Polska komentuje traktat bezpieczeństwa z UK, prezydent sygnalizuje zastrzeżenia proceduralne
Podpisany w Londynie traktat o partnerstwie Polski i UK w zakresie bezpieczeństwa i obronności wywołuje spór o sposób komunikacji między rządem a kancelarią prezydenta. Karol Nawrocki mówi, że przed podejmowaniem zobowiązań w imieniu państwa prezydent i jego zaplecze powinni być wcześniej informowani o przygotowywanych rozwiązaniach.
Najważniejsze
- Premierzy Donald Tusk i Keir Starmer podpisali w Londynie traktat o partnerstwie w zakresie bezpieczeństwa i obronności Polska–UK w środę.
- Prezydent Karol Nawrocki sygnalizuje zastrzeżenia proceduralne, podkreślając brak wcześniejszych konsultacji ze strony rządu oraz niejasności co do ratyfikacji traktatu.
- Szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz krytykuje rząd za niedostateczną komunikację z prezydentem, co podkreśla napięcia wokół podziału kompetencji w polityce bezpieczeństwa.
Spór o konsultacje wokół traktatu
Jak podaje TVN24, premierzy Polski i UK, Donald Tusk i Keir Starmer, podpisali w środę w Londynie traktat o partnerstwie w zakresie bezpieczeństwa i obronności, a później o dokument został zapytany podczas wizyty w Szwajcarii prezydent Karol Nawrocki. Prezydent mówi, że informacje o porozumieniu pozyskiwał wyłącznie z przestrzeni publicznej, a szczegóły otrzymał dopiero wcześniej od jednego z wiceministrów.Nawrocki zaznacza, że nie przesądza jeszcze, czy ratyfikuje traktat, ponieważ musi najpierw zapoznać się z jego treścią. Dodaje jednocześnie, że przed podpisywaniem zobowiązań w imieniu narodu polskiego kancelaria prezydenta i sam prezydent powinni być informowani o przygotowywanych rozwiązaniach.
Wcześniej szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz ocenia, że rząd nie konsultował się z ośrodkiem prezydenckim w sprawie traktatu. Według niego strona brytyjska przekazywała mu częściej szersze informacje o przebiegu negocjacji i zapisach dokumentu niż polski rząd, co w jego ocenie źle świadczy o profesjonalizmie władz w tak ważnej kwestii jak bezpieczeństwo państwa.
Polityczne skutki dla współpracy w obronności
Do wypowiedzi Przydacza odnosi się przebywający w Kanadzie wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Na briefingu mówi, że chciałby, aby kancelaria prezydenta choć raz ucieszyła się z tego, że Polska jest bezpieczniejsza.Spór pokazuje, że obok samej treści porozumienia ważnym tematem staje się podział kompetencji i komunikacja między rządem a prezydentem w sprawach bezpieczeństwa. Dalsza debata wokół traktatu może więc dotyczyć nie tylko jego znaczenia dla współpracy z UK, ale także trybu prowadzenia konsultacji przy strategicznych decyzjach państwa.
W naszym wcześniejszym materiale o zwiększaniu wydatków na cyberbezpieczeństwo w Polsce opisywaliśmy rządowe inwestycje liczone w milionach złotych oraz rosnącą skalę cyberataków, co wymusza modernizację systemów obrony. Zwracaliśmy też uwagę na znaczenie edukacji użytkowników i współpracy międzynarodowej jako elementów budowania odporności państwa na zagrożenia.
Najnowsze wiadomości Government
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto