PiS wyjaśnia stanowisko po słowach Czarnka o finansowaniu wsparcia dla Ukrainy
Spór o skalę i warunki wsparcia dla Ukrainy nasila napięcia polityczne wokół stanowiska PiS w sprawach bezpieczeństwa i relacji z UE. Jarosław Kaczyński deklaruje, że pomoc militarna dla Ukrainy pozostaje z punktu widzenia polskiej racji stanu bezwzględnie potrzebna, a wypowiedź Przemysława Czarnka ma zostać wyjaśniona przez kierownictwo partii.
Najważniejsze
- Jarosław Kaczyński zapewnia, że PiS popiera bezwzględnie pomoc militarną UE dla Ukrainy, uznając ją za kluczową dla bezpieczeństwa Polski.
- Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera, wzywa do wstrzymania przez UE finansowania zbrojeń i odbudowy Ukrainy do czasu zmiany polityki Kijowa.
- Grupa posłów PiS składa w Sejmie projekt uchwały sprzeciwiający się akcesji Ukrainy do UE z powodu gloryfikacji sprawców zbrodni wołyńskiej, co wywołuje krytykę rządu.
Stanowisko partii i polityczne konsekwencje
Jak podał TVN24, prezes PiS Jarosław Kaczyński zapewnia we wtorek, że jego ugrupowanie stoi i zawsze stało na stanowisku, iż pomoc militarna, realizowana także przez UE na rzecz Ukrainy, jest bezwzględnie potrzebna. Dodaje, że jest to kluczowa kwestia z punktu widzenia polskiej racji stanu i bezpieczeństwa, a sprawa wypowiedzi Przemysława Czarnka ma zostać wyjaśniona przez kierownictwo partii.Reakcja Kaczyńskiego pojawia się po poniedziałkowej wypowiedzi Czarnka w TV Republika o pomocy wojskowej dla Ukrainy. Kandydat PiS na premiera mówi, że trzeba zmusić Unię Europejską do zaprzestania na ten moment finansowania zbrojeń na Ukrainie i odbudowy Ukrainy, dopóki Ukraina nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich.
Po wpisie prezesa PiS głos zabiera premier Donald Tusk. Szef rządu pisze, że Rosja nie mogła sobie wymarzyć lepszego kandydata na premiera niż Czarnek, a wcześniej podczas konferencji w Paryżu ocenia jego słowa jako licytację na antyukraińskość i nazywa je polityką zabójczą oraz idiotycznymi słowami.
Szerszy spór o Ukrainę i relacje z UE
W tle sporu pozostaje także poniedziałkowy projekt uchwały złożony w Sejmie przez grupę posłów PiS w sprawie sprzeciwu wobec członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej w związku z gloryfikacją sprawców zbrodni wołyńskiej. Autorzy projektu chcą, by Sejm wezwał Radę Ministrów do niewyrażania zgody na dalsze etapy procesu akcesji Ukrainy do UE, argumentując to polityką historyczną Kijowa, która ich zdaniem jest sprzeczna z europejskimi wartościami.Decyzja ta spotyka się z krytyką w Polsce ze strony premiera Donalda Tuska, szefa MON i wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz resortu dyplomacji. Tekst wskazuje też na wcześniejsze napięcia w relacjach polsko-ukraińskich, w tym informację z 19 czerwca o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego przez prezydenta Nawrockiego oraz odesłanie orderu do Warszawy dzień później.
W naszej wcześniejszej publikacji opisywaliśmy deklaracje PiS po obchodach rocznicy zbrodni wołyńskiej, w których Jarosław Kaczyński zapowiadał sprzeciw wobec akcesji Ukrainy do UE do czasu zmiany podejścia Kijowa do gloryfikacji sprawców zbrodni i uregulowania kwestii ekshumacji oraz pochówku polskich ofiar. Zwracaliśmy też uwagę, że zaostrzenie tej retoryki może przekładać się na napięcia w debacie krajowej i narastanie negatywnych nastrojów wobec Ukraińców mieszkających w Polsce.
Najnowsze wiadomości UN Sanctions
bonus depozytowy dla wszystkich klientów
- Forex
- Crypto