Nowelizacja przepisów o świadczeniach zdrowotnych i działalności leczniczej ma zakończyć anonimowe zbieranie danych o płacach medyków w publicznym systemie. Zmiana pozwala łączyć informacje o wynagrodzeniach po numerze PESEL lub PWZ, co ma ułatwić wykrywanie pracy tej samej osoby na różnych umowach i w kilku placówkach.
Najważniejsze
- Sejm przyjął nowelizację umożliwiającą gromadzenie danych o wynagrodzeniach medyków na podstawie numeru PESEL lub prawa wykonywania zawodu, wycofując anonimowość.
- Impulsem do zmian były doniesienia o lekarzu podczas specjalizacji, który w 2025 roku zarobił 1,6 mln zł, głównie w publicznych placówkach.
- Za ustawą głosowało 253 posłów, nikt nie był przeciw, a 177 wstrzymało się; Sejm odrzucił poprawki dotyczące obowiązku publikowania konkursów ofert w systemie teleinformatycznym.
Nowe zasady gromadzenia danych
Jak podał TVN24, Sejm uchwalił nowelizację, która umożliwia zbieranie danych o wynagrodzeniach medyków z wykorzystaniem numeru PESEL lub prawa wykonywania zawodu, odchodząc od dotychczasowego modelu anonimowego. Ustawa była procedowana w szybkim tempie, a cały proces od pierwszego czytania w komisji zdrowia do głosowania na sali plenarnej zamknął się podczas bieżącego posiedzenia Sejmu.Impulsem do przyspieszenia prac były doniesienia o lekarzu w trakcie specjalizacji, który w 2025 roku zarobił 1,6 mln zł, pracując głównie w publicznych placówkach. Według zwolenników zmian nowe przepisy mają zwiększyć przejrzystość i dać administracji narzędzie do dokładniejszej analizy skali wynagrodzeń oraz form zatrudnienia w ochronie zdrowia.
Za ustawą głosowało 253 posłów, nikt nie był przeciw, a 177 wstrzymało się od głosu. Sejm odrzucił poprawki zgłoszone przez Janusza Cieszyńskiego z Prawa i Sprawiedliwości, które dotyczyły głównie obowiązku publikowania ogłoszeń o konkursach ofert na świadczenie usług medycznych w scentralizowanym systemie teleinformatycznym.
Skutki dla systemu ochrony zdrowia
Zwolennicy nowelizacji przekonują, że większa transparentność płac jest potrzebna do sprawniejszego zarządzania publiczną ochroną zdrowia i reagowania na przypadki budzące kontrowersje społeczne. Przewodnicząca komisji zdrowia Marta Golbik wskazywała, że temat bardzo wysokich wynagrodzeń w sektorze wraca regularnie, ale dotąd nie prowadził do trwałych działań naprawczych.W debacie sejmowej pojawiają się jednak także głosy, że samo zebranie danych nie rozwiązuje problemu. Parlamentarzyści i przedstawiciele strony społecznej podkreślają, że po rozpoznaniu skali zjawiska potrzebne są dalsze decyzje organizacyjne i możliwe korekty przepisów, w tym ewentualne zmiany w ustawie podwyżkowej.
W naszym wcześniejszym materiale o nowelizacji dotyczącej zbierania szczegółowych danych o wynagrodzeniach medyków opisywaliśmy plan odejścia od anonimizacji i powiązania informacji płacowych m.in. z numerem PESEL oraz numerem prawa wykonywania zawodu. Wskazywaliśmy, że ma to ułatwić dokładniejsze policzenie łącznych zarobków, zwiększyć przejrzystość wydatków w publicznej ochronie zdrowia i dać lepszą podstawę do decyzji w warunkach rosnącej luki finansowej systemu.