Polymarket grozi grzywna w wysokości 990 000 dolarów w związku z holenderskimi represjami.
Hazardu ogłosił, że nałożył grzywnę na holenderską spółkę zależną platformy rynków predykcyjnych Polymarket za oferowanie usług hazardowych mieszkańcom bez licencji, nakazując jej natychmiastowe zaprzestanie działalności.
Ten artykuł został przetłumaczony z oryginału. Przeczytaj oryginalną wersję przygotowaną przez naszego korespondenta tutaj.
Holenderskie władze wzywają spółkę zależną Polymarketdo zaprzestania działalności, ponieważ jej przedstawiciel - Adventure One - rzekomo oferował nielegalne usługi bukmacherskie, w tym zakłady na wybory lokalne w Holandii. W opublikowanym zawiadomieniu regulator stwierdził, że nieprzestrzeganie przepisów może skutkować grzywną w wysokości do 990 000 USD.
"Rynki predykcyjne rosną w siłę, także w Holandii" - powiedziała Ella Seijsener, dyrektor ds. licencji i nadzoru w Netherlands Gambling Authority, dodając, że takie firmy oferują produkty bukmacherskie, które nie są dozwolone w Holandii nawet dla licencjonowanych operatorów.
Rynki predykcyjne w obliczu rosnących wyzwań
Zaostrzenie środków przeciwko rynkowi polimarketowemu w Holandii następuje tydzień po tym, jak Izba Reprezentantów tego kraju zagłosowała za propozycją wprowadzenia 36% podatku od zysków kapitałowych od dochodów z inwestycji, w tym kryptowalut. Jeśli zostanie on zatwierdzony przez holenderski Senat i podpisany, środek ten może wejść w życie już w 2028 roku.
Tymczasem na swoim rodzimym rynku w Stanach Zjednoczonych Polymarket i inne platformy kontraktów eventowych stoją w obliczu pozwów sądowych z kilku stanów. Chociaż przewodniczący Commodity Futures Trading Commission (CFTC) stwierdził, że agencja będzie bronić swojej "wyłącznej jurysdykcji" nad rynkami predykcyjnymi, argumentując, że nie ma w nich nic zasadniczo nowego, wyzwania prawne na szczeblu stanowym są kontynuowane.
Jak pisaliśmy, Polymarket napotyka nowe raporty o naruszeniach, ponieważ użytkownicy opisują skradzione środki