ZUS rozwija wsparcie dla dłużników składkowych po 10 latach działania doradców
Zakład Ubezpieczeń Społecznych podkreśla, że wsparcie doradców ds. ulg i umorzeń pomaga osobom zadłużonym z tytułu składek znaleźć sposób spłaty dopasowany do ich sytuacji finansowej. Usługa działa od czerwca 2016 r., a obecnie 404 doradców w całym kraju obsłużyło już ponad 2 mln wniosków.
Najważniejsze
- 404 doradców ZUS ds. ulg i umorzeń we wszystkich oddziałach obsłużyło ponad 2 mln wniosków od 2016 r.
- Dłużnicy składkowi, w tym przedsiębiorcy, fundacje i stowarzyszenia, mogą uzyskać raty, odroczenia i indywidualne warunki spłaty zadłużenia.
- Skuteczna współpraca z doradcą ZUS pozwala ograniczać skutki utraty płynności i elastycznie dostosowywać warunki spłaty do bieżącej sytuacji klienta.
Skala programu i zakres pomocy
Jak podaje PIT.pl, powołując się na ZUS, doradcy ds. ulg i umorzeń od 10 lat wspierają klientów mających problemy z regulowaniem składek, a usługa od 30 grudnia 2016 r. jest dostępna we wszystkich oddziałach instytucji. ZUS wskazuje, że obecnie w całym kraju pracuje 404 doradców, którzy w ciągu dekady obsłużyli ponad 2 mln wniosków.Z pomocy korzystają zarówno osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą, jak i przedstawiciele większych firm, fundacji, stowarzyszeń czy klubów sportowych. Doradcy analizują sytuację klienta, wysokość zadłużenia oraz jego możliwości finansowe, a następnie wskazują dostępne rozwiązania, najczęściej w postaci rat lub odroczenia terminu płatności składek.
Mariola Matalewska, doradca ds. ulg i umorzeń w oddziale ZUS w Bydgoszczy, podkreśla, że każda sprawa wymaga indywidualnego podejścia. Jak zaznacza, w tej pracy liczą się nie tylko znajomość przepisów, ale także cierpliwość, empatia i umiejętność słuchania, ponieważ rozmowy często dotyczą bardzo osobistych problemów klientów.
Znaczenie dla płynności firm i osób zadłużonych
Instytucja zwraca uwagę, że do zaległości składkowych może prowadzić nawet pojedyncze zdarzenie, takie jak brak zapłaty faktury przez kontrahenta, choroba lub awaria maszyny zatrzymująca produkcję. W takich sytuacjach wcześniejszy kontakt z doradcą może pomóc ograniczyć skutki utraty płynności finansowej i uporządkować sposób spłaty zobowiązań.Jednym z przykładów jest sprawa emerytki z bydgoskiego oddziału ZUS, która miała ponad 50 tys. zł zadłużenia i otrzymała już tytuły egzekucyjne. Po analizie jej konta ustalono możliwość skorzystania z ulgi w spłacie należności, a zobowiązanie zostało ostatecznie uregulowane w ratach.
ZUS zaznacza, że wsparcie nie kończy się na podpisaniu umowy ratalnej. Jeśli sytuacja finansowa klienta się zmienia, może on złożyć wniosek o zmianę warunków spłaty, na przykład wysokości rat, a także nadal kontaktować się z tym samym doradcą, który zna jego sprawę. Iwona Cholewczyńska z oddziału ZUS w Bydgoszczy wskazuje również, że z pomocą warto zgłaszać się już przy pierwszych trudnościach, jeszcze przed wszczęciem egzekucji lub nawet przed powstaniem zaległości.
W naszym wcześniejszym materiale o awarii chłodziarek w zakładzie produkcyjnym opisywaliśmy, jak rutynowa kontrola wykryła niebezpiecznie wysokie temperatury urządzeń, co uruchomiło wewnętrzne postępowanie wyjaśniające. Zwracaliśmy uwagę, że wstępne szacunki mówiły o stratach sięgających dziesiątek milionów złotych, a spółka zapowiadała rozszerzenie kontroli technicznych i audytów procedur, by ograniczyć ryzyko podobnych incydentów w innych jednostkach.