Węgry wycofają się z kryminalizacji krypto po kontroli UE
Nowy rząd Węgier ogłosił plany rewizji przepisów dotyczących kryptowalut, które wprowadzały kary karne za niektóre transakcje aktywami cyfrowymi. Urzędnicy przyznali, że obecne zasady negatywnie wpłynęły na rynek i przyciągnęły uwagę europejskich regulatorów.
Ten artykuł został przetłumaczony z oryginału. Przeczytaj oryginalną wersję przygotowaną przez naszego korespondenta tutaj.
Zamiar uchylenia kontrowersyjnych przepisów został ogłoszony podczas konferencji prasowej przez Anitę Kebel, przedstawicielkę rządu z partii Tisza. Według niej ograniczenia wprowadzone w 2025 roku stworzyły poważne ryzyko dla użytkowników.
„To było niepotrzebne prawo. Uniemożliwiło ono praktyczne działania i przestraszyło uczestników rynku” – powiedziała Kebel.
Dodała, że konsekwencje regulacji dotknęły setki tysięcy obywateli Węgier. Według przedstawicielki rządu władze zamierzają zrezygnować z wymogów nakazujących weryfikację i zatwierdzanie transakcji kryptowalutowych przez specjalnie upoważnione podmioty.
Do ośmiu lat więzienia za transakcje krypto
Kontrowersyjne przepisy weszły w życie 1 lipca 2025 roku po nowelizacji kodeksu karnego oraz krajowej ustawy o rynku aktywów cyfrowych.Zgodnie z zasadami giełdy kryptowalut były zobowiązane do działania wyłącznie za pośrednictwem wyspecjalizowanych organizacji licencjonowanych przez organ nadzorczy. Pośrednicy ci weryfikowali pochodzenie środków, własność portfela, informacje o użytkowniku oraz transakcje przed wystawieniem certyfikatów zgodności.
Transakcje przeprowadzane bez takiej certyfikacji uznawano za nielegalne. Wprowadzono kary karne zarówno dla osób fizycznych, jak i firm, w zależności od wolumenu transakcji.
W przypadku transakcji o wartości od 5 do 50 milionów forintów węgierskich (około 16 000–164 000 USD) sprawcom groziło do dwóch lat więzienia. Maksymalna kara za większe transakcje sięgała ośmiu lat pozbawienia wolności.
Kontrola UE
Według Kebel konsekwencje regulacji okazały się znacznie poważniejsze niż oczekiwano. Kilka platform kryptowalutowych, w tym Revolut, zostało zmuszonych do ograniczenia lub całkowitego zawieszenia niektórych usług dla węgierskich klientów.Dodatkowa presja nadeszła ze strony Unii Europejskiej. Regulatorzy zaczęli badać, czy węgierskie ograniczenia są zgodne z szerszymi ramami bloku dotyczącymi regulacji kryptoaktywów.
Przegląd legislacyjny stał się jednym z pierwszych działań podjętych przez nowy rząd po kwietniowych wyborach parlamentarnych. Głosowanie zakończyło 16-letnie rządy Viktora Orbana i wyniosło do władzy proeuropejską partię Tisza pod przewodnictwem Petera Magyara.
Debata nad węgierskimi restrykcjami toczy się w obliczu szerszej ponownej oceny regulacji krypto w całej UE. Wcześniej Komisja Europejska rozpoczęła konsultacje publiczne w celu oceny skuteczności ram MiCA, które obowiązują od około półtora roku.
Bruksela dąży do ustalenia, czy obecne ramy regulacyjne odpowiednio służą rynkowi kryptoaktywów. Po konsultacjach niektóre przepisy MiCA mogą zostać zmienione lub rozszerzone.
Wcześniej CTO Ledger, Charles Guillemet, stwierdził, że MiCA zmienia kształt konkurencji w europejskiej branży Web3.
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto