Akcje Ferrari spadają po debiucie pierwszego pięcioosobowego samochodu elektrycznego
Akcje Ferrari spadły o ponad 6% podczas porannego handlu po prezentacji Luce, pierwszego w pełni elektrycznego samochodu tej marki. Inwestorzy przyjęli nowy model z ostrożnością: pojazd wyceniony na 640 000 dolarów oznacza wyraźne odejście od tradycyjnego wizerunku Ferrari jako producenta dwudrzwiowych sportowych aut z silnikami benzynowymi.
Najważniejsze
- Akcje Ferrari spadły o ponad 6% po prezentacji Luce.
- Luce to pierwszy w pełni elektryczny i pierwszy pięcioosobowy samochód Ferrari.
- Model wyceniono na około 640 000 dolarów.
Ten artykuł został przetłumaczony z oryginału. Przeczytaj oryginalną wersję przygotowaną przez naszego korespondenta tutaj.
Rynek odrzuca gwałtowną zmianę
Reakcja rynku odzwierciedlała rozczarowanie po premierze Luce, która spotkała się z mieszanymi opiniami w mediach społecznościowych i wśród inwestorów. Akcje Ferrari w Mediolanie spadły o około 7% po debiucie Luce.
W chwili pisania tego tekstu, Ferrari NV notowane było na poziomie 290,75, co oznacza spadek o 19,25 punktu, czyli 6,21%.
Głównym źródłem obaw była nie tylko decyzja Ferrari o wejściu w segment pojazdów elektrycznych, ale także sama forma auta, poinformowało BBC. Zamiast klasycznego dwuosobowego lub 2+2 sportowego samochodu, Ferrari zaprezentowało pięcioosobowy, w pełni elektryczny model o futurystycznym designie. Dla części inwestorów wygląda to na odejście od DNA marki, opartego na silnikach spalinowych, dźwięku silnika i wyścigowym dziedzictwie.
Co pokazało Ferrari
Luce to pierwszy elektryczny samochód Ferrari i jednocześnie pierwszy model tej marki z pięcioma miejscami. Model powstał przy udziale LoveFrom, studia projektowego założonego przez byłego głównego projektanta Apple Jony'ego Ive'a i Marca Newsona.
Luce ma podobno cztery silniki elektryczne, około 1035 koni mechanicznych, przyspieszenie do 60 mph w około 2,5 sekundy i zasięg od 280 do 330 mil, w zależności od metody testowej. Cena we Włoszech to około 550 000 euro, czyli w przybliżeniu 640 000 dolarów.
Ferrari podkreśla również własną produkcję kluczowych komponentów oraz długoterminową możliwość napraw, aby zachować wartość rynkową auta. Jednak specyfikacja techniczna nie rozwiała głównego pytania: czy odbiorcy Ferrari są gotowi zaakceptować elektryczny samochód, który nie przypomina tradycyjnego supersamochodu.
Ferrari testuje granice lojalności wobec marki
Prezentacja Luce stała się testem dla Ferrari: firma próbuje wejść w segment elektryczny bez naruszania premiumowego wizerunku budowanego przez dekady wokół sportowych aut z silnikami benzynowymi. Ryzyko potęguje fakt, że niektórzy konkurenci w segmencie supersamochodów już ograniczyli plany dotyczące pojazdów elektrycznych z powodu słabego popytu i konkurencji ze strony chińskich marek.
Dla inwestorów kluczowe są: spadek akcji o ponad 6%, cena Luce na poziomie około 640 000 dolarów, pięć miejsc zamiast tradycyjnej konfiguracji sportowego auta oraz strategia elektryfikacji Ferrari. Jeśli popyt okaże się ograniczony, Luce może stać się bardziej projektem wizerunkowym niż realnym źródłem zysków.
Wcześniej informowaliśmy, że wojna w Iranie przyspiesza projekt kolejowy Kazachstan między Chinami a Europą.
Najnowsze wiadomości stocks
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto