Polska stawia na dyplomację gospodarczą i narzędzia finansowe dla ekspansji firm, minister wskazuje też koszt prezydenckich wet dla budżetu
W wywiadzie dla „Forbes” minister finansów i gospodarki Andrzej Domański zapowiedział intensyfikację dyplomacji gospodarczej oraz budowę „one stop shop” dla firm wchodzących na rynki zagraniczne, w tym Ukrainy i Arabii Saudyjskiej. W rozmowie odniósł się też do polityki fiskalnej i monetarnej, wskazując, że prezydenckie weta ustaw zwiększających dochody publiczne mają kosztować budżet 3 mld zł rocznie, przy jednoczesnym wzroście znaczenia wydatków obronnych i kosztów obsługi długu.
Najważniejsze
- Minister Domański ogłosił, że polskie firmy uzyskają wsparcie finansowe i doradcze poprzez mechanizm Team Poland, obejmujący m.in. gwarancje o minimalnej wartości 1 mld dolarów na rynku saudyjskim.
- Fundusz Innovate Poland z kapitałem 4 mld zł na młode firmy technologiczne ma zostać podwojony, a środki będą dalej rosnąć w kolejnych latach.
- Prezydenckie weta dotyczące opłaty cukrowej i podwyżki akcyzy na alkohol kosztują budżet 3 mld zł rocznie, podczas gdy podwyżka CIT dla banków przyniesie 8 mld zł w 2024 roku.
Dyplomacja gospodarcza i instrumenty wsparcia eksportu
Jak informuje Forbes Polska, minister podkreślił, że dyplomacja gospodarcza stała się priorytetem rządu, a celem jest aktywne wspieranie polskich firm w ekspansji zagranicznej. Wskazał na wyjazdy z delegacjami biznesu do Hiszpanii, Szwecji i Rijadu, oraz zapowiedział możliwą wizytę w Londynie. Domański argumentował, że w części krajów potrzebne jest polityczne „uchylenie drzwi”, aby prywatne firmy mogły skutecznie wejść na rynek. Dodał, że w misjach nacisk ma być kładziony na firmy prywatne, bo wiele spółek kontrolowanych przez Skarb Państwa ma już własne kanały ekspansji.W kontekście Ukrainy minister mówił o wzmacnianiu obecności polskich przedsiębiorstw, przy jednoczesnym utrzymaniu stabilnych i przewidywalnych warunków działania. Zasygnalizował rozmowy o współpracy m.in. w produkcji sprzętu wojskowego, energetyce i sektorze finansowym, zastrzegając poufność negocjacji transakcyjnych do momentu finalizacji. Zapowiedział także przygotowania do międzynarodowej konferencji dotyczącej odbudowy Ukrainy, planowanej na czerwiec w Gdańsku, z udziałem światowych liderów. W jego ocenie odbudowa ma obejmować nie tylko usuwanie zniszczeń wojennych, ale też zmiany strukturalne, w tym wzmacnianie instytucji i sektora prywatnego.
Domański przedstawił też mechanizm „Team Poland”, budowany w oparciu o instytucje takie jak PFR, BGK i KUKE. Opisał go jako zestaw narzędzi finansowych i doradczych, w tym linie kredytowe, gwarancje, ubezpieczenia i consulting, które mają ułatwiać wejście polskich firm na rynek ukraiński, a docelowo także na inne rynki. Odniósł się również do misji w Arabii Saudyjskiej, określając ją jako największą w historii, z udziałem ponad 70 firm, w tym z budownictwa, energetyki i IT. Poinformował, że zawarto memoranda pomiędzy BGK i KUKE oraz ich odpowiednikami saudyjskimi, a minimalna wartość gwarancji, które mogą zostać udzielone, ma sięgać 1 mld dolarów.
Wpływ na handel, inwestycje i rynek kapitałowy
Minister wskazał, że Polska ma w handlu z Arabią Saudyjską duży deficyt, co wiązał m.in. z zakupem blisko 60 proc. ropy z tego kierunku, i zadeklarował chęć jego równoważenia. Zapowiedział, że będzie zachęcał BGK do aktywności na rynku saudyjskim, zaznaczając, że banki komercyjne podejmują decyzje samodzielnie. Zwrócił uwagę, że dla skuteczności na tym rynku istotne jest połączenie rozmów biznesowych z politycznym wsparciem. Dodał, że padły deklaracje saudyjskich ministrów o dążeniu do zwiększenia wymiany handlowej, a pierwsze ustalenia mają tworzyć ramy dla kontraktów o większej skali.W obszarze innowacji Domański opisał cele Rady Przyszłości, której ma przewodniczyć, jako próbę zbudowania w Polsce bardziej konkurencyjnego środowiska dla firm technologicznych. Wskazał, że problemem jest sytuacja, w której pomysły powstają w kraju, ale spółki szybko przenoszą pozyskiwanie kapitału i rejestracje za granicę, w tym w USA czy krajach skandynawskich. Jego zdaniem odpowiedzią ma być wzmacnianie polskiego i europejskiego rynku kapitałowego oraz tworzenie narzędzi, które ułatwią finansowanie wzrostu na miejscu. Poinformował o funduszu Innovate Poland z kwotą 4 mld zł na inwestycje w młode, innowacyjne firmy, z zapowiedzią podwojenia tej puli i dalszego wzrostu w kolejnych latach.
Domański akcentował również rolę warszawskiej giełdy i potrzebę przesunięcia struktury oszczędności z gotówki i depozytów w stronę instrumentów rynkowych. W tym kontekście wskazał na koncepcję Osobistych Kont Inwestycyjnych (OKI) jako narzędzia, które może zwiększać podaż kapitału dla gospodarki i jednocześnie dawać gospodarstwom domowym szanse na wyższe stopy zwrotu. Wymienił także trzy priorytety dla utrzymania siły gospodarki: obniżanie kosztów energii poprzez długoterminową transformację, przyspieszenie digitalizacji firm oraz zwiększanie zagranicznej ekspansji polskiego biznesu. Zaznaczył, że duży rynek wewnętrzny bywa czynnikiem ograniczającym ambicje międzynarodowe przedsiębiorstw, mimo że część z nich jest już gotowa do skalowania działalności poza Polską.
Finanse publiczne, euro i ryzyka regulacyjne
W części dotyczącej Unii Europejskiej minister opisał inicjatywę B6, czyli format współpracy ministrów finansów największych gospodarek UE, jako narzędzie przyspieszania prac nad konkurencyjnością Europy. Wskazał na bariery na wspólnym rynku, rozwój sektora obronnego i badań oraz budowę rynku kapitałowego jako kluczowe obszary rywalizacji ze Stanami Zjednoczonymi i Azją. Podkreślił, że brak euro nie wyklucza Polski z udziału w tym formacie, przywołując przykłady Danii i Szwecji. Zaznaczył też, że w Polsce nie ma poparcia społecznego dla przyjęcia euro, a kraj nie spełnia obecnie kryteriów konwergencji, w tym limitu deficytu poniżej 3 proc. PKB.Domański wskazał, że wysoki deficyt budżetowy w dużej mierze wynika ze wzrostu wydatków na obronę oraz Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, a nakłady na ten cel mają wynieść w tym roku 4,7 proc. PKB, czyli blisko 200 mld zł. Zwrócił uwagę na wzrost kosztów obsługi długu, które w ciągu pięciu lat wzrosły z 26 mld do 115 mld zł, oraz na fakt, że poziom tych kosztów ogranicza przestrzeń fiskalną. Jednocześnie podał, że rentowności 10-letnich polskich papierów skarbowych są nieco powyżej 5 proc., podczas gdy w październiku 2023 roku przekraczały 6 proc. W jego ocenie obniżki stóp procentowych będą przenosić się na koszty obsługi długu stopniowo, ze względu na średnią zapadalność długu przekraczającą pięć lat.
Minister odniósł się też do sporu o dochody budżetowe, wskazując, że prezydenckie weta ustaw mających zwiększyć wpływy, w tym dotyczących opłaty cukrowej i podwyżki akcyzy na alkohol, kosztują budżet 3 mld zł rocznie. Jednocześnie zaznaczył, że prezydent podpisał skokową podwyżkę CIT dla banków z 19 proc. do 30 proc., co ma przynieść w tym roku ponad 8 mld zł wpływów. Domański stwierdził, że w dyskusji o stabilności fiskalnej skala potrzeb jest znacznie większa, bo 1 punkt procentowy PKB odpowiada około 40 mld zł. Wskazał także na uszczelnienie systemu SENT poprzez poszerzenie listy wrażliwych towarów, w tym o tzw. beton towarowy, szacując, że zmiana może dać budżetowi dodatkowe 1,2 mld zł.
Wcześniej informowaliśmy o debacie wokół programu SAFE i wnioskach z wojny w Ukrainie dla odporności gospodarki oraz infrastruktury. Opisywaliśmy założenia finansowania SAFE (m.in. długi horyzont spłaty, karencję oraz wymóg udziału komponentów z UE/EOG i Ukrainy) oraz argumenty, że kluczowe znaczenie mogą mieć rozproszone zasoby i decentralizacja – szczególnie w energetyce i produkcji zbrojeniowej – aby ograniczać podatność na ataki.
Najnowsze wiadomości Government
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto