Tweet został usunięty przez autora.
Ale wszystko zapisaliśmy 🙂.
Rzadko zdarza się, aby aktywa "cyfrowego ryzyka" i "bezpieczne przystanie" rosły w tym samym czasie - ale właśnie tego jesteśmy teraz świadkami. Bitcoin wzrósł do prawie 97 000 USD, podczas gdy złoto przekroczyło 4000 USD za uncję. Czy oznacza to, że BTC naprawdę zaczyna odgrywać rolę "cyfrowego złota"? A może ten zsynchronizowany wzrost jest po prostu wynikiem tego samego czynnika makro?
Ten artykuł został przetłumaczony z oryginału. Przeczytaj oryginalną wersję przygotowaną przez naszego korespondenta tutaj.
.
W miarę umacniania się złota, inwestorzy często dokonują realokacji kapitału w inne aktywa - i tu właśnie na pierwszy plan wysuwa się Bitcoin, często określany mianem "cyfrowego złota". BTC i złoto zaczynają wykazywać korelacje makro, odzwierciedlając wpływ globalnej płynności i przepływów kapitałowych w środowisku niskich stóp procentowych i słabszego dolara. Było to widoczne na przykład, gdy złoto i BTC poruszały się synchronicznie w warunkach rosnącej globalnej płynności w 2025 r. - złoto absorbowało bardziej konserwatywne przepływy inwestycyjne, podczas gdy Bitcoin przyciągał bardziej spekulacyjny i instytucjonalny kapitał.
W tym kontekście pojawia się rosnący argument: Bitcoin może nie tylko rosnąć wraz ze złotem, ale może stopniowo przejmować część roli inwestycyjnej złota. Eric Trump, na przykład, wyraźnie stwierdził, że zyski i kapitał ostatecznie przepłyną ze złota do BTC, gdy inwestorzy zaczną postrzegać Bitcoin jako bardziej nowoczesny i wygodny magazyn wartości.
.
Zmiana ta jest wspierana nie tylko przez narracje rynkowe, ale także przez zachowania instytucjonalne: rosnące wolumeny w spotowych funduszach ETF Bitcoin, rosnący udział długoterminowych posiadaczy i rosnące zainteresowanie cyfrowym złotem jako zabezpieczeniem przed inflacją wskazują na rosnącą rolę BTC.
Według ostatnich analiz, Bitcoin jest coraz częściej postrzegany przez inwestorów jako częściowe zabezpieczenie przed ryzykiem walutowym - takim, które tradycyjnie pokrywane jest przez złoto - takim jak niepewność geopolityczna lub ekspansja monetarna. Sprawia to, że BTC jest nie tylko instrumentem spekulacyjnym, ale także częścią strategicznych portfeli w latach 2025-2026.
Jednak badanie przeprowadzone przez Olin Business School na Washington University w St. Louis wykazało, że po zatwierdzeniu spotowych funduszy ETF korelacja Bitcoina ze złotem ustabilizowała się bliżej zera, podczas gdy zależność BTC od tradycyjnych aktywów przesunęła się w kierunku akcji i innych dynamicznych czynników rynkowych. Sugeruje to, że Bitcoin nie stał się jeszcze pełnym odpowiednikiem złota we wszystkich warunkach rynkowych i nadal utrzymuje swoje własne, odrębne zachowanie cenowe.
Złoto z kolei prawdopodobnie zachowa swoją funkcję jako podstawowe aktywo defensywne, zwłaszcza jeśli banki centralne będą nadal zwiększać rezerwy w warunkach niestabilności. Jednocześnie rynki coraz częściej rozważają scenariusz, w którym kapitał częściowo przenosi się na Bitcoina, zmieniając strategie defensywne i preferencje inwestorów.
W środowisku, w którym oczekiwania inflacyjne i polityka pieniężna skłaniają inwestorów do poszukiwania alternatyw dla walut fiducjarnych, oba aktywa mogą konkurować o kapitał - ale ich relacja będzie zależeć raczej od zewnętrznych czynników makro niż bezpośredniej korelacji cen. Jeśli warunki regulacyjne i rozwój infrastruktury będą nadal przyspieszać instytucjonalne wdrażanie kryptowalut, Bitcoin zyska dodatkowe fundamentalne powody, aby wzmocnić swoją pozycję - a to może stać się kluczowym czynnikiem stojącym za rozbieżnymi trajektoriami BTC i złota w 2026 roku.
Mimo to ważne jest, aby zdać sobie sprawę, że ich związek nie jest ani bezpośredni, ani uniwersalny: jest on napędzany bardziej przez szersze procesy finansowe niż przez mechaniczne powiązanie w ruchu cen. Inwestorzy powinni postrzegać BTC i złoto jako odrębne, ale uzupełniające się składniki zdywersyfikowanego portfela, z których każdy spełnia swoją funkcję w czasach niepewności.