Ropa WTI spada poniżej 56 USD i utrzymuje trend spadkowy
Ceny ropy naftowej WTI pozostają pod silną presją w piątek, a kontrakty terminowe WTI są notowane nieco poniżej 56 USD za baryłkę, ponieważ rynek stara się powstrzymać przedłużającą się i szkodliwą wyprzedaż. Pomimo okresowych odbić w ciągu dnia, akcja cenowa nadal sygnalizuje raczej dystrybucję niż tworzenie trwałej bazy, pozostawiając ropę w pobliżu poziomów ostatnio obserwowanych prawie pięć lat temu.
Najważniejsze
- Kurs WTI znajduje się poniżej 56 USD, a szerszy trend spadkowy pozostaje nienaruszony.
- Rajdy nadal kończą się niepowodzeniem poniżej kluczowych średnich kroczących i stref oporu.
- Obawy o nadpodaż przeważają nad ryzykiem geopolitycznym i spadkiem zapasów.
Ten artykuł został przetłumaczony z oryginału. Przeczytaj oryginalną wersję przygotowaną przez naszego korespondenta tutaj.
Ostatnie osłabienie odzwierciedla rynek, który zdecydowanie przeszedł od narracji o szczelności do obaw o nadwyżkę, przy czym sygnały techniczne i fundamentalne raczej się wzmacniają niż rozchodzą.
Niedźwiedzia struktura dominuje na wykresach dziennych
Z technicznego punktu widzenia szkody w strukturze WTIsą zarówno wyraźne, jak i trwałe. Na wykresie dziennym ropa pozostaje zdecydowanie poniżej wszystkich głównych średnich kroczących. 20-dniowa EMA waha się w pobliżu 57,8 USD, następnie 50-dniowa w pobliżu 59,2 USD, 100-dniowa w pobliżu 60,8 USD, a 200-dniowa EMA znajduje się powyżej 63 USD. Ta malejąca konfiguracja EMA konsekwentnie ograniczała każdą próbę ożywienia od późnego lata.

Dynamika cen ropy naftowej WTI (źródło: TradingView)
Trend został zdefiniowany przez stałą sekwencję niższych szczytów i niższych dołków, potwierdzając, że odbicia pozostają raczej korekcyjne niż początkiem odwrócenia. Niedawne niepowodzenie w odzyskaniu uchwytu 56 USD na zamknięciu jeszcze bardziej wzmocniło dominację spadków, pozostawiając handel WTI w pobliżu dolnej granicy wieloletniego zakresu.
Wskaźniki momentum wspierają tę niedźwiedzią ocenę. Dzienny RSI utrzymuje się na poziomie 30, sygnalizując utrzymującą się presję na sprzedaż bez osiągania ekstremalnych poziomów wyprzedania. Co ważne, wcześniejsze odbicia RSI w ciągu ostatniego kwartału zatrzymały się w pobliżu połowy lat 40-tych, co sugeruje, że wznowienia dynamiki były wielokrotnie sprzedawane. Wzorzec ten wskazuje raczej na rynek nadal kontrolowany przez sprzedających, a nie zbliżający się do kapitulacji.
Krótkoterminowa stabilizacja nie jest przekonująca
Akcja cenowa w ciągu dnia przyniosła jedynie ograniczoną ulgę. Na wykresie 30-minutowym WTI próbowała ustabilizować się po gwałtownym spadku na początku tygodnia, ale odbicia pozostały płytkie i krótkotrwałe. Opór supertrendu nadal naciska na niższy poziom w pobliżu 56,2 USD, podczas gdy Parabolic SAR pozostaje powyżej ceny, wskazując, że krótkoterminowa kontrola nie powróciła do kupujących.
Każdy ruch w kierunku strefy 56,5-57 USD przyciągał ponowną sprzedaż, podkreślając obecność aktywnej podaży nad ceną. Brak impulsywnych ruchów w górę sugeruje, że ostatnie odbicia wynikają bardziej z krótkiego pokrycia niż z nowego popytu. Dopóki cena nie odzyska i nie utrzyma się powyżej krótkoterminowego oporu, stabilizacja w ciągu dnia powinna być postrzegana raczej jako krucha niż konstruktywna.
Fundamenty wzmacniają negatywne nastawienie
Fundamentalne tło nadal pokrywa się z niedźwiedzim obrazem technicznym. Obawy o nadpodaż dominują w nastrojach, ponieważ OPEC+ posuwa się naprzód z planami stopniowego przywracania wcześniej ograniczonej produkcji. Jednocześnie produkcja spoza OPEC, w szczególności z USA, pozostaje na wysokim poziomie, zwiększając globalną podaż w czasie, gdy sygnały popytu słabną.
Wczesne wskaźniki z kluczowych regionów konsumpcyjnych osłabiły zaufanie. Niższe oczekiwania dotyczące wzrostu w Chinach i oznaki umiarkowanego popytu na paliwa w USA podważyły nadzieje na przywrócenie równowagi na rynku w najbliższym czasie. Przy ropie naftowej spadającej o około 20% w ciągu roku, narracja zdecydowanie zmieniła się z niedoboru na nadwyżkę.
Wydarzenia geopolityczne wywołały napady zmienności, ale nie zdołały zmienić szerszej trajektorii. Niedawne działania USA mające na celu zawieszenie działalności morskiej z udziałem objętych sankcjami wenezuelskich tankowców, wraz z zaostrzeniem środków wymierzonych w część rosyjskiego sektora energetycznego, wprowadziły tymczasowe wsparcie cenowe. Jednak jak dotąd działania te jedynie spowolniły spadki, a nie odwróciły ich, podkreślając, jak bardzo fundamenty są przechylone w kierunku nadwyżki podaży.
Dane dotyczące zapasów dostarczyły mieszanych sygnałów. Podczas gdy sporadycznie pojawiały się spadki, nie były one wystarczająco duże ani spójne, aby zrównoważyć obawy o rosnącą produkcję i słabnący popyt. W rezultacie niespodzianki związane z zapasami wywołały jedynie przelotne reakcje cenowe.
Perspektywy rynkowe
Z technicznego punktu widzenia cena WTI pozostaje wrażliwa tak długo, jak długo utrzymuje się poniżej strefy 57,5-58 USD na zamknięciu. Trwały ruch powrotny powyżej 20-dniowej EMA byłby wymagany, aby zasygnalizować jakąkolwiek znaczącą zmianę krótkoterminowej dynamiki. Z drugiej strony, zdecydowane przełamanie poniżej 55 USD naraziłoby rynek na kolejny spadek, przy ograniczonym wsparciu strukturalnym poniżej obecnych poziomów.
Wcześniej zwracaliśmy uwagę na ryzyko, że powtarzające się niepowodzenia w pobliżu obszaru 60 USD narażą ropę na głębsze straty, jeśli popyt nie zdoła się odbudować. Scenariusz ten zmaterializował się, a ceny nadal spadają, zamiast ustabilizować się w przekonujący sposób. Na razie notowania WTI przypominają rynek, który wciąż poszukuje dna, gdzie stabilizacja pozostaje niepewna, a przekonanie wśród kupujących jest wyraźnie nieobecne.