Tweet został usunięty przez autora.
Ale wszystko zapisaliśmy 🙂.
Społeczność kryptowalutowa dyskutuje o najgorętszym temacie niedzieli - 80% krachu ZKJ, natywnego tokena projektu Polyhedra Network.
Ten artykuł został przetłumaczony z oryginału. Przeczytaj oryginalną wersję przygotowaną przez naszego korespondenta tutaj.
15 czerwca, w drugiej połowie dnia, token ZKJ gwałtownie stracił na wartości, spadając z 1,95 USD do 0,26 USD w ciągu zaledwie dwóch godzin - spadek o 87%.
Dynamika cen ZKJ w ciągu 24 godzin. Źródło: CoinMarketCap
W rezultacie kapitalizacja rynkowa Polyhedra Network spadła z ponad 700 mln USD do 94 mln USD, a token spadł z pierwszej 200 do pozycji 350 pod względem kapitalizacji rynkowej.
Polyhedra Network od kilku lat rozwija protokół zkBridge, umożliwiając interoperacyjność między aplikacjami Web2 i Web3 oraz łącząc zasoby świata rzeczywistego (RWA) z Web3.
Projekt zyskał uwagę deweloperów i inwestorów, jednak tak gwałtowny spadek - przypominający niedawny krach Mantry (OM) - może zaszkodzić perspektywom Polyhedry na zdobycie silnej pozycji rynkowej.
Zespół stwierdził, że bada sytuację i zasugerował, że krach ZKJ może być spowodowany manipulacją rynkową:
"Dzisiejszy spadek cen został wywołany przez serię nietypowych transakcji w krótkim czasie na parze ZKJ/KOGE" - napisała Polyhedra Network na X.
Później opublikowali wiadomość z Binance, w której stwierdzili, że zmienność na ZKJ i KOGE wynikała z "dużych wypłat płynności i kaskadowych likwidacji".
Inne źródła sugerują jednak, że główna przyczyna może leżeć w samym projekcie. W przeddzień krachu jeden portfel podobno rozprowadził około 40 milionów dolarów w tokenach ZKJ na wiele adresów, z których większość została wyrzucona na giełdy.
W momencie pisania tego tekstu ZKJ próbował odzyskać równowagę i handlować po cenie 0,325 USD - co sugeruje trajektorię podobną do Mantry.
Jak pisaliśmy, OKX Wallet obsługuje integrację z Polyhedra Network