Polska podtrzymuje plan uruchomienia pierwszej elektrowni jądrowej w 2036 roku
Polski program atomowy pozostaje oparty na terminie uruchomienia pierwszej elektrowni jądrowej w 2036 roku oraz równoległym rozwoju mniejszych technologii reaktorowych. Rząd chce też do końca tego roku zawrzeć ostateczną umowę dotyczącą projektu w Choczewie i w lipcu przedstawić mapę drogową dla małych modułowych reaktorów.
Najważniejsze
- Minister Miłosz Motyka potwierdził plan uruchomienia pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce w 2036 roku, a rząd zamierza podpisać ostateczną umowę z partnerami jeszcze w 2024.
- Mapa drogowa dla małych modułowych reaktorów (SMR) zostanie przedstawiona w lipcu 2024, a Polska aspiruje do bycia pierwszym państwem w Europie z funkcjonującym SMR.
- Na przełomie 2027 i 2028 roku rząd zdecyduje o lokalizacji i partnerze do budowy drugiej elektrowni jądrowej, prowadząc negocjacje ze spółkami z Kanady, Francji i USA.
Harmonogram inwestycji i plany dla SMR
Jak podał TVN24 Biznes, minister energii Miłosz Motyka ocenia, że termin rozpoczęcia działania pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce w 2036 roku jest realny. Zadeklarował, że celem rządu jest, aby wtedy popłynął pierwszy prąd z pierwszej polskiej elektrowni jądrowej.Minister powiedział również, że do końca tego roku rząd chce podpisać ostateczną umowę z partnerami przy projekcie elektrowni jądrowej. Dodał, że poza inwestycją w Choczewie na Pomorzu gabinet planuje także rozwój sektora poprzez małe modułowe reaktory, a mapa drogowa dla SMR ma zostać przedstawiona już w lipcu.
Motyka stwierdził także, że Polska może być pierwszym państwem w Europie, które zbuduje taki reaktor. Według zapowiedzi rząd zamierza ponadto na przełomie 2027 i 2028 roku zdecydować zarówno o lokalizacji, jak i o wyborze partnera dla budowy drugiej elektrowni jądrowej, przy czym negocjacje mają być prowadzone ze spółkami z Kanady, Francji i U.S..
Znaczenie projektu dla regionu i rynku energii
Plany dotyczące energetyki jądrowej są przedstawiane przez rząd jako element szerszej strategii wzmacniania bezpieczeństwa energetycznego i dywersyfikacji źródeł wytwarzania energii w Polsce. Rozwój dużej elektrowni jądrowej oraz technologii SMR może w kolejnych latach wpłynąć na krajowy miks energetyczny, a także na skalę przyszłych inwestycji infrastrukturalnych w sektorze energii.Minister poinformował również, że tegoroczny Szczyt Partnerstwa na rzecz Transatlantyckiej Współpracy w dziedzinie Energii, P-TECC, odbędzie się w Warszawie. Jak wskazał, rząd liczy, że podczas konferencji uda się potwierdzić aspiracje Polski dotyczące małych modułowych reaktorów oraz wesprzeć nowe kontrakty związane z ambicją budowy gazowego hubu dla regionu, także dla Ukrainy.
W naszym wcześniejszym materiale o rosnących cenach energii i problemach z dostępnością surowców opisywaliśmy, jak te czynniki podbijają koszty działalności firm w Polsce i zwiększają ryzyko zakłóceń dostaw, a wojna w Ukrainie dodatkowo nasila napięcia w handlu. Zwracaliśmy też uwagę na możliwe działania osłonowe państwa oraz konsekwencje dla konsumpcji i aktywności gospodarczej, jeśli presja cenowa utrzyma się przez kolejne miesiące.