Polska z wstępną zgodą USA na współprodukcję rakiet do systemu Patriot
Po latach sprzeciwu ze strony amerykańskiej Polska uzyskuje wstępne polityczne zielone światło dla uruchomienia współprodukcji rakiet do systemu Patriot w krajowym przemyśle obronnym. Sprawa wpisuje się w szersze rozmowy o rozbudowie zdolności wytwórczych i serwisowych, które mogą objąć także inne programy uzbrojenia, w tym Hellfire i rakiety do HIMARS-ów.
Najważniejsze
- Departament Stanu USA wyraził wstępną zgodę na współprodukcję rakiet do systemów Patriot w Polsce, otwierając drogę do dalszych negocjacji.
- Polska otrzymała od ambasady USA zaproszenie do przedstawienia listu dotyczącego krajowej bazy przemysłowej i wizji współprodukcji, bez określenia terminu rozpoczęcia produkcji.
- Rozmowy obejmują również potencjalną współprodukcję pocisków Hellfire i rakiet do HIMARS-ów, co wpisuje się w działania na rzecz zwiększania zdolności amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego.
Rozmowy z USA i kolejne etapy procesu
Jak podaje TVN24, wiceszef MON Cezary Tomczyk mówi, że efektem jego niedawnej wizyty w Waszyngtonie jest wstępna zgoda Departamentu Stanu na produkcję rakiet do systemów Patriot w Polsce. Według niego oznacza to przede wszystkim wstępne polityczne "tak", które otwiera dalszy proces uzgodnień dotyczących organizacji współprodukcji w ramach polskiego przemysłu obronnego.
Tomczyk wskazuje, że jeszcze do niedawna po stronie amerykańskiej dominowało zdecydowane "nie" dla takiego rozwiązania. Jak zaznacza, zmianie stanowiska sprzyjają wizyta zastępcy sekretarza stanu Thomasa DiNanno w Polsce, rozmowy prowadzone podczas wyjazdu do Stanów Zjednoczonych oraz kontakty w Białym Domu.
Wiceminister podkreśla, że Polska otrzymuje już od ambasady amerykańskiej potwierdzenie wstępnych ustaleń oraz zaproszenie do przedstawienia listu opisującego krajową bazę przemysłową i wizję współprodukcji. Nie deklaruje jednak konkretnego terminu, kiedy rakiety do Patriotów mogłyby być wytwarzane w Polsce.
Znaczenie dla przemysłu obronnego w Polsce
Według Tomczyka obecny klimat wokół współpracy wojskowo-przemysłowej z U.S. jest wyraźnie lepszy niż wcześniej, mimo utrzymującej się ostrożności Amerykanów w sprawie transferu technologii. Jego zdaniem znaczenie ma to, że Polska bierze na siebie rozwój centrów serwisowych dla platform takich jak Abrams i Apache, co wzmacnia jej pozycję jako partnera przemysłowego.
Wiceszef MON ocenia, że zainteresowanie U.S. dotyczy nie tylko rakiet do Patriotów, ale także możliwej współprodukcji pocisków Hellfire oraz rakiet głębokiego uderzenia do HIMARS-ów. W tle pozostaje potrzeba zwiększania mocy produkcyjnych amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego, zwłaszcza w warunkach szybkiego zużycia środków bojowych, co może sprzyjać budowie nowych kooperacji z Polską.
W naszej wcześniejszej publikacji o wstępnej zgodzie USA na produkcję rakiet do systemów Patriot w Polsce opisywaliśmy, że decyzja ta ma otworzyć drogę do współprodukcji w formule konsorcjum opartego na krajowych zdolnościach przemysłowych. Zwracaliśmy też uwagę na równoległy rozwój zaplecza serwisowego dla sprzętu kupowanego od USA (m.in. Abrams, F-35, Apache, HIMARS i Patrioty), co może wzmocnić rolę Polski jako regionalnego centrum obsługi i wytwarzania uzbrojenia. W tekście wskazywano również na możliwość rozszerzenia współpracy o inne środki bojowe, w tym pociski Hellfire i rakiety dla HIMARS.
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto