Microsoft kontynuuje agresywną ekspansję swojego biznesu AI. Po konferencji Build 2026 firma zaprezentowała własne modele rozumowania, nowych agentów Copilot oraz dodatkowe narzędzia Azure AI, wzmacniając swoją strategię zmniejszania zależności od OpenAI przy jednoczesnym budowaniu szerszego, autorskiego ekosystemu AI.
Ten artykuł został przetłumaczony z oryginału. Przeczytaj oryginalną wersję przygotowaną przez naszego korespondenta tutaj.

Jednocześnie Microsoft przyspiesza wdrażanie Copilota w przedsiębiorstwach, podczas gdy popyt na GitHub Copilot i usługi chmurowe oparte na AI pozostaje silny.
Popyt na infrastrukturę pozostaje solidny
Jednym z najbardziej godnych uwagi wydarzeń ostatnich tygodni była decyzja Microsoftu o tymczasowym wykorzystaniu infrastruktury AWS w celu wsparcia rosnącego obciążenia GitHub. Choć jest to nietypowe dla jednego z największych konkurentów Amazon, ruch ten podkreśla skalę popytu związanego z AI oraz utrzymujący się niedobór mocy obliczeniowej w całej branży. Dla inwestorów długoterminowych pozostaje to pozytywnym sygnałem dla dalszej trajektorii wzrostu Azure i szerszego portfela AI Microsoftu.
Wykres wskazuje na kontynuację trendu spadkowego
Pomimo pozytywnych zmian fundamentalnych, obraz techniczny pozostaje słaby. Na wykresie godzinowym MSFT oscyluje wokół 379 USD po gwałtownym spadku z ostatniego szczytu w okolicach 465 USD. Akcje pozostają poniżej wszystkich głównych średnich kroczących, a średnie z 20, 50, 100 i 200 okresów są ustawione w klasycznej formacji niedźwiedziej. Ostatnie próby ożywienia spotkały się z ponowną presją sprzedaży, co sugeruje, że sprzedający nadal dominują w akcji cenowej, a trwały popyt kupujących jeszcze się nie pojawił.
Najbliższa strefa wsparcia znajduje się między 370 a 375 USD, gdzie kurs wyznaczył ostatnio lokalne minimum. Przebicie poniżej tego obszaru mogłoby otworzyć drogę do ruchu w kierunku zakresu 360–355 USD. Aby poprawić perspektywy techniczne, byki musiałyby odzyskać poziom 390 USD, a następnie zapewnić trwały ruch powyżej strefy oporu 400–405 USD. Dopóki to nie nastąpi, wszelkie odbicia będą prawdopodobnie postrzegane jako ruchy korekcyjne w ramach szerszego trendu spadkowego, a nie początek nowej fazy hossy.
Co może dalej napędzać kurs akcji?
Dla rynku kluczowym pytaniem pozostaje tempo, w jakim ogromne inwestycje Microsoftu w AI mogą przełożyć się na wzrost przychodów. Zarząd nadal wyraża pewność co do długoterminowego potencjału Azure i Copilota, ale inwestorzy coraz częściej chcą widzieć wymierne wyniki finansowe, a nie tylko kolejne zapowiedzi produktów.
W najbliższym czasie, jak podkreślono w Microsoft równoważy inwestycje w AI z oczekiwaniami inwestorów, kierunek kursu akcji będzie w dużej mierze zależał od wyników biznesu chmurowego i wzrostu przychodów związanych z AI. Z perspektywy technicznej jednak MSFT pozostaje pod presją i wciąż wymaga wyraźnego potwierdzenia odwrócenia trendu, zanim nastroje będą mogły ulec istotnej poprawie.
Najnowsze wiadomości Microsoft
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto