Umowa handlowa UE-Mercosur zaczyna obowiązywać tymczasowo mimo sprzeciwu części państw i rolników
Od 1 maja tymczasowo obowiązuje część handlowa porozumienia między Unią Europejską a krajami Mercosur, otwierając drogę do szerokiej redukcji ceł i barier w wymianie towarowej. Zmiana obejmuje zarówno większy dostęp produktów rolnych z Ameryki Południowej do rynku UE, jak i obniżenie ceł na europejskie towary przemysłowe, w tym samochody.
Najważniejsze
- UE od 1 maja 2026 roku tymczasowo znosi 92 proc. ceł na importowane towary z Mercosur, z określonymi kontyngentami dla produktów rolnych.
- Od 1 maja 2026 roku działa klauzula ochronna pozwalająca UE podnieść cła lub zakazać importu, jeśli ceny spadną o 5 proc. w wyniku napływu towarów z Mercosur.
- Ministerstwo Rolnictwa ostrzega, że Polska może utracić część rynku unijnego dla wołowiny i drobiu, które stanowią ponad 80 proc. i 70 proc. polskiego eksportu tych produktów.
Zakres umowy i harmonogram wdrożenia
Jak podał TVN24 Biznes, tymczasowe wejście w życie umowy następuje mimo sprzeciwu rolników w kilku krajach Europy oraz po skierowaniu przez Parlament Europejski sprawy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Porozumienie przewiduje zniesienie 92 proc. ceł w UE na towary importowane z Mercosur, a dla pozostałych, bardziej wrażliwych produktów, okresy przejściowe sięgające 10 lat.W zamian państwa Mercosur obniżają wysokie cła na europejskie towary przemysłowe, w tym samochody. Od 1 maja do UE można sprowadzać na niższych stawkach celnych między innymi wołowinę, drób, nabiał, cukier i etanol, choć preferencje te dotyczą wyłącznie kontyngentów określonych w umowie.
Porozumienie obejmujące umowę o partnerstwie i przejściową umowę handlową zostało podpisane 17 stycznia 2026 roku, po zgodzie większości Rady UE z 9 stycznia przy sprzeciwie Polski, Francji, Irlandii, Węgier i Austrii. Komisja Europejska ogłosiła 23 marca 2026 roku tymczasowe stosowanie części handlowej od 1 maja, podczas gdy umowa o partnerstwie nadal wymaga ratyfikacji przez wszystkie państwa członkowskie UE.
Skutki dla polskiego rolnictwa i mechanizmy ochronne
Od 1 maja obowiązuje także klauzula ochronna, która ma ograniczać ryzyko nadmiernego napływu produktów z Mercosur na rynek unijny. Mechanizm ma być uruchamiany, gdy ceny danego produktu w UE spadną o 5 proc. wskutek importu, co umożliwia podniesienie ceł albo nawet czasowy zakaz wwozu.W kwietniu UE wydała też rozporządzenie zobowiązujące Komisję Europejską do stałego monitorowania importu wrażliwych produktów rolnych z krajów Mercosur i przedstawiania raportu co najmniej raz na sześć miesięcy. Kilka dni wcześniej minister rolnictwa Stefan Krajewski zapowiedział, że polski rząd złoży skargę do TSUE na umowę zawartą między UE a państwami Mercosur.
Według Ministerstwa Rolnictwa największe potencjalne zagrożenia dla Polski dotyczą sektora wołowiny i mięsa drobiowego. Resort wskazuje na ryzyko pośredniego wypierania polskiego eksportu z rynków innych państw UE przez dodatkowy import z Mercosur na preferencyjnych warunkach, przy czym ponad 80 proc. polskiej wołowiny i ponad 70 proc. mięsa drobiowego trafia na rynek unijny.
W naszym wcześniejszym materiale o kryzysie energetycznym po zamknięciu cieśniny Ormuz przez Iran opisywaliśmy, jak napięcia geopolityczne przekładają się na wzrost kosztów importu paliw i presję inflacyjną w Europie. Zwracaliśmy uwagę, że nawet bez fizycznych niedoborów kluczowy jest efekt cenowy – droższy transport, ubezpieczenia i budowa zapasów – a część państw rozważa lub wdraża działania oszczędnościowe. Wskazywaliśmy też, że taki szok może przyspieszać transformację energetyczną, ale jednocześnie podbijać koszty dla gospodarki i przemysłu.
Najnowsze wiadomości TRADE.com
- Forex
- Crypto