Akcje na rynkach azjatyckich i europejskich poszybowały w górę, a ceny ropy spadły o 13%
Azjatyckie i europejskie rynki akcji gwałtownie wzrosły w środę po tym, jak Stany Zjednoczone i Iran zgodziły się na dwutygodniowe zawieszenie broni. Głównym powodem był równie gwałtowny spadek cen ropy naftowej: Brent spadł o około 13,5% do 94,56 USD za baryłkę, podczas gdy WTI straciła około 14% do 15%, spadając do przedziału 95,7-96,5 USD.
Najważniejsze
- Brent spadł o około 13,5% do 94,56 USD, podczas gdy WTI spadła o około 14% do 15% w przedziale 95,7-96,5 USD.
- W Azji Kospi zyskał 6,9%, podczas gdy w Europie DAX wzrósł o 4,7%.
- Rynek kupuje deeskalację, ale nadal postrzega zawieszenie broni jako tymczasowe i uważnie obserwuje cieśninę Ormuz oraz rozmowy w Islamabadzie.
Ten artykuł został przetłumaczony z oryginału. Przeczytaj oryginalną wersję przygotowaną przez naszego korespondenta tutaj.
Według Bitcoin.com, rynek zareagował w sposób, w jaki zwykle reaguje na deeskalację na Bliskim Wschodzie: premia za ryzyko energetyczne zmniejszyła się, a inwestorzy powrócili do akcji, zwłaszcza w krajach i sektorach wrażliwych na ceny paliw.
Ropa w dół, akcje w górę
W Azji południowokoreański Kospi odnotował największy wzrost, rosnąc o 6,9% i zamykając się na poziomie 5 872,34 punktów. Japoński Nikkei 225 wzrósł o 5,4%, Hang Seng o 3,1%, Shanghai Composite o 2,7%, a australijski S&P/ASX 200 o 2,6%. Europa również odnotowała szeroko zakrojone wzrosty: DAX wzrósł aż o 4,7%, CAC 40 o prawie 4%, FTSE 100 między 2,3% a 2,5%, podczas gdy paneuropejski Stoxx 600 wzrósł o 3,6%, odnotowując najlepszy dzień od około roku.
Rajd był szczególnie silny w branżach, które najbardziej cierpią z powodu drogiej energii. Akcje linii lotniczych i operatorów turystycznych gwałtownie wzrosły w Europie: Lufthansa wzrosła o 11,5%, IAG o 9%, a TUI o 11,6%. W tym samym czasie sektor ropy naftowej i gazu przesunął się w drugą stronę: BP spadło o 7,5%, a Shell o 6,8%, ponieważ spadek cen ropy naftowej oznacza presję na przyszłe przychody producentów energii.
Głównym czynnikiem jest Hormuz i przerwa w konflikcie
Porozumienie między USA a Iranem obejmuje dwutygodniowe zawieszenie broni i ponowne otwarcie cieśniny, przez którą przepływa około jednej piątej światowych dostaw ropy. Pakistan odegrał rolę mediatora w rozmowach: Premier Shehbaz Sharif poprosił Donalda Trumpa o przedłużenie terminu o kolejne dwa tygodnie, a kolejne rozmowy USA-Iran mają odbyć się w Islamabadzie.
Perspektywa wznowienia żeglugi przez cieśninę natychmiast złagodziła niektóre obawy o inflację i logistykę, które ciążyły na rynkach w ostatnich tygodniach. W tym kontekście rentowności obligacji spadły, dolar osłabił się, a inwestorzy ponownie zaczęli kupować cykliczne akcje. Jednak nawet po spadku cen ropy naftowej, pozostają one znacznie powyżej poziomów sprzed wojny: MarketWatch zauważa, że Brent jest nadal o około jedną trzecią powyżej poziomu sprzed rozpoczęcia konfliktu, podczas gdy WTI pozostaje o ponad 40% wyższa.
Co pokażą najbliższe dwa tygodnie
Nastroje nie są radosne, ale ostrożnie optymistyczne: zawieszenie broni jest ograniczone do dwóch tygodni, a inwestorzy będą obserwować, czy ruch przez Ormuz normalizuje się i czy przerwa prowadzi do trwalszego pokoju.
Dla inwestorów dzisiejszy rajd ma znaczenie przede wszystkim jako przypomnienie, że w 2026 r. ceny akcji w Azji i Europie nadal będą kształtowane nie tylko przez zyski przedsiębiorstw i stopy procentowe banków centralnych, ale także przez to, czy ta geopolityczna przerwa na jednym z najważniejszych szlaków energetycznych na świecie okaże się trwała.
Wcześniej informowano, że ropa spada poniżej 100 USD, ponieważ przerwa między USA a Iranem łagodzi napięcia.
Najnowsze wiadomości Nikkei 225
- Forex
- Crypto