Od Jezusa Chrystusa po obcych: najbardziej absurdalne rynki predykcyjne Polymarket
Dziś użytkownicy mogą obstawiać na Polymarket nie tylko wybory czy cenę Bitcoina, ale także Drugie Przyjście Jezusa Chrystusa, porwania przez kosmitów podczas meczu Mistrzostw Świata czy to, czy streamer zje owada na żywo. Te osobliwe rynki przyciągnęły dziesiątki milionów dolarów obrotu, pokazując, jak bardzo rozwinęły się rynki predykcyjne.
Ten artykuł został przetłumaczony z oryginału. Przeczytaj oryginalną wersję przygotowaną przez naszego korespondenta tutaj.
Polymarket zyskał szeroką rozpoznawalność podczas wyborów prezydenckich w USA w 2024 roku dzięki kontraktom związanym z wyborami. Dziś jednak platforma oferuje rynki dotyczące wydarzeń, które jeszcze kilka lat temu trudno byłoby sobie wyobrazić.
Wiele z tych rynków to coś więcej niż internetowe żarty. Niektóre generują dziesiątki milionów dolarów obrotu, zmuszając Polymarket do tworzenia bardzo szczegółowych zasad rozstrzygania, które potrafią być jeszcze bardziej absurdalne niż same wydarzenia.
Co wydarzy się przed premierą GTA VI?
Jeden z najpopularniejszych rynków na platformie pozwala użytkownikom przewidywać, które wydarzenie nastąpi przed wydaniem GTA VI. Wśród opcji są: GPT-6, nowy album Rihanny, Bitcoin osiągający 1 milion dolarów, inwazja Chin na Tajwan, a nawet Drugie Przyjście Jezusa Chrystusa.
Łączny wolumen obrotu dla wszystkich możliwych wyników przekroczył już 23 miliony dolarów. Sam rynek Drugiego Przyjścia odpowiada za prawie 12 milionów dolarów.

Rynek predykcyjny dotyczący wydarzeń związanych z GTA VI. Źródło: Polymarket.
Co ciekawe, identyczne kursy nie oznaczają, że użytkownicy przypisują każdemu wydarzeniu taką samą szansę. Zgodnie z zasadami rynku, jeśli ani wskazane wydarzenie, ani premiera GTA VI nie nastąpią przed upływem terminu, kontrakt rozstrzyga się w proporcji 50-50.
Dlatego Drugie Przyjście może być wyceniane podobnie jak GPT-6 czy inwazja Chin na Tajwan.
Zakłady o słownictwo Trumpa
Inny nietypowy kontrakt pozwala użytkownikom obstawiać, jakich słów użyje Donald Trump w danym tygodniu.
Na liście znalazły się takie słowa jak „Nazi”, „orzeszek ziemny”, „lody”, „Jezus” oraz „Salvador ”. Każdy wynik ma określone kryteria rozstrzygnięcia.
Warto zauważyć, że Polymarket bierze pod uwagę wyłącznie wypowiedzi ustne prezydenta USA. Posty w mediach społecznościowych, pisemne oświadczenia oraz filmy generowane przez AI są wykluczone z rozpatrywania.
Te rynki ilustrują kolejną cechę charakterystyczną rynków predykcyjnych: użytkownicy są gotowi analizować nie tylko decyzje polityczne, ale także publiczne zachowania znanych osób w poszukiwaniu zyskownych okazji.
Zabawka erotyczna na boisku do koszykówki
Być może jednym z najbardziej kontrowersyjnych rynków na Polymarket było pytanie, czy podczas meczu kobiecej ligi koszykówki WNBA na boisko zostanie rzucona zabawka erotyczna.
Zgodnie z zasadami kontraktu, rynek zostałby rozstrzygnięty na „Tak” tylko wtedy, gdyby przedmiotem był konkretnie dildo. Inne rodzaje zabawek erotycznych nie kwalifikowałyby się.

Rynek predykcyjny dotyczący zabawki erotycznej na wydarzeniu sportowym. Źródło: Polymarket.
Kontrakt wywołał również poważniejszą dyskusję na temat tzw. samospełniających się przepowiedni. Teoretycznie uczestnik mógłby kupić udziały na „Tak”, kupić bilet na mecz i samodzielnie doprowadzić do zdarzenia, które zapewni mu zysk.
Jeden z najdziwniejszych rynków na platformie niespodziewanie postawił ważne pytanie: czy rynki predykcyjne jedynie odzwierciedlają prawdopodobieństwa, czy czasem tworzą zachęty do zaistnienia określonych zdarzeń?
Czy streamer zje owada na żywo?
Niektóre kontrakty mają niewiele wspólnego z polityką, sportem czy popkulturą i skupiają się wyłącznie na osobowościach internetowych.
W lipcu 2026 roku użytkownicy zostali zaproszeni do przewidzenia, czy streamer ArrowCS zje owada podczas transmisji na żywo przed końcem roku.
Kryteria rozstrzygnięcia tego rynku są zaskakująco szczegółowe. Wynik "Tak" wymaga, aby streamer włożył rozpoznawalną część ciała owada lub innego stawonoga do ust podczas transmisji na żywo.
Proszek białkowy z owadów, przetworzona żywność zawierająca składniki owadzie ani nagrania wideo nie są brane pod uwagę.
Chociaż ten konkretny rynek nie wygenerował milionów obrotu, pokazuje jedną z cech wyróżniających Polymarket: praktycznie każde wydarzenie może stać się rynkiem predykcyjnym, jeśli tylko przyciągnie uwagę internetu i da się je formalnie zdefiniować.
Czy kosmici porwą kogoś podczas meczu Mistrzostw Świata?
Podczas Mistrzostw Świata FIFA 2026 użytkownicy Polymarket mogli obstawiać, czy kosmici porwą człowieka podczas meczu Brazylia kontra Szkocja w Miami.
Kontrakt wygenerował ponad 4,3 miliona dolarów obrotu. Największy potwierdzony zakład na "Nie" wyniósł około 600 000 dolarów.
Zgodnie z zasadami rynku, kontrakt zostałby rozstrzygnięty na "Tak", jeśli kosmici porwaliby zawodnika, kibica, sędziego, pracownika stadionu lub inną osobę obecną na obiekcie podczas meczu.
Większość uczestników traktowała ten kontrakt jako okazję do zarobku na niemal pewnym wyniku. Niemniej jednak fakt, że do takiego rynku trafiły miliony dolarów, wiele mówi o apetycie użytkowników na nietypowe kontrakty predykcyjne.
Miliony dolarów na Ponowne Przyjście
Najbardziej absurdalnym — i największym — rynkiem na tej liście pozostaje kontrakt pytający, czy Jezus Chrystus powróci przed 31 grudnia 2026 roku.
Na lipiec 2026 roku całkowity obrót na tym rynku przekroczył 64,8 miliona dolarów, przewyższając łączny wolumen większości innych nietypowych kontraktów na platformie.

Rynek predykcyjny dotyczący Powtórnego Przyjścia Jezusa Chrystusa. Źródło: Polymarket.
Pytanie jest proste: czy Jezus Chrystus powróci przed końcem 2026 roku? Pozytywny wynik musi zostać potwierdzony przez „konsensus wiarygodnych źródeł”.
Zasady nie precyzują dalej, co dokładnie oznacza Powtórne Przyjście.
Pomimo niezwykłości tego scenariusza, największy potwierdzony zakład na „Nie” przekracza 102 000 dolarów, a kilku innych użytkowników zadeklarowało dziesiątki tysięcy dolarów na ten sam wynik.
Gdy absurd staje się rynkiem wartym miliony dolarów
Większość tych kontraktów nie jest rzeczywistą próbą przewidywania przyszłości w tradycyjnym rozumieniu. Zamiast tego odzwierciedlają tematy, które obecnie dominują w dyskusjach internetowych i przyciągają uwagę opinii publicznej.
Polymarket skutecznie stał się platformą zdolną do monetyzowania praktycznie każdego wydarzenia medialnego lub trendu internetowego. Jeśli dane wydarzenie jest szeroko omawiane w sieci i można je sformalizować w kilku zdaniach, ma potencjał, by stać się multimilionowym rynkiem predykcyjnym.
Sądząc po istnieniu kontraktów dotyczących Powtórnego Przyjścia Jezusa Chrystusa oraz porwań przez obcych podczas meczu Mistrzostw Świata, granice absurdu na rynkach predykcyjnych są wciąż dalekie od osiągnięcia.