W piątek 19 czerwca wchodzą w życie niższe maksymalne stawki paliw, co oznacza spadek cen benzyny i oleju napędowego wobec poziomów z czwartku. Zmiana obejmuje trzy podstawowe rodzaje paliw i wpisuje się w trwający jeszcze program regulowanych cen, który rząd planuje stopniowo wygaszać.
Najważniejsze
- 19 czerwca maksymalne ceny paliw w Polsce wyniosą 6,00 zł za litr Pb95, 6,66 zł za litr Pb98 i 6,20 zł za litr ON.
- Cena oleju napędowego spadła z 7,60 zł za litr 31 marca do 6,20 zł, co stanowi największą redukcję spośród głównych paliw.
- Rząd planuje stopniowe ograniczenie programu „CPN” w kolejnych miesiącach, co sygnalizuje odejście od administracyjnego limitowania cen paliw.
Nowe limity cen na stacjach
Jak podał TVN24 Biznes, zgodnie z obwieszczeniem ministra energii Miłosza Motyki sprzedawcy paliw w piątek 19 czerwca muszą stosować ceny nie wyższe niż 6,00 zł za litr Pb95, 6,66 zł za litr Pb98 oraz 6,20 zł za litr oleju napędowego.Oznacza to obniżkę wobec czwartku, kiedy maksymalna cena litra Pb95 wynosi 6,06 zł, Pb98 6,72 zł, a ON 6,36 zł. Najmocniej względem początku działania systemu spadła cena oleju napędowego, która 31 marca sięgała 7,60 zł za litr, podczas gdy Pb95 kosztowała wtedy 6,16 zł, a Pb98 6,76 zł.
Rząd szykuje wygaszanie programu
Program maksymalnych cen paliw pod nazwą „CPN” ma zostać stopniowo ograniczony w ciągu najbliższych kilku miesięcy, zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią premiera Donalda Tuska.Ministerstwo Finansów informuje, że decyzja o stopniowym ograniczaniu programu wynika ze zmieniającej się sytuacji na Bliskim Wschodzie. Dla rynku oznacza to perspektywę odchodzenia od administracyjnego limitowania cen, choć na razie piątkowe stawki pozostają wiążące dla podmiotów sprzedających paliwa.
We wcześniejszym materiale wyjaśnialiśmy, jak będzie przebiegać wygaszanie pakietu „CPN” (Ceny Paliw Niżej) i dlaczego nie musi ono oznaczać gwałtownych podwyżek na stacjach. Opisywaliśmy, że po 16 czerwca utrzymano obniżony VAT i mechanizm cen maksymalnych, natomiast ulga akcyzowa wygasła, a dalszy kierunek zmian cen zależy m.in. od sytuacji na rynku ropy i wydarzeń na Bliskim Wschodzie.