koncentruje się na wzmocnieniu ekosystemu XRP. "Będziemy nadal tworzyć produkty i usługi, które klienci pokochają i za które zapłacą, aby Ripple odniosło sukces, ale będzie to służyć ogólnemu ekosystemowi XRP" - powiedział.
Pomimo tych ambicji, XRP stanął w obliczu niedawnej presji rynkowej, handlując około 1,47 USD po krótkoterminowym spadku. Podobnie jak w przypadku wielu aktywów cyfrowych, jego wyniki pozostają ściśle powiązane z szerszymi nastrojami na rynku kryptowalut.
Oprócz udziałów w Ripple, SBI przyspiesza ekspansję aktywów cyfrowych. Firma ogłosiła plany nabycia większościowego udziału w singapurskiej platformie kryptowalutowej Coinhako i rozważa uruchomienie funduszu ETF aktywów kryptograficznych w Tokio, który obejmowałby Bitcoin i XRP, w oczekiwaniu na zatwierdzenie przez organy regulacyjne.
SBI wspiera również inicjatywy koncentrujące się na produktach rentowności XRP i tokenizacji, odzwierciedlając szerszy nacisk na infrastrukturę blockchain klasy instytucjonalnej w Azji.
SBI Holdings nie posiada 10 miliardów dolarów w XRP, ale zamiast tego posiada około 9% udziałów w Ripple Labs. Udział ten, obecnie wyceniany na kilka miliardów dolarów, może znacznie wzrosnąć, jeśli wycena Ripple wzrośnie. Tymczasem zarówno SBI, jak i Ripple nadal pogłębiają swoją rolę w ewoluującym globalnym ekosystemie aktywów cyfrowych.
Czytaj także: Ripple uruchamia obecność XRPL w metaverse xSPECTAR